04 listopada 2013

Słodkie życie - cukier, słodziki i te sprawy

"Aspartam to samo zło", "słodziki powodują choroby nowotworowe, są groźne dla naszego zdrowia i życia!"

Swego czasu ze wszystkich stron atakowały nas takie wiadomości i ciężko było im nie ulec. W końcu kto chciałby ryzykować własnym zdrowiem... Dlatego też zaczęłam (jak pewnie duża część z was), unikać aspartamu jak ognia.

Zainteresował mnie ostatni mail, jaki dostałam od Polskiego Towarzystwa Walki z Otyłością oraz Polskiego Towarzystwa Diabetyków. Organizują oni akcję, która ma na celu przekonanie społeczeństwa, że prawda wygląda zupełnie inaczej. Przyznam szczerze, że poniższa infografika nieźle namieszała w moich dotychczasowych poglądach.

Spójrzcie sami:
Przyjrzałam się sprawie bliżej, zaczęłam szperać w Internecie i faktycznie znalazłam całkiem sporą liczbę stron, informujących o tym, że słodziki to niemal najdokładniej przebadane składniki spożywcze na świecie i przy stosowaniu w normalnych ilościach nie mogą powodować skutków ubocznych. Wręcz przeciwnie - są wyjątkowo przydatne dla osób z nadwagą lub cukrzycą.

Dla mnie najlepszym rozwiązaniem jest po prostu ograniczenie słodzenia - i sama tak też postąpiłam. Nie słodzę herbaty, kawy, staram się nie pić słodkich napojów, tylko wodę. Wiem, że być może to niewiele zmienia, gdyż substancje słodzące są w ogromnej ilości produktów spożywczych, które spożywam na co dzień. I ciężko przed nimi się ustrzec. Ale ograniczam cukier przynajmniej w tych obszarach, na które mam bezpośredni wpływ. 

Muszę przyznać, że byłam zaskoczona jak łatwo organizm przyzwyczaja się np. do niesłodzonych napojów. Słodziłam coraz mniej, coraz mniej aż jedynym akceptowalnym smakiem były dla mnie zupełnie pozbawione cukru napoje. Od razu wyczuwałam nawet odrobinę posłodzoną herbatę i zwyczajnie przestała mi smakować.

W całej reszcie przypadków mamy wybór - cukier lub słodziki. I jak pokazują badania, niekoniecznie powinniśmy unikać tych drugich. Jestem ciekawa Waszych opinii w tym temacie.

(wpis sponsorowany przez Polskie Towarzystwo Walki z Otyłością oraz Polskie Towarzystwo Diabetyków)

 

Zobacz też mój profil na Facebooku
Obserwuj Happyholic na BlogLovin 

44 komentarze
  1. Ponieważ jestem alergikiem pokarmowym (dość poważnym) to i cukier (tzw. cukier surowy) musiałam odstawić. Niestety nie potrafię pić gorzkiej herbaty, a i do różnego rodzaju ciast potrzeba cukru, dlatego musiałam znaleźć coś naturalnego, co pomoże mi zachować słodycz. W ten sposób dowiedziałam się o kilku produktach, które są naturalne i dzięki którym możemy nadal pić słodką herbatę (zaznaczę, że u mnie miód także odpada, bo też jestem na niego uczulona), a które jednocześnie posiadają o wiele niższy indeks glikemiczny niż cukier z buraków cukrowych:
    1. syrop klonowy (niestety jest dość drogi, ale z powodzeniem można go zastąpić...)
    2 .... syropem z agawy (buteleczka kosztuje ok. 9zł)
    3. ksylitol (czyli "cukier" brzozowy)
    4. cukier palmowy (otrzymywany z soku palmy kokosowej) - tutaj uwaga, niektórzy mogą być na niego uczuleni, jeśli są uczuleni na kokos
    5. syrop daktylowy - uwaga, podobnie jak z cukrem palmowym
    6. melasa trzcinowa
    7. syrop ryżowy


    Polecam rezygnację z białego cukru na rzecz czegoś innego, zdrowszego :) Wybór jest spory :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Moja kuzynka studiuje farmację i nawet tam profesorowie ostrzegają przed aspartamem. Nie lubię słodzonych napojów, nie słodzę nawet herbaty. Jeżeli już cokolwiek słodzę to najczęściej słodzę stewią (w liściach), syropem z agawy lub miodem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a mnie na studiach farmaceutycznych nikt nie ostrzegał.... Natomiast zawsze mowi sie ze szkodzic moze wszystko jezeli bedziemy uzywac tego w namiarze:)

      Usuń
  3. Ja nie słodzę niczego. Nie jem również słodyczy, słodzonych produktów. Jedynym wyjątkiem jest musli. A jeśli w innym daniu potrzebuję odrobiny słodyczy - wspomagam się miodem. I tego się będę trzymać. Raczej nie jestem przekonana do słodzików :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Widzę tę infografikę dzisiaj chyba trzeci albo czwarty raz :) to jakaś kampania, czy tyle osób tak naszło na obronę aspartamu? :)

    Ja stosuję ksylitol, który jest naturalnym zamiennikiem cukru, smakuje neutralnie i ma bardzo niski IG oraz ogólnie pozytywne właściwości. Jedyną jego wadą jest dla mnie jego cena.
    Nie potrafię całkowicie zrezygnować ze słodzenia napojów, podziwiam osoby, którym się to udaje.
    Do aspartamu się nie przekonam, bo raz, że wolę to co naturalne, a dwa, że cała ta jego zła sława nie wzięła się znikąd. To trochę tak jak z mięsem lub mlekiem krowim - jedne badania mówią, że jest potrzebne i zdrowe, inne, że lepiej go nie jeść/nie pić. Każdy w całym tym chaosie informacji musi wybrać to, w co wierzy... Jeśli chodzi o słodziki to ja wierzę naturze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ksylitol jest najzdrowszym cukrem znanym naturze, przynajmniej wg. tego co wyszperałam. Zagadzam sie z ostatnim zdaniem :)

      Usuń
    2. Tak :) ja też wierzę naturze - jeśli chodzi o słodziki i wiele innych rzeczy :)

      Usuń
    3. I ja sie przychylam. Również wierzę najbardziej w naturalne słodziki. Ksylitol jest świetnym przykładem. Jeśli chodzi o akcję aspartamową. Tak to już było, jest i zawsze będzie. Wszelakie lobby manipulują nami maluczkimi od zawsze. Kiedyś była dyskusja o margarynie i maśle, o cukrze i słodzikach, o szkodliwości niektórych olejów spożywczych, potem akcja z mlekiem, teraz gluten. Tak samo różne rodzaje mięsa. Ja wiem jedno, jeśli komukolwiek wydaje się,że zjadł wszystkie rozumy bo np nie je glutenu i mleka....z pewnością za jakiś czas dietetycy lub kolejne lobby obali również tę teorię. Wystarczy chwile poczekać. Dlatego ja kieruję się rozsądkiem, najważniejszy umiar we wszystkim. I równowaga. Cukier też warto zjeść od czasu do czasu;) chyba najlepiej kierować się zasadą wyboru produktów jak najmniej przetworzonych, dobrze bilansować dietę i tyle.

      Usuń
    4. Tak to kampania informacyjna - tak jak napisałam w artykule: Polskiego Towarzystwa Walki z Otyłością oraz Polskiego Towarzystwa Diabetyków. Żeby nie było żadnych niedomówień dodałam tą informację również pod samym postem :)

      Usuń
  5. Aspartam może szkodzić, ale w kontekście alergii. Mój kolega musi unikać napojów i żywności z aspartamem właśnie z powodu alergii/nietolerancji, ale dla reszty moich znajomych i mnie to nie ma dużego znaczenia. Teraz takie czasy, że dużo osób ma problemy alergiczne, stąd pewnie sporo się słyszy i o aspartamie.

    "Wiem, że być może to niewiele zmienia, gdyż substancje słodzące są w ogromnej ilości produktów spożywczych, które spożywam na co dzień. I ciężko przed nimi się ustrzec." >> nie przesadzajmy z tym, że tak ciężko. Owszem, takie unikanie wymaga więcej pracy i czasu, a czasem także pieniędzy, ale nie jest trudne. wystarczy zrezygnować z żywności przetwarzanej. wiele rzeczy można zrobić samemu, np. jogurt owocowy, chleb, dżem, majonez itp.

    "Muszę przyznać, że byłam zaskoczona jak łatwo organizm przyzwyczaja się np. do niesłodzonych napojów. Słodziłam coraz mniej, coraz mniej aż jedynym akceptowalnym smakiem były dla mnie zupełnie pozbawione cukru napoje. Od razu wyczuwałam nawet odrobinę posłodzoną herbatę i zwyczajnie przestała mi smakować." >> mam tak samo :D już po tygodniu do trzech od odstawienia cukru metabolizm się "przyzwyczaja" i nie ma się takiej chcicy na słodkie, a po 3 miesiącach to już w ogóle łatwiej zrezygnować ze słodyczy. trzeba tyle pocierpieć pierwszy tydzień odwyku, a potem już jest ok :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja zawsze słodzę wszystko cukrem trzcinowym, a jeśli chodzi o napoje itp. to i tak kupuję to co zawsze. Z tego co zauważyłam zwykłego cukru się tam nie dodaje :) Jeśli chodzi o herbatę próbowałam jej nie słodzić. Coraz mniej, coraz mniej... aż stwierdziłam, że sama herbata mi po prostu nie smakuje.

    OdpowiedzUsuń
  7. ale za to aspartam szkodzi na mózg : http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21376768
    http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23280025
    http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17684524 http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22385158

    niestety towarzystwa "X" zawsze są powiązane z kasą, np. American Cancer Society ma zyski z każdego sprzedanego kremu z filtrem w USA (chociaż niektóre filtry są bardziej kancerogenne niż słonce) Nie chcę siać paniki, wiele lat byłam w majestacie prawa i "medycyny" truta przez lekarzy ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piloci maja zakaz spozywania pozywienia a aspartamem przed lotem, m.in. Powoduje m.in. Zaburzenia widzenia

    OdpowiedzUsuń
  9. Hmm ciekawe, w sumie postępuję jak Ty, bejbe, czyli po prostu mało słodzę. Ale jednak jakoś mnie uspokaja tak a informacja, nie jest tak źle z tym światem ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja nadal słodzę herbatę czy kawę ale staram się ograniczyć do minimum słodkie napoje szczególnie gazowane i całkiem nieźle mi idzie. Nie wyobrażam sobie jednak herbaty bez cukru, jeszcze nie jestem chyba gotowa na takie zmiany (:

    OdpowiedzUsuń
  11. Na szczęście już nie słodzę, ale droga była długa i wyboista...

    OdpowiedzUsuń
  12. Nigdy nie słodziłam herbaty ani kawy, i nawet pół łyżeczki cukru psuje mi smak. Wszelkie napoje gazowane od dzieciństwa mi nie smakowały chyba przez bąbelki, więc "kokakole czy inne pepsi" zupełnie dla mnie nie istnieją. A aspartam, ma dla mnie wyczuwalny posmak, czy to jogurt, czy skok dosładzany słodzikami, zawsze pozostawiają mi charakterystyczny smak na języku. Przez to unikam jak moge słodzików.

    OdpowiedzUsuń
  13. Szczerze mówiąc, aż do dziś nie wiedziałam, ze słodzik oskarżano o takie rzeczy. Sama zaczełamz niego korzystać, gdy umojego dziadka wykryto cukrzycę i lekarz zalecił mu korzystanie ze słodzika zamiast cukru. Przekonalo mnie to i zostałam przy nim do dzis nawet w tej chwili pije kawę ze słodzikiem. Wiadomo, wszystko jest dla ludzi w rozsądnych ilościach.

    OdpowiedzUsuń
  14. słodzika nie używałam a jeśli chodzi o cukier to ograniczyłam się do jednej łyżeczki z dwóch ;)
    chyba nie umiałabym tak do końca zrezygnować

    OdpowiedzUsuń
  15. Obecnie wszelką chemię (niestety, choćby nie był szkodliwy aspartam to nadal chemia) traktuję się jako zło i wcale się nikomu nie dziwie. Szkoda, że tak mocno odeszliśmy od korzeni naturalnego jedzenia, bo jest szybciej, taniej, łatwo dostępne. Przecież trzeba się mocno natrudzić, żeby jogurt owocowy zrobić samemu czy upiec własne ciasto zamiast kupować gotowe. Chemia jest tańsza, łatwiejsza w obróbce (ileż to było artykułów o syropie glukozowo-fruktozowym tak masowo dodawanym do jedzenia) i moim zdaniem twierdzenie, że chemia nie jest szkodliwa dla zdrowia jest po prostu tuszowaniem rzeczywistości. Spotkałam się kiedyś z opinią, że chemia jest piętnowana, a przecież ratuje ludziom życie, bo leki to chemia. Wszystko fajnie, tylko jakby ktoś jechał na lekach przez całe swoje życie lub jego większą część to długo by nie pożył. Dlatego sztucznym słodzikom choćby nie wiem jak były reklamowane mówię stanowcze NIE! i jeśli nie możemy słodzić miodem, polecam tak jak poprzedniczki naturalne słodziki.

    OdpowiedzUsuń
  16. Stosuję podobną metodę co Ty :) ograniczam słodzenie po prostu... i muszę przyznać, że słodziki mnie nie interesują. Jeśli mam ochotę na słodkie - jem czekoladę. Omijam soki, napoje gazowane... piję wodę i herbaty :) Nie jestem też pewna czy to nie jest tak, że kiedyś masło było niezdrowe, potem margaryna... jedzenie jest dla ludzi. Czasem przecież można zjeść chipsy :) ale bez przesady...

    Smacznego :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja w ogóle nie słodzę herbaty i to od dzieciństwa. Zresztą pijam tylko zieloną, więc nie wyobrażam sobie w ogóle słodzić. Mam wystarczająco dużo cukru w innych rzeczach :-) Zwłaszcza słodyczach, którym nie zawsze potrafię się oprzeć!

    OdpowiedzUsuń
  18. Jestem zdania, że wszystko jest dla ludzi, byleby tylko znać umiar. Ja nie słodzę i nie czuję potrzeby by to zmieniać;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja słodzę sewią. Ciasta, kawę, herbatę itp. Wprowadziłamtę zmianę cichaczem i nikt nie zuważył, że coś inaczej smakuje, zwłaszcza moje słodkie cista, więc można je jeść bez wyrzutów sumienia ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja nie słodzę, bardzo dawno temu jeszcze w domu rodzinnym przestaliśmy słodzić herbatę i od tego czasu mi słodzona nie smakuje. Do tego stopnia nie słodzę, że często zapominam postawić cukierniczkę na stole kiedy mam gości. A już aspartamu się wystrzegam jak ognia.

    OdpowiedzUsuń
  21. A jak ktoś nie słodzi wgl? :-)
    Pozdrawiam Paweł Zielński

    OdpowiedzUsuń
  22. A od siódmego roku życia nie słodzę w ogóle. Nie chciało mi się chodzić do kuchni po łyżeczkę do cukru (zawsze jadałam w salonie) i od tamtej pory przestałam słodzić z tak prozaicznego powodu i widzę, że wyszło mi to na dobre ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja też przestałam słodzić, bo moja Druga Połowa była na diecie i nie chciało mi się cukru kupować. Myślałam, że jak przestanie być na diecie, to znowu zacznę słodzić, a tu się okazało, ze herbata z cukrem, po 3ch miesiącach niesłodzenia wydała mi się obrzydliwa. Jeśli już zdarzy mi się posłodzić herbatę to wolę miód (oczywiście z cytryną).

    OdpowiedzUsuń
  24. Myślę, że najlepszym rozwiązaniem jest stosowanie stewii. Szczerze nie wierzę, że aspartam jest bezpieczny.

    OdpowiedzUsuń
  25. Słodzę miodem malinowym - zimowe herbatki z cytryną , bądź w przypadku wypieków brązowym cukrem. Tyle. A jeśli chodzi o jakąkolwiek chemię to mimo wszystko podziękuję..

    OdpowiedzUsuń
  26. Ksylitol dobry, ale drogi. Ja nie slodze herbat itp, ale mam slabosc do ciast i napojow pepsi. Nie boje sie aspartamu...wszystko z umiarem :)

    OdpowiedzUsuń
  27. We're a group of volunteers and opening a new scheme in
    our community. Your site provided us with valuable information to work on.
    You've done a formidable job and our whole community will be grateful to
    you.

    my blog :: mapping your run

    OdpowiedzUsuń
  28. Howdy, i read your blog occasionally and i own a similar one and i was just wondering if you get a lot of spam comments?
    If so how do you stop it, any plugin or anything you can suggest?

    I get so much lately it's driving me insane
    so any assistance is very much appreciated.

    Here is my homepage :: shock collar slang

    OdpowiedzUsuń
  29. Si quieres adelgazar 10 kilos no dudes en echar un vistazo el siguiente enlace , no te arrepentiras!


    Here is my web-site; comidas para bajar de peso

    OdpowiedzUsuń
  30. Actually when someone doesn't understand then its up to other visitors that
    they will help, so here it happens.

    my site :: BIM Latino que es

    OdpowiedzUsuń
  31. These ethanol portable fireplace indoor fabulous, easy to use?

    With the housing market. First and foremost the electric fireplaces are a great place to
    entertain guests and even an archive of blockbuster movie.
    The heaters come with sophisticated and innovative features to make
    your own fireplace doors. Because of this they should have a cozy, bringing in social environment.

    The most common reason for such purchases has been the
    dream of millions of boxes of Mini-Wheats cereal after reports of pieces of metal mesh found within by some consumers.


    Check out my blog: Zhadui.com

    OdpowiedzUsuń
  32. The world is changing fast. people are also being transformed. day by day we are becoming more dependant on degital system. you are making me think of this really. You have a great method of sharing your thoughts.

    Obat Jerawat
    Obat Bekas Jerawat
    Obat Bopeng
    agaricpro.id/
    Flek hitam pada wajah
    Obat Jerawat Batu
    Obat Untuk Diabetes
    Cara Pemesanan Ace Maxs

    OdpowiedzUsuń
  33. News Football Prediction provide predictive information accurate ball , league results today and the video footage of the best goals

    www.soccerbet88.com

    OdpowiedzUsuń