17 czerwca 2014

Perełki Tygodnia: 17.06.2014

Ostatnio trzymają się mnie zupełnie nieplanowane, spontaniczne podróże. Jeszcze kilka dni temu nie miałam żadnych planów na długi weekend, a tymczasem jutro wyjeżdżamy nad polskie morze. Przyznajcie, że jest w nim coś magicznego i klimatycznego...

Nie mogę się już doczekać! Kończę zatem Perełki, pakuję walizkę i przygotowuje się mentalnie na tą 10-godzinną podróż! A w przyszłym tygodniu na pewno ukażą się tutaj jakieś fotografie z tej wyprawy.

Muzyka Tygodnia

Piękna jest ta piosenka. Na początku uznałam ją za wyjątkowo smutną i przykrą. Ale później spojrzałam na nią z zupełnie innej strony i w gruncie rzeczy jest ona bardzo romantyczna...

 

Książka Tygodnia


No dobrze...muszę się pochwalić. Skończyłam, wydrukowałam, oprawiłam. Koniec! Pracę magisterską uważam za zakończoną.



Linki Tygodnia


18 komentarzy
  1. Ja również doznałam ostatnio niespodziewanego pobytu nad polskim morzem i... chcę jeszcze :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Gdzie dokładnie będziesz nad morzem? Jeśli w Trójmieście to zapraszam na kawę;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie w Trójmieście - w Darłówku. Ale przy innej okazji na pewno! :)

      Usuń
  3. Witaj
    Od dawna jestem fanką piosenki nie mam dla ciebie miłości, na początku myślałam ,że to Staszek Sojka śpiewa :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Ta piosenka towarzyszy mi od jakichś 2 tygodni, jest naprawdę świetna!

    OdpowiedzUsuń
  5. A dokąd nad morze się wybierasz?;> zapraszam do Gdańska :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Darłówko :) Także od Gdańska troszkę daleko...:)

      Usuń
  6. Uwielbiam Twój cykl "PEREŁKI". Dzięki nim poznałam wiele fantastycznych i intersujących blogów / wpisów. Naprawdę wartościowy blog. Życzę udanego pobytu nad morzem.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem dobromaniakiem - świetna akcja, dzięki za link!

    OdpowiedzUsuń
  8. Miłego pobytu! (a linki dzisiaj naprawdę świetne!)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam Bałtyk.
    Dosłownie parę chwil przed wejściem na Twojego bloga i na tego posta wspominałam moje wyjazdy nad morze. Było ich sporo. W tym roku raczej się nie uda, ale obudziłaś we mnie nadzieję, że może a nuż natrafi się jakiś nieplanowany wyjazd.
    W Darłówku byłam dwa razy: raz na kolonii i raz sama. Bardzo miłe wspomnienia mam z tamtych wyjazdów.
    Najchętniej zamieszkałabym w Trójmieście - ach tak pobiegać o wschodzie słońca nad morzem, a wieczorem o zachodzie -spacer. Niestety mieszkam na południu Polski, więc przeprowadzka odpada.
    Czekam z niecierpliwością na zdjęcia. Chętnie pooglądam i... kolejny raz powspominam nasze magiczne polskie morze.

    Pozdrawiam i życzę udanego wyjazdu,
    Ewelina :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dzisiaj pierwszy raz weszłam na Twój blog i.. zastanawiam się, jak ja nadrobię to, że nie byłam tu od początku?!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja nie potrafię uwolnić się od tekstu tej piosenki od dobrych kilku tygodni. Lubię Skubasa od dawna ale to jest za smutne. W jaki sposób interpretować ją "weselej"? :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Muzyka faktycznie na pierwszy rzut oka niewesoła, ale za to, jest w niej coś, co sprawiło, że chciałam wysłuchać do końca. Jeśli wybierasz się nad polskie morze, to bliżej mnie! :) Miłej zabawy!

    OdpowiedzUsuń
  13. Polecam Duke Dumont I Got You jest to taki pozytyw, że leci u mnie w kółko!
    I romantyczny tekst o miłości :)

    OdpowiedzUsuń
  14. mam dla Ciebie ciekawy link, w którym nagrane są różne odgłosy z kawiarni, miejski zgiełk itp. Można go wykorzystać np. podczas nauki, kiedy słuchanie muzyki jedynie nas rozprasza.
    http://coffitivity.com/

    Podziwiam Cię, że potrafisz czerpać radość z małych rzeczy!

    Pozdrawiam serdecznie :-) Martyna

    OdpowiedzUsuń
  15. juz sie najadlam tymi linkami, pyszne byly, dziekuje! ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Zawsze jak czytam Twoje wpisy to przypominam sobie, że nad szczęściem się pracuje. Narzekanie zawsze niweczy efekty pracy. Taka luźna myśl mnie właśnie dopadła po tych perełkach. - Kamila

    OdpowiedzUsuń