22 stycznia 2013

Jedna Piosenka: do przetrwania sesji!



Mam jedno lekarstwo na moment, w którym wydaje mi się, że nie zdołam nauczyć się kolejnej z kilkudziesięciu stron notatek na zbliżające się egzaminy. To właśnie ta piosenka! Nie wiem co takiego ma w sobie, ale za każdym razem gdy jej słucham, mam więcej energii do działania - i o to chyba chodzi w tym intensywnym dla pewnej grupy szczęśliwców czasie ;)


19 komentarzy
  1. Fajny, chociaż na mnie nie działa aż tak "porywająco", za to ja uwielbiam to ("16 Dollars" Volbeat): http://www.youtube.com/watch?v=tR_-PAWM9es

    OdpowiedzUsuń
  2. Czarna Biedronko, mam zupełnie takie same odczucia jak Ty :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi podczas nauki w sesji przygrywa w tle piosenka "Where is my mind?" - Placebo.
    Swoją drogą w tym okresie często sobie to pytanie zadaję... :D

    OdpowiedzUsuń

  4. Witaj Kochana!
    Przepraszam za zbyt bezpośrednie powitanie, ale zakochałam się w Twoim blogu od pierwszego wejrzenia. Jak ja żyłam, gdy tu nie zaglądałam. Od teraz będę tu gościć często.
    Pozdrawiam
    Dorota

    OdpowiedzUsuń
  5. Zamiast do klubu na sobotni wieczór : http://youtu.be/0HZfoJuB8-8

    I na pobudzacza Bon Jovi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha fajne to "study hard" :-) :-) :-)

      Usuń
  6. w takim razie słucham słucham! - może i mnie porwie do notatek ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. trzymam kciuki za sesje niech moc będzie z Tobą ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. a ja mam kilka takich audio-video motywatorów. np. Hymn Luxtorpedy, chyba nie bardziej motywującej polskiej piosenki.

    PS. jeśli mam być szczera, to średnio podoba mi się ten cykl JEDNO COŚ. jest takim w zasadzie beztreściowym zapychaczem, bardziej odpowiednim formą twitterowi czy pejdżowi na fejsie niż blogowi.

    OdpowiedzUsuń
  9. Chyba każdy ma coś, co go motywuje ;) Jeżeli nie to dobrze, żeby znalazł. Jednak muzyka to jedno z najlepszych źródeł motywacji i podnoszenia na duchu ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. hehehe
    ja tam do głowi wbijałam wiedzę tłucząc RMF MAXX :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Kiedyś mogłam się uczyc i pracować przy muzyce, a teraz jakoś przerzuciłam sie na ciszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dobrze, że ja jestem już na tym etapie, że ŻADNA sesja mi nie grozi :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Oo, widzę, że nie bierzesz udziału w konkursie na Bloga Roku :( A ja właśnie myślałam o tym, który blog wpłynął na mnie najbardziej od kiedy rozpoczęłam swoją przygodę w tym świecie i natychmiast pomyślałam, aby zagłosować na Twojego :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Oczami wyobraźni już widzę jak przy tej piosence rozwalasz notatki, chodzisz z długopisem i kartkami w ręku i powtarzasz materiał. :D
    Na mnie motywująco działa jeden demotywator, niezmiennie od kilku sesji ;)

    http://demotywatory.pl/549029/Rozpie*dole-to-kolokwium

    Pozdrawiam i powodzenia na egzaminach! ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mnie bardzo pozytywnie nastrajają reklamy Budweisera z przepięknymi końmi Clydesdale. Urzeka mnie sposób, w jaki pokazano ich uczucia i marzenia :) Oto jedna z tych reklam:

    http://www.youtube.com/watch?v=veQAJ4qlltU

    Pozdrawiam i życzę powodzenia!

    OdpowiedzUsuń