05 stycznia 2018

1000 pomysłów na poprawę samopoczucia: część 15






  1. Gdy czegoś nie rozumiesz, po prostu poproś o wyjaśnienie. Tak robią mądrzy ludzie. Nie musisz udawać, że znasz się na wszystkim i że jesteś chodzącą encyklopedią w każdym temacie.
  2. Przy kolejnych zakupach zapytaj sprzedawcę o rabat. Oczywiście w takim miejscu, gdzie jest jakakolwiek najmniejsza szansa, że możesz ją uzyskać. Początkowo możesz odczuwać dyskomfort, ale później, a szczególnie jeśli faktycznie uda ci się coś ugrać, będziesz z siebie bardzo zadowolony. To jeden ze sposobów na wychodzenie ze swojej strefy komfortu.
  3. Jeśli tylko możesz sobie na to w danej sytuacji pozwolić, nie zgadzaj się na to, co intuicyjnie nie budzi w tobie wielkiego entuzjazmu. Nie mówię tutaj o wychodzeniu ze strefy komfortu tylko o takich wydarzeniach czy zadaniach, które na 90% nie wniosą nic specjalnie istotnego do twojego życia. Czasem zgadzamy się na zbyt wiele mało istotnych i mało interesujących zobowiązań, mimo że moglibyśmy poświęcić ten czas na znacznie lepsze rzeczy. Zastanów się, które wyzwania w swoim życiu sam wybrałeś, a w których trwasz żeby  zadowolić innych. Usuń ze swojego życia niepotrzebne sprawy i zrób miejsce na naprawdę ekscytujące projekty i wyzwania. Znajdź złoty środek między mądrym wybieraniem spraw w które chcesz się zaangażować a spontanicznym i otwartym "byciem na tak", które również może wprowadzić mnóstwo dobrych rzeczy do twojego życia. 
  4. Zapamiętaj i wprowadź w swoje życie rozwojową pętlę decyzyjną, czyli w największym skrócie - określ rezultat, jaki chcesz osiągnąć, podejmij konkretną akcję w celu jego osiągnięcia, zobacz czy to działanie dobrze się sprawdza. Jeśli tak - kontynuuj, jeśli nie - wypróbuj jakieś inne działanie przybliżające do tego samego celu lub skoryguj dotychczasowe działanie. Zobacz czy to działanie się sprawdza. Jeśli tak - kontynuuj... itd. 
  5. W nawiązaniu do powyższego punktu - pamiętaj jednak, że niektóre działania trudno jest ocenić jako skuteczne lub nie w krótkim okresie czasu. Dawaj sobie więcej czasu na sprawdzenie czy dany sposób się sprawdza czy też nie. Niektóre rezultaty mogą przyjść dopiero po kilku tygodniach czy nawet miesiącach (np.w przypadku pewnych treningów siłowych - patrz "Narzędzia tytanów" s. 204). Skup się cierpliwie na jednej czynności przez dłuższy okres czasu, zamiast skakać z zajęcia na zajęcie, niczego tak naprawdę porządnie nie sprawdzając. To siła pojedynczej decyzji i wytrwałości często jest najważniejsza. 
  6. Gdy przygotowujesz się do zmierzenia się z jakimś celem czy wyzwaniem, zawsze twórz swoją osobistą "listę zasobów". Wypisz dosłownie wszystkich i wszystko co masz do dyspozycji, co może ci pomóc w jego osiągnięciu. Zastanów się nad znajomymi, którzy mogą udzielić ci dobrych rad czy wskazówek lub poleceń. Osób, które być może znają inne osoby, z którymi mogłyby cię skontaktować w twojej sprawie. Wypisz swoje zasoby materialne - rzeczy, które już posiadasz, które mogą być pomocne w realizacji tego celu itp. Gdy zobaczysz te wszystkie zasoby i opcje, poczujesz się dużo pewniej i z większą gotowością ruszysz w kierunku realizacji swoich zamierzeń. Zbyt często polegamy tylko na sobie i na zaledwie cząstce naszych prawdziwych zasobów. Nie bój się sięgnąć nieco dalej. Czasem to nie czas czy pieniądz mają największe znaczenie, ale właśnie oparcie się na tym co już dla nas dostępne i kreatywność w korzystaniu z tych zasobów.
  7. Nigdy nie pozostawiaj procesu planowania celów, bez natychmiastowego działania, które rozpocznie od razu ich realizację - zawsze formułuj jeden lub kilka pierwszych kroków i od razu zacznij działać. To kluczowe, żeby nie utknąć w przyjemnym i przytulnym etapie ciągłego planowania bez żadnego dalszego wysiłku. Zastanów się od razu, co możesz zrobić już teraz, do kogo zadzwonić, co dokładniej sprawdzić, z kim się spotkać, porozmawiać, gdzie się zapisać, do czego się zobowiązać, co możesz zrobić żeby przerwać dotychczasowe złe nawyki, gdzie pójść, gdzie się umówić itp. Przeczytaj książkę "The 5 Second Rule" autorstwa M. Robbins albo chociaż obejrzyj wykład TED na ten temat.
  8. Zrób komuś lub sobie (!) śniadanie do łóżka 
  9. I pozostając w temacie śniadań - przygotuj komuś bliskiemu drugie śniadanie do pracy czy szkoły. Sobie również! 
  10. Mów znajomym, że jesteś szczęśliwym człowiekiem. Wtedy faktycznie będziesz się do tego dostosowywać. Inni będą oczekiwać od ciebie zachowania potwierdzającego twoje słowa, a ty będziesz chciał uchodzić za konsekwentnego. To taka "pułapka" na własną osobę, ale stosowana w dobrym celu jest jak najbardziej świetnym pomysłem.
  11. Powyższy punkt można wypróbować też przy bardziej szczegółowych cechach, nad którymi chcesz popracować np. oznajmiając innym ludziom "jestem punktualna", "mam dużo energii do działania" itp. To naprawdę mobilizuje, żeby faktycznie pokazywać się z tej strony.
  12. Odkryj magię ograniczania samego siebie. Minimalizuj liczbę opcji i decyzji, które musisz podejmować na co dzień wszędzie tam, gdzie  to możliwe. Już dawno udowodniono, że zbyt duży wybór wcale nie jest dobry dla naszego samopoczucia i zdrowia psychicznego, o czym pisałam w jednym ze wcześniejszych wpisów z tej serii. Zastanów się więc jakie dziedziny życia możesz uprościć - codziennie jedząc podobne śniadanie np. owsiankę (żeby nie stawać każdego ranka w kuchni z myślą "nie ma nic ciekawego do jedzenia"), komponując swój własny odzieżowy uniform (zestaw ubrań, który zawsze się u nas sprawdza i z którym jesteśmy kojarzeni - a dodatkowo taka konsekwencja sprawia, że jesteśmy uznawani za osoby z większym poczuciem stylu) itp.
  13. Pamiętaj, że praktycznie wszystkie działania (lub ich brak) w naszym życiu opierają się na dwóch siłach - unikaniu bólu i dążeniu do przyjemności. Jeśli chcesz zmienić cokolwiek w swoim zachowaniu, zastanów się: 
    1) Jaki ból czy nieprzyjemność łączy się dla ciebie z wyobrażonym celem i co powstrzymuje cię przed podjęciem działania w kierunku jego osiągnięcia?
    2) Jakie korzyści czy przyjemności czerpiesz obecnie z tego, że nie działasz by osiągnąć swój cel?
    3) Jak pozostanie przy dotychczasowym działaniu będzie w rezultacie czy w dłuższej perspektywie znacznie bardziej bolesne niż jego zmiana na lepsze? Jakie możesz ponieść tego koszty, co możesz stracić, zepsuć jeżeli nic się nie zmieni? Zastanów się nad tym również w długofalowej perspektywie - co niekorzystnego może się stać za 5, 10 czy 20 lat, jeśli nie zmienisz swojego zachowania? Odbądź mentalną podróż w czasie niczym Scrooge z "Wigilijnej opowieści". 
    4) Jak zmiana twojego zachowania może przynieść ci więcej przyjemności i zadowolenia w życiu? W jakich obszarach i jak konkretnie może poprawić się dzięki tym zmianom twoje życie?
    Na tych czterech (a szczególnie dwóch ostatnich) pytaniach można i warto oprzeć praktycznie każdy proces osobistej zmiany.
  14. Gdy już zrobisz powyższe ćwiczenie, dopisz jeszcze koniecznie 10 powodów, dlaczego wiesz, że jesteś w stanie osiągnąć ten cel
  15. Kiedy szukasz rad i wskazówek innych ludzi w jakiejś kwestii, zwracaj baczną uwagę na szczegóły i na to, czy ich autor faktycznie sam z nich korzysta. Jeśli ktoś opisuje jakieś działanie (czy polecany produkt) tak obrazowo i dokładnie, że na pierwszy rzut oka widać, że zna temat z autopsji, dobrym rozwiązaniem będzie poleganie właśnie na opinii takiej wiarygodnej osoby, niż na radach rzucanych w przestrzeń, kompletnie ogólnych i niespójnych z udzielającym ich człowiekiem.
  16. Zastanów się jakie wymówki powstrzymują cię przed osiągnięciem swojego wymarzonego planu czy pomysłu i wyszukaj kilka osób, które znajdowały się w znacznie gorszym położeniu, a jednak udało im się dopiąć tego samego lub podobnego celu. To daje kopa, żeby jednak przestać jęczeć i ruszyć wreszcie z miejsca.
  17. Zacznij korzystać z rewelacyjnej aplikacji do medytacji Insight Timer 
  18. W zasadzie nie ma czegoś takiego jak obiektywna rzeczywistość. Wszystko co myślimy i to jak odbieramy różne sytuacje opiera się w największej mierze na przekonaniach jakie się w nas samoistnie zakorzeniły lub które świadomie lub nie w sobie wytworzyliśmy. Zastanów się jakie trzy konkretne przekonania przyniosły ci sukces, zadowolenie, satysfakcję i możesz zdecydowanie określić je jakie wspierające przekonania. Następnie pomyśl dla odmiany nad trzema swoimi przekonaniami, które komplikują ci życie i blokują cię przed rozwojem czy odważeniem się na pozytywne zmiany. To ćwiczenie świetnie pomaga spojrzeć na siebie z dystansu i zauważyć, że tak naprawdę jesteśmy zbiorem przekonań, które (co w tym wszystkim najfajniejsze!) możemy świadomie modyfikować tak, by działały na naszą korzyść. 
  19. Wrzuć ukradkiem partnerowi czy innej osobie z którą mieszkasz coś miłego do torby, którą bierze do pracy czy szkoły (jeśli lubi słodycze, to niespodziewanie znaleziony baton czy ciastko będą idealne!) 
  20. Zastanów się nad tezą, mówiącą że  każde pragnienie to umowa zawarta z samym sobą, że dopóki nie dostanie się tej rzeczy, będzie się nieszczęśliwym. Mocne, ale jest w tym chyba sporo prawdy. Uważniej dobieraj swoje pragnienia. ("Narzędzia tytanów" s. 635)
  21. Kompletując garderobę, spróbuj dla eksperymentu przy każdym elemencie założyć, że miałby to być jeden jedyny tego rodzaju punkt w twojej szafie. Jedne jeansy, jedna marynarka, jedna biała koszula, jeden czarny golf. Zobacz jak takie myślenie wpłynęłoby na twoje zakupy. Jakiej jakości ubranie byś wybrała, na jakie odcienie czy kroje byś się zdecydowała, do czego te ubranie musiałoby pasować, ile byłabyś w stanie na nie wydać, gdybyś nie mogła kupić już kolejnego takiego samego elementu.
  22. Spróbuj naczyć się świadomie wprowadzać w pozytywny, energiczny stan, gdy jest ci to szczególnie potrzebne (np. podczas pracy nad ważnym zadaniem w pracy, przed rozmową, w czasie której chcesz bardzo pewnie się czuć itp.) Najprościej zrobić to poprzez zmiany w naszej fizjologii - zmień w takim momencie świadomie swój sposób poruszania, oddechu, mimikę swojej twarzy, ton głosu, gesty, postawę tak jakbyś właśnie był w swojej szczytowej formie. 
  23. W nawiązaniu do powyższego punktu - wypracuj sobie swoje własne "ruchy mocy", które zapamiętasz, i które będą zawsze w potrzebie takim zapalnikiem do zmiany twojego stanu (na początku możesz czuć się głupio gdy je wykonujesz, ale twój organizm to załapie, zobaczysz). Najważniejsze, by stworzyć swój własny, stały i powtarzalny zestaw takich właśnie zapalników, by w razie potrzeby po prostu ich użyć. To naprawdę potrafi bardzo, bardzo pomóc. 
  24. Zapytaj bliskiej ci osoby, czy według niej masz jakieś specyficzne ruchy czy gesty, które wykonujesz gdy jesteś w wyjątkowo pozytywnym i energicznym stanie (np. gdy rozmawiasz na jakiś szalenie interesujący cię temat czy gdy jesteś czymś bardzo podekscytowany). To może być świetna baza "zapalników" z powyższego zadania.
  25. Znajdź relaksującą muzykę do słuchania przed snem - możesz skorzystać z playlist na Spotify albo posłuchać płyty "From Sleep" Maksa Richtera.
  26. Spróbuj naparu z gotu kola - rośliny nie tylko poprawiającej pamięć i sprawność umysłową ale też samopoczucie. PS. Kremy z gotu kola dobrze działają na rozstępy czy cellulit, ale efekty widać podobno dopiero po 6 miesiącach stosowania ("Narzędzia tytanów" s. 114)
  27. Zacznij prowadzić 5-minutowy dziennik (piszę o tym w 13. punkcie podlinkowanego wpisu) 
  28. Wyczul się na banały. W nich często są ukryte największe i najbardziej wartościowe sekrety. Ile razy słyszałeś "pij więcej wody", albo "jedz więcej warzyw"? Pewnie setki razy. Tak, to sztandarowe przykłady banałów. Ale czy faktycznie ich słuchasz czy po prostu uznajesz za banalne i szukasz czegoś lepszego, bardziej spektakularnego? No właśnie. A proste rozwiązania najczęściej naprawdę dobrze (o ile nie najlepiej) się sprawdzają. Nastaw uszu i wyłapuj właśnie takie banały, a następnie realnie wprowadzaj je w życie. Rozwiązanie twoich problemów czy poprawa różnych obszarów życia mogą czaić się właśnie w takich radach. Zacznij podejmować na ich podstawie konkretne działania. 
  29. Spróbuj wypisać przynajmniej 10 sposobów na to, jak mógłbyś potencjalnie zarobić czy uzyskać z jakichś innych źródeł więcej pieniędzy. W pierwszym momencie możesz mieć w głowie zupełną pustkę (albo jeden jedyny pomysł - obrabować bank), ale to nic. Pomyśl na spokojnie i zobaczysz, że kolejne pomysły zaczną same się pojawiać. Nagle okaże się, że możesz np. sprzedać niepotrzebne już książki, wydać e-booka na jakiś temat, wypuścić jakiś produkt, zacząć udzielać płatnych konsultacji z jakiejś dziedziny itd. To świetne ćwiczenie na kreatywność, ale też wzmocnienie swojego poczucia finansowego bezpieczeństwa. 
  30. Zastanów się czy jesteś krótko czy długodystansowcem. Jakie "dystanse" i w jakich dziedzinach możesz sobie wyznaczać?
  31. Zacznij wstawać bez wciskania przycisku drzemki.
  32. Jeśli chcesz czerpać więcej prawdziwego zadowolenia i satysfakcji z czynności, które same w sobie nie do końca kojarzą ci się z czymś bardzo przyjemnym, ale wiesz, że są dla ciebie dobre (np. zmobilizowanie się do porannego biegania), spróbuj tak je zmodyfikować, by spełniały dodatkowo jak najwięcej z następujących sześciu ludzkich potrzeb
    1) potrzeba pewności, stałości 
    2) potrzeba niepewności, różnorodności, nowości, wyzwania, ekscytacji (uzupełniająca powyższą potrzebę pewności) 
    3) potrzeba bycia ważnym w oczach swoich i innych, wyjątkowości, unikalności, poczucia celu
    4) potrzeba miłości, bliskości, przynależności do grupy, jedności (uzupełniająca powyższą potrzebę wyjątkowości) 
    5) potrzeba własnego rozwoju, wzrostu, uczenia się, zmiany 
    6) potrzeba wkładu, dawania czegoś od siebie innym, pomocy (uzupełniająca powyższą potrzebę rozwoju) 
    Czyli pozostając przy przykładzie biegania - możesz znaleźć sobie treningowego partnera czy zapisać się do jakiejś biegowej grupy (ad 4), możesz wyznaczać sobie jakieś dodatkowe, konkretne biegowe wyzwania (ad 5), trenować do półmaratonu, żeby zaimponować sobie i swojej drugiej połówce (ad 3 i ad 5) możesz wybierać różnorodne trasy (ad 2), czy trenować by wziąć następnie udział w biegu charytatywnym (ad 6). 
  33. Wyjdź wieczorem pooglądać gwiazdy 
  34. Wypróbuj "poranne strony" - punkt 47 w podlinkowanym wpisie
  35. Zapisuj każdą czynność, która podniosła twoją energię czy wprowadziła cię w stan 'flow'. Szczególnie podczas wykonywania twojej obecnej pracy, ale też innych codziennych spraw. Zastanów się w jakiej pracy mogłabyś opierać się na jak największej liczbie takich zaklinających czas zadań. To może być świetna wskazówka, w jaką stronę kierować dalej swoją ścieżkę kariery.
  36. Sprzedaj niepotrzebne książki na Skupszop.pl 
  37. Weź sobie w pracy wolny dzień, tak po prostu, i wykorzystaj go na przyjemności 
  38. Wyobraź sobie, że jesteś o 10 lat starszy i zastanów się co powiedziałbyś sobie w obecnym wieku, jakich rad byś sobie udzielił? Znacznie bardziej znanym eksperymentem jest udzielanie rad swojej młodszej "wersji" siebie jako mądrości dla innych osób bedącym obecnie w tym wieku, ale spróbujcie porozmawiać ze sobą właśnie jako starsi wy. Możecie usłyszeć od siebie naprawdę sporo mądrości, której teraz właśnie potrzebujecie by podjąć różnego rodzaju decyzje.
  39. Rozpieść się - kup sobie pięknie uszyte i wykończone ubranie młodej polskiej marki (możesz poszukać czegoś np. na stronie Showroom.pl czy Fu-ku.pl
  40. Przygotuj sobie izotonik z wody kokosowej, melona i soku z cytryny - bajka! 
  41. Jeśli tylko masz taką możliwość, od razu po obudzeniu się i wstaniu  z łóżka wychodź na zewnątrz, najlepiej na co najmniej 20 minut. Od razu! Właściciele psów mają w tym przypadku ułatwione zadanie. To może być jedna z najlepszych zmian, jakie wprowadzisz do swojej codzienności.
  42. Zarezerwuj sobie wieczór na marokański rytuał piękna 
  43. Stwórz dla siebie porządną tabelę wydatków przeznaczanych na styl i urodę
  44. Idąc za ciosem, przygotuj swoją osobistą listę klasyków. Twoje wewnętrzne wyczucie stylu ci za to podziękuje.
  45. Zainwestuj we własny zestaw do robienia hybryd. Sama żałuję, że tak późno się na to zdecydowałam. Zawsze zadbane paznokcie to plus 100 do dobrego samopoczucia. 
  46. The Tail End - koniecznie przeczytaj ten post, jeśli znasz język angielski. To co sobie uświadomisz w trakcie tej lektury może cię przygnębić, ale tak naprawdę chodzi o to, żeby przyjrzeć się od nowa swoim priorytetom, jakości naszych relacji i jakości naszego życia w ogóle. Gdy zobaczysz, że całe twoje życie można zmieścić na jednej kartce papieru, zupełnie inaczej spojrzysz na wiele spraw. I o to przewartościowanie różnych rzeczy tutaj chodzi. Nie mamy czasu na bylejakość.
  47. Wydrukuj i powieś na ścianie pozytywny kalendarz z bloga Mamarak i w ciągu całego roku celebruj te różne różniaste święta.
  48. Pobaw się kolorami na Adobe Color CC - już od samego patrzenia na różne zestawy robi się tak jakoś milej i przyjemniej, ale ja zachęcam cię do tego, żeby wykorzystać w praktyce jakiś stworzony przez siebie set kolorów - czy to w jakimś elemencie wystroju wnętrza czy w zestawie ubrań na konkretne wyjście, a może artystycznie przygotowanym daniu? Rusz głową i swoim poczuciem estetyki! 
  49. Poukładaj też kolorami ubrania w swojej szafie!
  50. Kup sobie napowietrzacz do wina i ciesz się jeszcze lepszym i bogatszym jego smakiem. No chyba, że nie spożywasz. 

ZOBACZ POZOSTAŁE WPISY Z TEJ SERII

8 komentarzy
  1. Żeby nie próbować wprowadzać za dużo na raz, bo aż się w głowie kręci, wchodzę na dziś w punkt 7! Na realizację noworocznych postanowień jak znalazł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetny wybór :) dokładnie, co za dużo to niezdrowo! Lepiej pojedynczo, a porządnie :)

      Usuń
  2. Świetne propozycje! :) Co do negocjacji cen, moją inspiracją jest zawsze Babcia :D Kupowała sukienkę na swoje 80-te urodziny i wynegocjowała 50zł upustu! A sukienka kosztowała niecałe 200zł, więc to spory procent ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to faktycznie niezła z niej negocjatorka. Nic tylko podpytać o jej triki! :)

      Usuń
  3. Jak zwykle mnóstwo wspaniałych propozycji! Twoje wpisy są bardzo motywujące. Czytam Twojego bloga od niespełna roku. Nie mam za złe że wpisy pojawiają się trochę rzadziej :) ponieważ też mam maleństwo i mogę na spokojnie poczytać zaległe wypisy i mam czas na bieżące. Cieszę się że znalazłam Twojego bloga :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest mi trochę przykro, że wpisy pojawiają się tutaj coraz rzadziej, no ale jednak życie prywatne i dziecko zawsze będzie priorytetem. Bardzo sie cieszę, że mimo dłuższych przerw na blogu tutaj zaglądasz i znajdujesz coś dla siebie. Wszystkiego dobrego dla Ciebie i maleństwa :)))

      Usuń
  4. Wow! Dzięki za wspaniałą inspirację dotyczącą sprzedania przeczytanych już książek na skupszop - nie wiedziałam, że istnieje taka strona, a przez nadmiar takich tomów, nie mam już dosłownie gdzie postawić kolejnych! Nie rozumiem jednak do końca, jak należy zapakować książki, jeśli odbiera je od nas kurier - wiesz może, czy mają być po prostu w kartonie zaklejonym? Czy nakleja się na nim druczek z adresem tej firmy? Byłabym bardzo wdzięczna za podpowiedź! Nowe, puste regały na książki to byłabym nowa ja :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam serię o inspiracjach. Treściwie i szybko :) a jak wartościowo.

    OdpowiedzUsuń