19 sierpnia 2014

Perełki Tygodnia: 19.08.2014

Piosenka Tygodnia

A już w październiku...




Film Tygodnia


Polecony przez koleżankę - bardzo słusznie.



Linki Tygodnia

30 komentarzy
  1. Też słuchałam Jamesa Blunta, przez jakieś 5 lat był to mój ulubiony muzyk i nawet byłam na koncercie w Oświęcimiu. A zaraz potem mi przeszło ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mogę zapytać co takiego urzekło Cię w ''Stulatku..''? :p Wybrałam się na niego z chłopakiem i kuzynem i wyszliśmy z kina przed końcem, bo po prostu nie dotrwaliśmy. Ten film bardzo nas zmęczył i nawet nie rozśmieszył..

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja z moim Konradem właśnie planujemy poprosić naszych gości weselnych o podarowanie nam książek zamiast kwiatów. To świetny pomysł. Można wzbogacić swoją biblioteczkę o kilkanaście tytułów, a do tego zaoszczędzić na późniejszym kupowaniu książek. ;) Znam też to video z ważnymi pytaniami przed zawarciem małżeństwa. Bardzo mi się spodobało. Podesłałam je ukochanemu i całe szczęście oboje zgodnie odpowiedzieliśmy na wszystkie pytania. :) Zerknęłam też na te nawyki, które warto wprowadzić w związku. Kilka z nich już praktykujemy, a kilka tak mi się spodobało, że chyba powoli zacznę je przedstawiać drugiej połówce i wprowadzać. To aż zaskakujące, że czasem naprawdę drobnostki, rzeczy, które wydają się być bez większego znaczenia, czasem mają właśnie największe znaczenie i potrafią niezwykle umocnić miłość i związek oraz przynieść "radostki". :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja żałuję, że na naszym ślubie nie poprosiliśmy gości o gry planszowe zamiast kwiatów. To by dopiero była jazda :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mieliśmy takie pomysły :) Gry planszowe i płyty z muzyką, ale doszliśmy do wniosku, że książki najbezpieczniejsze :D

      Usuń
    2. U nas całkiem pozytywnie zadziałało WINO zamiast kwiatów. Wszyscy wiedzieli, że marzymy o przysłowiowej "piwniczce" i że wino (nie tylko włoskie) bardzo lubimy. Po ślubie zapraszaliśmy do sebie stopniowo naszych gości do domu i te wina wtedy szły w ruch. Chyba na 2 lata nam starczyło ;)

      Usuń
  5. Witaj,
    dzięki za wyróżnienie :) Zapewniam, że decoupage nie jest tak trudne jak się wydaje i każdy sobie poradzi. Witrynka jest dużym wyzwaniem ale tylko gabarytowo :)
    Pozdrawiam
    Hania z HAART

    OdpowiedzUsuń
  6. Film O.Karola Meissnera bardzo dobry, nawyki dla par również :) A "Stulatka" najpierw mam zamiar przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten film musi być na prawdę niezły :) My zamiast kwiatów prosiliśmy o książki lub wina ;) i byłam bardzo zadowolona bo ciekawe książki dostaliśmy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cieszę się, że pomysł z książkami Ci się spodobał :) Toster i czajnik trafiły właśnie na moją listę marzeń. Są przecudne i idealne <3

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja polecam film " Podróż na sto stóp"jest właśnie w kinach.Myślę, że Ci się spodoba.My na swoich kartkach ślubnych napisaliśmy kilka wersji wierszyków. I tak niektórzy zamiast kwiatów mieli przynieść alkohol,inni książki,inni jakiś upominek, jeszcze inni płytę z muzyką którą polecają:-) Natomiast kilka kartek było bez wierszyków i np. starsze osoby tradycyjnie przyniosły kwiaty.

    OdpowiedzUsuń
  10. My na ślubie poprosiliśmy o książki zamiast kwiatów! Mam teraz cały regał i ani jedna się nie powtórzyła :)

    OdpowiedzUsuń
  11. "Stulatek..." to bardzo dobra historia jeśli chodzi o książkę, ale film jest raczej mało zabawny. Jednak każdy ma inne gusta. Perełki jak zwykle świetne :) poza tymi małżeńskimi, które mnie raczej w tym momencie nie interesują :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Super sprawa z tymi książkami na prezent. Ja też tak zrobię za parę lat. Pamiątka na lata z życzeniami w środku.:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pomysły na przedsiębiorcze spędzenie czasu świetne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Strasznie się ciesze, że Ci się spodobały! Zapraszam do zaglądania na blog - często zdarzają się posty w podobnym klimacie :)

      Usuń
  14. Książki jako zamiennik kwiatów funkcjonują już od dawna. Inne pomysły to wino, albo słodycze. Często młodzi zbierają tez na jakiś cel: szpital dla dzieci, albo UNICEF. Takie akcje w zasadzie stały się już normą. Kwiaty są piękne, ale wtedy gdy ma się ich jeden, dwa, góra trzy bukiety, ale jeśli dostaje się ich 50, to jest to najzwyklejsze marnowanie pieniędzy.

    Kiedyś ponoć modne były akcje z pluszakami, przekazywanymi później do szpitala, lub domu dziecka. Osobiście się z tym nigdy nie zetknęłam, ale czytałam kilka razy, że w pewnej chwili szpitale/domy dziecka nie chciały ich już przyjmować. Misie, podobnie jak kwiaty, w nadmiarze nie są za fajne. Teraz za to zbiera się pieniądze do puszki i to jest o niebo lepszy pomysł.

    OdpowiedzUsuń
  15. Dzięki ogromne za podanie posta dalej! Nadanie mu statusu "perełki" cieszy mnie ogromnie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Czajnik i toster <3 Marzenie! Kocham taki styl retro!

    OdpowiedzUsuń
  17. jak zwykle zbiór świetnych linków, toster/czajnik - <3 o tych książkach zamiast kwiatów na ślubach bym nawet nie pomyślała. słyszałam o misiach i winach, ale o książkach jeszcze nie. pomysł zdecydowanie do wykorzystania ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Książki zamiast kwiatów super pomysł, ale niestety młodzi częściej wolą wina. Chociaż na ślub kuzynki wszyscy przynosili pluszaki, bo młodzi zażyczyli sobie pluszaki dla dzieci z domu dziecka ;) Także warto postawić na oryginalność i przy okazji kogoś uszczęśliwić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pluszaki nie są oryginalne. Domy dziecka i szpitale ich nie chcą.

      Usuń
  19. Widzę Justyna, że zakochana jesteś niesamowicie, skoro wrzucasz linki "ślubne" ;)
    polecam w takim razie www.narzeczeni-z-bozejlaski-blogspot.com ;)

    Agata

    OdpowiedzUsuń
  20. "Stulatek" jest świetnym filmem. A książkę czytałaś? Jak to z książkami bywa - jeszcze lepsza, polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja też miałam książki zamiast kwiatów, świetny pomysł!:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Słucham piosenki chodć jamsa nie lubię. Ale lubię wpisy wyszukanych w sieci rzeczy. Bardzo lubię!

    OdpowiedzUsuń
  23. Cześć. Śledzę Twojego bloga od dawna i zawsze urzekają mnie perełki tygodnia, po tym też można zauważyć że lubisz szperać w sieci. Nie zależy mi na jakieś reklamie, wręcz nie jestem za tym żeby zbyt dużo ludzi wchodziło na mojego bloga (co pewnie szokuje) ale Ci mogą spodobać się moje perełkowe projekty 3D bo z tego co widzę często pojawia się u Ciebie w perełkach cos podobnego, chcesz to obejrzyj ;) :http://happyartwithsmile.blogspot.com/search/label/projekty%203D

    OdpowiedzUsuń
  24. Książki to genialny pomysł! Moim hitem tygodnia jest ten filmik https://www.youtube.com/watch?v=o9BqrSAHbTc pięknie pokazuje to co od dawna stosuję ;)
    Kamyk ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. piosenka jest genialna :)

    zapraszam do mnie, dopiero zaczynam blogowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Uwielbiam Jamesa Blunta w październiku jest koncert w Warszawie! :) wspaniałe perełki, jak zawsze.

    OdpowiedzUsuń