17 sierpnia 2012

Śniadaniowe inspiracje

Jak niektórzy z Was (szczególnie Ola) wiedzą, jednym z moich najgorszych zwyczajów jest niejedzenie śniadań. Trudno było mi powiedzieć skąd się to bierze - może z lenistwa, może z braku czasu...

W sierpniu rozpoczęłam projekt odkrywania piękna i kobiecości, w którym jako jedno z postanowień zapisałam owe nieszczęsne jedzenie śniadań. I co? Kicha - nadal ich nie jem...

Postanowiłam przysiąść nad problemem i znaleźć prawdziwą przyczyną zaniedbywania tego najważniejszego w końcu posiłku. Oprócz przeszkody nie do pokonania jaką jest fakt, iż aby zejść do kuchni z pokoju muszę pokonać niebotyczną odległość 16 schodów, odkryłam jeszcze jedno, ukryte źródło moich problemów - brak prostych jak drut pomysłów na szybkie, nieskomplikowane śniadania, które mogę przygotować w błyskawicznym tempie porannej bieganiny.

I tak o to powstał pomysł na stworzenie i umieszczenie na lodówce Śniadaniowych Inspiracji - czyli w moim przypadku najprostszych, możliwych do wykonania śniadań - począwszy od zwykłej kanapki po owocowy koktajl. 


Moja lista nie jest zbyt odkrywcza - stanowi ona dla mnie tylko przypomnienie, że  codziennie - każdego poranka mogę znaleźć w lodówce coś, z czego w łatwy sposób uda mi się przygotować szybkie śniadanko do spałaszowania przed pracą.

Jeżeli również macie problemy z jedzeniem śniadań, możecie TUTAJ ściągnąć specjalnie przygotowany, gotowy do zapisania arkusz Śniadaniowych Inspiracji, który po wypełnieniu i powieszeniu na lodówce będzie przypominał Wam każdego ranka o Waszych własnych ulubionych porannych smakołykach!

Czekam również na Wasze pomysły 
na szybkie i proste w wykonaniu śniadania!
40 komentarzy
  1. ja czasem tez nie jem śniadań w domu,za to w pracy wraz z poranną kawką moje pierwsze zajęcie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie zgadza się tylko poranna kawka w pracy jako pierwsze zajęcie- niestety bez śniadanka... ;)

      Usuń
  2. Ja prowadzę bloga ze śniadaniami. :) A sama inspirację biorę... Chyba ze wszystkiego. Innych stron, starych książek, wspomnień.

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj jestem chyba twoim wyrzutem sumienia.

    Kasza jaglana na słodko z serkiem wiejskim,miodem ulubionymi owocami(owoce można dodać do gotującej się kaszy, ekstra jest też wersja: wieczorem ugotować kaszę, rano dodać kruszonkę do piekarnika)
    Kasza manna z owocami i kolorową posypką/z dżemem truskawkowym
    Jajko na miękko/sadzone bułka z masłem, szczypiorkiem lub pietruszką i solą+kakao
    Naleśniki z twarogiem i owocami(naleśniki zrobic wieczorem ;)
    Muffiny+serek wiejski lub twaróg(chyba najszybsze śniadanie;)
    Chlebek bananowy Sophie Dahl z masłem i dżemem
    Gofry!
    Tost(sandwitch) z masłem orzechowym i jabłkiem/z serem żółtym, cukinią i tym co lubimy

    Dobraaa skończyłam. jedz śniadania jedz koniecznie! =)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o rety ;) o której musisz wstać, żeby przygotować takie śniadanko? Zazdroszczę.

      Usuń
    2. 15-20 minut góra? Najczęściej 10 i w biegu się je robi w roku akademickim. Kiedy maluje oko i dobieram ciuchy samo się robi. Dobra organizacja. Raju! Ileż to wrzucić coś do opiekacza czy gofrownicy? Można wtedy prysznic wziąć czy coś wyprasować. Ukroić kawałek ciasta? Zrobienie dwóch naleśników to chwila. Owsianka z płatków błyskawicznych czy manna to też góra 10 minut mieszania(można zagęścić budyniem lub owocami by szybciej zgęstniała). W międzyczasie można się ubierać lub robić II śniadanie lub pić kawę z mlekiem.

      Chcieć to móc. A śniadanie to najważniejszy posiłek dnia =) Też nie lubię poranków nie cierpię wręcz dlatego robię dobre śniadania by jakoś rozjaśnić poranek ^^

      Usuń
  4. Też nie jem śniadań z powodu braku czasu rano ;p ..ale ten inspiracyjny plan jest całkiem dobry ;D zaczyna mi się podobać ;) Pozdrawiam, Monika.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jajecznica na maśle! Pychota i bardzo szybko ;))

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie wiem, czy to zaliczysz do szybkich śniadań, bo robi się 10 minut, ale dla mnie ostatnio jedno z ulubionych (tylko że ja mam czas ;)): gotuję kaszę jaglaną + trochę mleka żeby nie było za suche + pokrojony banan + płatki migdałów. Uwielbiam :)

    I dobrze widzę, że nie ma jajecznicy?

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja zawsze jem śniadanie rano, ale przyznam szczerze, że nie lubię. Rano jestem zaspana, nie chce mi się robić niczego do jedzenia, jestem głodna ale jednocześnie mam jadłowstręt... Był pewien czas, kiedy uwielbiałam jeść na śniadanie to - http://wizaz.pl/kulinaria/przepis_widok.php?id=1290 - szybkie, pyszne, syte :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Rozpuszczalnej kawy z czekoladowymi płatkami śniadaniowymi nie przebijesz. Takie 2 w 1.

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziękuję, na pewno wykorzystam niektóre pomysły z tej listy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jako znany śpioch pewnie nie jadłabym śniadań gdyby nie Pan M. - on i tak wstaje wcześniej, więc je dla mnie szykuje ;) polecam taki sposób!

    OdpowiedzUsuń
  11. a może http://poranneinspiracje.blogspot.com/ ?
    :)

    jadanie śniadań dla mnie to najlepszy posiłek dnia, warto poświęcić 15 minut ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://deliciousmorning.blogspot.com/
      http://blissfulbreakfast.blogspot.com/
      http://misiakowe-pole.blogspot.com/
      http://hangaroundkitchen.blogspot.com/
      http://sniadaniowelove.blogspot.com/
      http://petitparis-forbreakfast.blogspot.com/
      http://taste-it-dude.blogspot.com/
      http://heavenforbreakfast.blogspot.com/

      I te też! ;D

      Usuń
  12. wczoraj przygotowałam sobie jajecznicę ze szczypiorkiem i byłam wniebowzięta
    a dziś chlebek razowy, puszysty serek śmietankowy i ogórek
    lubię łatwe rozwiązania :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ja nie wyobrażam sobie niejedzenia śniadań z prostego powodu: rano budzę się strasznie głodna :D.
    Polecam Ci dwa przepisy, które można modyfikować na wiele sposobów, a ich plus jest taki, że przygotowujesz je wieczorem poprzedniego dnia, więc rano wystarczy je tylko zjeść ;)
    http://owsianakraina.blogspot.com/2012/04/owsianka-z-owocami-z-lodowki.html
    http://feed-me-better.blogspot.com/2012/07/pokaz-sniadanie-pudding-z-kaszy-manny_28.html

    OdpowiedzUsuń
  14. o ja tez czesto zapominam o sniadanku.... tylko kawka...

    OdpowiedzUsuń
  15. Naprawdę świetny pomysł!
    Sama też zapominam notorycznie o śniadaniu i musi to się zmienić! Koniecznie!

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja akurat mam celebrację śniadanie w krwi, potrafię godzinę wcześniej wstać, by zrobić sobie coś pysznego :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie wyobrażam sobie picie kawy bez śniadania (za bardzo boję się wrzodów) i jest to dla mnie skuteczna motywacja.:) Poza tym uczę się, żeby zjeść na śniadanie coś więcej, niż tylko dwie kanapki - i podoba mi się wychodzenie z domu w stanie sytości :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jakże śliczny jest ten arkusz!

    OdpowiedzUsuń
  19. proste jak drut, ale przydatne. nic tylko powiesić na lodówce :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam podobnie, bo wolę poleżeć te 10-15 minut dłużej w łóżku, dlatego zdarzało mi się jeść kanapkę już pedałując na rowerze do szkoły. Ale ostatnie przerzuciłam się na płatki z mlekiem... chyba szybciej się nie da. Ale mam też dla ciebie cudną propozycję (jedna z moich ulubionych wariacji, choć nieco kaloryczna): duuuże ciacho owsiankowe np. z żurawinką dodatkowo (upieczenie oatmeal cookies to kwadrans, a zapas wystarczy na wiele śniadań) z bananem pokrojonym w plasterki i polanym odrobiną śmietany kremówki (co by za suche nie było, ale można też i jogurt jakiś wykorzystać). Pychota i daje energię na cały poranek!

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie do końca rozumiem jak można nie jeść śniadania...gdy dwa lata temu rozpoczynałam swoją przygodę ze zrzuceniem nadprogramowych 7 kg, wiedziałam, że to właśnie śniadanie jest najistotniejsze! Zostało mi to do tej pory! Przede wszystkim mam w głowie fakt, że to właśnie śniadanie może być posiłkiem który łączy w sobie to co lubimy, bez obawy, że pójdzie nam w przysłowiowe boczki - bo jemy go stosunkowo wcześnie, więc jest czas aby nasz organizm go w całości spalił :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Może macie ochotę zabawić się w poszukiwanie skarbów i wyruszyć w rejs z piratem Rabarbarem? Jeśli tak to na naszym blogu w łatwy sposób można zdobyć "Dzieje Pirata Rabarbara" :)
    Zapraszamy do zabawy:

    http://ksiazeczki-synka-i-coreczki.blogspot.com/2012/08/wakacyjne-poszukiwanie-skarbow.html

    Jeśli nie macie ochoty brać udziału bardzo przepraszam za spam...

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja śniadań też nie jadam z braku czasu. Dopiero w pracy coś przekąszam. Ale za to w sb zawsze jem śniadanie "na słodko" ;-) Taka mała rozpusta :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ostatnio zajadam się stale mozarellą :) kupuję sobie suszone pomidorki w oliwie (z olejem pewnie ;p) biorę do pracy, kroję serek na plastry, kroję pomidory, kapię oliwą / olejem o smaku oliwy, do tego małą bułeczka kukurydziana i jestem cała szczęśliwa i najedzona :) uwielbiam śniadania!!!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  25. mamszczescie20.08.2012, 18:20

    Śniadanie to podstawa dobrego samopoczucia, źródło energii i okazja do zatrzymania się na moment w dobrym, bo konsumpcyjnym klimacie. Listę prostych dań akceptuję, chociaż śniadanie może też stanowić kanapka z masłem, szynką, zieleniną i zielona herbata. Jest to sprawa gustu i umiaru.Pozdrawiam i polecam www.mamszczescie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Ojej, a dla mnie śniadanie to ulubiony posiłek w ciągu dnia. Innych może nie być :) Ale najlepsze są te sobotnio-niedzielne, które można sobie spokojnie przygotować.

    OdpowiedzUsuń
  27. nie bedzie perelek w tym tygodniu? ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się już dziś wieczorem dodać ! :)

      Usuń
    2. Jeszcze kilka godzinek.... ^^

      Usuń
  28. Świetny pomysł! Ja codziennie wychodząc z domu nie mogę się powstrzymać, aby nie przejść koło lodówki ;) Zwykle jednak kończy się na płatkach z mlekiem, a jeżeli nie mam czasu to po prostu biorę ze sobą jakiś owoc...

    Życzę powodzenia w dotrzymaniu postanowień :)
    http://love-life-every-day.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  29. Moja przyjaciółka nie je śniadań -nic a nic. A ja uwielbiam zaspakajać pierwszy głód, a teraz już rytualnie, bo z córeczką - jeśli maż akurat w pracy, więc jak ona tak smacznie pałaszuje, to nie sposób nie robić tego razem z nią - obie uwielbiamy jajka!!! - polecam na śniadania:) A karteczka na zapiski piękna.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  30. trafiłam do Ciebie przypadkiem, zostanę z Tobą na dłużej....super pomysł.... a instagramujesz jako?

    OdpowiedzUsuń
  31. nie wiem czy ten komentarz przeczytasz, gdyż odkopałam post nie najświeższy ; )
    jako studentka dietetyki mogę śmiało powiedzieć mało odkrywczo - śniadanie to podstawa! sama kiedyś jadłam dopiero w szkole, w przerwie między lekcjami, ale od kilku lat na szczęście już tak nie robię.
    jestem z tych, którzy rano cenią sobie każdą minutę snu więcej i rzadko zdarza mi się celebrować śniadania, ale czas na zjedzenie go w spokoju mam zawsze. a zrobienie zajmuje mi dosłownie minutę :)
    przepis na idealne śniadanie mam jeden - musi składać się ono z kilku składników:
    1. pożywnego białka - w moim przypadku jest to zawsze jogurt, w szczególnych wypadkach gdyby jakimś cudem go nie było - mleko krowie czy sojowe
    2. pełnoziarnistych płatków, które najczęściej komponuję samodzielnie (u mnie na blogu znajdziesz 2 przepisy na domowe granole i podstawowy przepis na moje muesli) - z kupnych polecam tylko płatki produkowane przez firmę Sante dla Tesco - tzw. Pewniaki Tesco za 4zł ;p
    3. orzechów/pestek/ziaren
    4. owoców - najlepiej świeżych, ale jak nic nie mam pod ręką suszone świetnie uzupełnią posiłek.
    i tyle! całą mieszankę przygotowuję sobie wieczorem, rano tylko wlewam jogurt i dodaję szczyptę cynamonu (co zajmuje mi minutę), mieszam i idę się przygotowywać. :)
    powodzenia!

    OdpowiedzUsuń