26 grudnia 2016

Jak pozbyć się lęku przed dzwonieniem - 11 wskazówek

Myślę, że każdy kto boi się odbierać rozmowy telefoniczne czy dzwonić do kogoś miał w którymś momencie swojego życia przekonanie, że jest jakimś dziwacznym wyjątkiem. Nic bardziej mylnego. Okazuje się być to bardzo popularny lęk, z którym zmaga się naprawdę spora liczba osób.

U niektórych może być to element poważniejszego zaburzenia (np. fobia społeczna) lub ogromnej nieśmiałości, ale z problemem tym zmagają się również nawet całkiem śmiałe osoby, które nie mają problemów z ogólnymi interakcjami międzyludzkimi, a jednak to małe urządzenie w jakiś sposób je przeraża.



Czy można pracować nad tym lękiem? Oczywiście, że tak. Na pewno wielu z was czuło niesamowitą dumę po wykonaniu jakiegoś telefonu, nad którym długo się głowiliście i odwlekaliście go ze sporym dyskomfortem. Już po fakcie niemal zawsze okazywało się, że po pierwsze sama rozmowa wcale nie była straszna a po drugie na pewno większość z was czuła dużą satysfakcję z przełamania swojej słabości. I właśnie bazując na takich drobnych sukcesach i poczuciu zadowolenia z siebie można pracować z tym lękiem. Być może nigdy rozmowa telefoniczna nie będzie waszą ulubioną formą kontaktu, ale przynajmniej można sprowadzić ją do czegoś względnie neutralnego, przez co nie będziemy denerwować się dniami i nocami!

Mam dla was kilka wskazówek, którą mogą pomóc w walce z tym lękiem.


1. Odmień swój telefon


Ustaw sobie jakąś fajną tapetę i najprzyjemniejszy dla ciebie dzwonek - ulubioną piosenkę czy dobrze kojarzącą się melodię. To drobnostki, ale w pewnym stopniu umilają korzystanie z urządzenia, które tak źle ci się kojarzy. 

2.  Refleksja nad źródłem lęku

Wygospodaruj trochę wolnego czasu, weź kartkę papieru i spróbuj zastanowić się nad tym, z czego konkretnie wynika twój lęk. Czy boisz się ośmieszenia? Może wstydzisz się swojego głosu? A może peszy cię fakt, że nie widzisz swojego rozmówcy i nie widzisz jego reakcji. Może masz w sobie przekonanie, że dzwoniąc do kogoś na pewno mu przeszkadzasz? A może kiedyś odebrałeś jakąś bardzo złą wiadomość przez telefon i przez to rozmowy prowadzone w ten sposób źle ci się kojarzą?

Poznanie źródła lęku może sporo zmienić w twoim myśleniu. Zamiast ogólnych przekonań, które być może tkwią w twojej głowie (jestem beznadziejny, jestem niezaradny itp.) przekonasz się w czym konkretnie tkwi problem. To ułatwi ci pracę nad zmianą swojego sposobu myślenia.


3. Zasada godziny 11:00

Poszukując wskazówek pomagających w walce z telefoniczną fobią natrafiłam na bardzo fajną zasadę, skierowaną przede wszystkim do osób, które boją się do kogoś dzwonić z powodu obaw, że będą komuś przeszkadzać oraz odwlekających w nieskończoność różne rozmowy, bo żaden moment nie wydaje się odpowiedni.

Podobno najlepszą godziną do wykonywania telefonów jest godzina 11:00 - o tej porze można założyć, że nikt już nie śpi, większość osób już jest aktywna, nie przeszkadzamy im w wolnym czasie itp. Zauważyłam, że przyjęcie tej prostej zasady, że dzwonię o 11:00 bardzo ułatwiło mi życie, bo już nie zastanawiam się nad tym kiedy to zrobić, kiedy będzie odpowiednia pora itp. Jeśli o tej porze jesteście w pracy, wybierzcie sobie inną godzinę i po prostu się jej trzymajcie. Zamknijcie sobie drogę do nieskończonych rozważań, o której najlepiej zadzwonić. Daj sobie jasny komunikat - dzwonię zawsze o 11:00, 15:00 czy 17:00. Proste, a bardzo, bardzo skuteczne.

PS. Jeśli boicie się, że wasz telefon komuś przeszkadza, to pamiętajcie, że ta osoba, może go wtedy po prostu nie odebrać. Uczmy się luzować!


4. Stojąca postawa

Jeśli rozmowy telefoniczne sprawiają nam kłopot, warto chociaż na początku ćwiczeń przyjmować stojącą postawę. Sprawia ona, że czujemy się pewniej, a także głośniej i pewniej się wypowiadamy. Możesz również na kilka sekund przed rozmową stanąć w pozie "high power pose". W trakcie rozmowy także możesz trzymać jedną rękę na biodrze. To naprawdę pomaga!

5. Wypisanie sobie kluczowych spraw do przekazania

Jeśli masz do wykonania rozmowę, w której musisz spytać o kilka rzeczy czy załatwić kilka spraw - wypisz sobie kluczowe punkty na małej karteczce. Być może czując się przygotowanym, będziesz mniej się denerwować.

6. Wykonuj rozmowy telefoniczne w blokach 

Jeśli masz do wykonania kilka rozmów w danym dniu, wykonaj je wszystkie jedna po drugiej. Czując zadowolenie z pierwszej rozmowy, będziesz nakręcony do poradzenia sobie z kolejnymi. To najlepszy sposób, żeby nie odwlekać kolejnych telefonów w nieskończoność.

7. Wykonanie rozmowy jako pierwszej rzeczy po obudzeniu

Ja nie praktykuję tego sposobu (wolę zasadę godziny 11:00), ale dla niektórych najlepszym sposobem na zmierzenie się z trudnym telefonem może być właśnie wykonanie tej czynności jako pierwszej rzeczy o poranku. Będziecie mieć ją już z głowy na resztę dnia. Warto spróbować, szczególnie w przypadku telefonów do urzędów itp., gdzie mamy pewność, że osoby w danej instytucji już pracują.

8.  Systematycznie dzwoń do osób, które lubisz

Na przykład daj sobie postanowienie, że raz w tygodniu zadzwonisz do kogoś ze swoich najbliższych znajomych lub innej osoby, z którą rozmowa będzie przebiegać komfortowo (a do tej pory i tak unikałeś rozmów telefonicznych z tymi osobami). To dobry trening przed rozmowami z nieznajomymi.


9. Zacznij od drobnych załatwień drogą telefoniczną

Jeśli zazwyczaj wyręczasz się innymi w takich prostych rozmowach telefonicznych, zacznij robić to samodzielnie. Zrób coś prostego - na przykład zamów pizzę. Innym razem zadzwoń do sklepu, żeby zapytać o dostępność jakiegoś produktu itp. 

10. Zadeklaruj chęć zadzwonienia gdzieś bliskiej ci osobie

Jeśli wiesz, że będziesz musiał gdzieś zadzwonić, powiedz bliskiej ci osobie - "jutro zadzwonię do ...". Taka prosta deklaracja będzie działała na ciebie motywująco.

11. Zrób to od razu


Jeśli sprawę da się załatwić od razu, spróbuj nie zwlekać z wykonaniem telefonu. Rozpraw się z tym od razu, zanim zaczniesz analizować całą rozmowę. Taka metoda z zaskoczenia jest bardzo dobrym sposobem w przypadku osób, które zbyt długo zastanawiają się nad zadzwonieniem gdzieś i przez to coraz bardziej się denerwują. Możesz zadzwonić? Zrób to teraz.

15 komentarzy
  1. Rzeczywiście mam z tym duży problem. Swobodnie rozmawiam tylko z paroma bliskimi osobami, a inne telefony budzą mój ogromny lęk. Najgorsze jest to, że muszę dzwonić w ramach obowiązków służbowych - za każdym razem mam wtedy wrażenie, że zaraz dostanę zawału, dosłownie...

    Spróbuję wcielić w życie te sposoby, ale już samo znalezienie źródła lęku jest dla mnie problemem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zastanawiam się nad tym, czy zawsze jest jakaś przyczyna tego lęku czy może po prostu dużo osób tak ma. To, że to jeden z Twoich obowiązków służbowych może być akurat w dłuższym okresie pozytywną rzeczą - widząc że radzimy sobie ze służbowym telefonami (bo trzeba) być może łatwiej przemóc się w rozmowach prywatnych. Myślę też, że mimo wszystko warto zaakceptować w sobie tę cechę jako coś specyficznego ale nie złego i dopiero wtedy zacząć nad nią pracować - dla własnego zadowolenia. Bez presji, że tak nie może być. Tak już mamy - nie musimy kochać dzwonienia i nie jest to coś gorszego :-)

      Usuń
  2. A byłam pewna, że to mój poroniony problem i ludzie traktują dzwonienie do kogoś jako coś normalnego, a tu proszę ;D
    Świetny post ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic bardziej mylnego, naprawdę bardzo dużo osób tak ma :-)

      Usuń
  3. Nareszcie czuje,że nie jestem wyjątkiem...Chociaż u mnie lęki telefoniczne zwiazane byly z tym, że przez telefon dowiedzialam sie w krótkim czasie o smierci 2 bliskich osób...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic dziwnego, że źle Ci się przez to kojarzyły. To może zostawić po sobie takie skutki.Na szczęście można to przepracować - szczególnie, że wiesz co jest przyczyną lęku.

      Usuń
  4. Właściwie nie wiem dlaczego boję się dzwonić do ludzi. Nigdy nie spotkało mnie nic niemiłego, a wręcz - zawsze rozwiązuję problem. Ale zanim złapię za telefon muszę się nieźle pogimnastykować. Zamknąć drzwi od pokoju, upewnić się, że nikt nie podsłuchuje, napisać cały scenariusz i opracować wszystkie możliwe pytania, które ktoś może mi zadać...
    Czy to nie zabawne, że mamy takie problemy w dobie XXI wieku, gdzie całe życie kręci się wokół elektroniki? ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam taki problem, nienawidziłam rozmawiać przez telefon. I znalazłam pracę jako teleankieter :D 4 miesiące pracy na słuchawce (potem to rzuciłam) i od teraz po prostu biorę telefon i dzwonię :) Ale uwierzcie mi, pierwszy telefon do klienta stresował mnie bardziej niż jakikolwiek egzamin :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Pamiętam jak zaczęłam pracowac w firmie gdzie praca polegala glownie na rozmowie telefonicznej i pamiętam jak odbierałem telefon i dosłownie dlawilam się bo nie wiedziałam jak rozmawiać... później polubiłam to bardzo- kwestia treningu z niektórymi klientami przesyłam na stopę przyjacielska i uwielbiałam odbierać telefony 😀 taki paradoks. Dawno już tam nie pracuje i nadal mam tak że nie do końca lubię gadać przez telefon. Wolę załatwić sprawę face to face :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ciekawy wpis Zainteresowała mnie zwłaszcza rada z godziną 11. Ciekawe :) :)
    Mi w przełamywanie się bardzo pomogła... praca. Dzwonię w niej kilka razy na dzień. Ponadto często rozmawiam z obcokrajowcami, wiec dochodzi lęk "czy na pewno wszystko zrozumie?". Na początku było ciężko ale po około roku robiłem to już wręcz automatycznie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja nie lubię dzwonić do nieznajomych mi osób, jednak problemu z tym nie mam :) Pomysły całkiem niezłe, myślę, że da się dzięki nim chociaż trochę pokonać ten strach tym, kto go ma!

    OdpowiedzUsuń
  9. Też nie przepadam za rozmowami przez telefon z nieznajomymi - śmiesznie, bo pracowałam kiedyś na infolinii. :) Potwierdzam, że wykonywanie telefonów w blokach i zabieranie się za nie jak najwcześniej rano pomaga. Obecnie próbuję się przemóc i częściej wykonywać telefony do osób, z którymi muszę rozmawiać po angielsku. Taka praca. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale moim zdaniem najtrudniejszy jest pierwszy krok, bo później to już jakoś idzie rozmowa przez telefon.

    OdpowiedzUsuń
  11. przed trudną rozmową też pojawia się u mnie taki lęk! Przydadzą się zdecydowanie te wskazówki! ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dziękuję za ten artykuł. Ja też nienawidzę telefonów i często odwlekam dzwonienie. Zastanawiając się nad tym wydaje mi się, że to głównie dlatego, że telefon trochę zniekształca dzwięki i często jest tak, że ktoś coś mówi a ja nie zrozumiem. A ile razy można prosić o powtórzenie żeby ktoś nie pomyślał, że jestem niedosłysząca?
    Poza tym miałam kiedyś tak groźną szefową, że jeszcze przez kilka lat dzwięk telefonu powodował u mnie małą panikę.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń