26 września 2015

Minicamping - nasz sposób na podróżowanie (galeria porannych zdjęć)

Zanim opublikuję mój przewodnik po Toskanii, chciałam podzielić się z Wami jeszcze jednym tematem, związanym rzecz jasna z naszą podróżą.

Marzyłam o takich zdjęciach odkąd tylko zobaczyłam gdzieś serię zdjęć robionych z wnętrza Multivana. My co prawda poruszaliśmy się w tym roku po Toskanii i Ligurii znacznie mniejszym samochodem - jego przystosowanie do spania stanowiło dodatkowy wyczyn - ale udało mi się spełnić moje marzenie i budzić się niemalże codziennie w innym miejscu, podziwiając przepiękne, niedostępne z hotelowych okien widoki. 

Zdjęcia z naszych minicampingowych poranków możecie zobaczyć poniżej. Muszę przyznać, że to fantastyczny sposób podróżowania. Trzeba liczyć się z paroma niedogodnościami (codzienne przekładanie rzeczy, by rozłożyć materace, poszukiwanie łazienek by wziąć prysznic itp.) ale widoki i klimat takiej podróży wszystko rekompensują. Co jakiś czas spaliśmy też w hotelach, żeby doprowadzić się porządnie do stanu używalności. Ale większość nocy spędziliśmy jednak w samochodzie.

Nic więcej nie piszę, zobaczcie jak to wyglądało z naszej perspektywy.








Chcesz zobaczyć więcej kadrów z naszej podróży? Zobacz:

PRZEWODNIK PO LIGURII
PRZEWODNIK PO TOSKANII
34 komentarze
  1. Cudownie jest spełniać marzenia...

    OdpowiedzUsuń
  2. Też w tym roku spełniałam marzenie o podróży po Italii, tylko w wersji pociągowo-autostopowej. Najchętniej już bym tam wróciła...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też... :) pociągowo-autostopowa podróż też brzmi niesamowicie!

      Usuń
    2. Ja w wieku 17 lat byłam na stopie w Rydze i w Wilnie, było cudownie;).

      Usuń
  3. Rewelacja, chciałabym mieć samochód pozwalający na takie podróże :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super pomysł i piękne zdjęcia. Też marzę o Toskanii :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakie cudowne!!! Planując moją wielką życiową podróż przez Europę (tak, zrobię to :3) na pewno troszkę od Was ściągnę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam podróżowanie własnym samochodem. Można w czasie podróży spotkać niezwykłe miejsce nieopisane w przewodnikach, a przy tym nie jesteśmy uzależnieni od grupy innych osób i od programu wycieczki. Sama przez dwa lata podróżowałam w ten sposób z grupą znajomych, po tym jak kupiliśmy starego busa i go przerobiliśmy na campera. Cudowna sprawa! Marzę, aby powtórzyć tę przygodę i razem z chłopakiem planujemy kupno takiego vana lub busa. Warto choćby dla takich widoków jak z twoich zdjęć. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajny pomysł! Zdjęcia faktycznie mają dużo uroku, a na żywo pewnie wyglądało to jeszcze cudowniej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, szczerze mówiąc zdjęcia w ogóle tego nie oddają :)

      Usuń
  8. Coś przepięknego, a jednocześnie trzeba mieć niezwykle dużo odwagi żeby to zrobić. Świetne zdjęcia, a Toskania coraz bardziej mnie kusi. Dzięki :)

    Martyna (ekspresem-przez-zycie.blogspot.com)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow, świetny projekt :D
    Aj, czekam z niecierpliwością na zdjęcia z Toskanii! To jedno z miejsc, które pragnę odwiedzić <3

    Pozdrawiam serdecznie,
    Mona Te [Recenzje] + [Prywata] + [Fotografia]

    OdpowiedzUsuń
  10. Marzę o takich kamperowych wakacjach, mini też :) Świetne zdjęcia, wspomnienia na pewno niesamowite. Toskania - bajka!

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne miejsca. Z pewnością przyjemnie było budzić się w nich co rano!

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudownie! Dobrze mieć kompana do takich pomysłów :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Trafiłam na Twój blog i oderwać się nie mogę a do tego widzę,że chyba jesteśmy sąsiadkami na jednym zdjęciu widzialam lotnisko i osiedle beskidzkie😉Miło widzieć i wiedzieć że bielsko potrafi być kreatywne i mieć takie perełki jak Ty😉

    OdpowiedzUsuń
  14. Trafiłam na Twój blog i oderwać się nie mogę a do tego widzę,że chyba jesteśmy sąsiadkami na jednym zdjęciu widzialam lotnisko i osiedle beskidzkie😉Miło widzieć i wiedzieć że bielsko potrafi być kreatywne i mieć takie perełki jak Ty😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! No tak, też mieszkam w Bielsku :)

      Usuń
  15. Wspaniały pomysł! Gdzie wynajęliście samochód jeśli można spytać?

    Pozdrawiam
    Ania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W najtańszej wypożyczalni pod słońcem - u taty ;-)

      Usuń
    2. A więc w Polsce- super! Dopisuję do listy marzeń. :)

      Pozdrawiam serdecznie
      Ania

      Usuń
  16. Fajnie prezentują się te zdjęcia, wszystkie z tej samej perspektywy:) Mogłaś je dać jako galerię, lepiej by sie prezentowały. Ale i tak fajnie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Przepiękne zdjęcia! Fajna sprawa, że robisz zawsze to samo ujęcie, zmienia się tylko krajobraz <3

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetne, aż się micha cieszy :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Spędziłam 3 dni tych wakacji w taki sposób i nie zamieniłabym tego na nic innego! Doświadczenie, które na pewno kiedyś powtórzę, mimo kilku niedogodności z tym związanych ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Trzy tygodnie temu, mój Mąż wszedł do domu w podskokach wykrzykując "Już jest! Nasz nowiutki (używka, ale dla nas nowy) mulitvan!"... Mój entuzjazm był nieco... mniejszy. Ale dodajesz mi otuchy, zobaczymy w przyszłe wakacje z dwulatkiem i, oby, ciężarną na pokładzie.

    OdpowiedzUsuń