27 lipca 2012

Sztuka smakowania chwil

Właśnie przeczytałam świetny artykuł ze specjalnego wydania "Charakterów" - "Smaki. Psychologia i Kuchnia". Artykuł o jakże apetycznym tytule: Sztuka smakowania chwil...

Życie chwilą, uważność, nadawanie specjalnej wymowy różnym momentom życia. Wszystko pięknie, tylko jak to zrobić w praktyce?

Autorka opisuje 5 kroków, dzieki którym możemy w pełni celebrować nasze życie. O dziwo brzmi to rozsądnie i konkretnie!
 


1. Rozpoznaj daną chwilę - skup na niej swoją uwagę, skoncentruj się na tym, co jest w niej szczególnego.

2. Nadaj w myślach nazwę tej chwili -"wieczorne pisanie bloga", "czytanie kryminału", "spotkanie z najlepszą przyjaciółką", "delektowanie się najlepszą latte w mieście".

3. Podziel się danym doświadczeniem z inną osobą - porozmawiaj z kimś o danym przeżyciu, razem celebrujcie ten czas. Ubieranie chwil w słowa pomaga w lepszym precyzowaniu znaczeń, nadawaniu im głębszego sensu. Można opowiadać o danej chwili nawet samemu sobie.

4. Uwolnij swoje zmysły - kieruj swoją uważność na dźwięki, zapachy, kolory, smaki!


5. Umieść daną chwilę w szerszym kontekście - spójrz na nią z punktu widzenia innych wspomnień z Twojego życia, tradycji, historii rodzinnej, czy też życiowej misji!

22 komentarze
  1. jakże pomocne te punkty :)
    ja zawsze najbardziej skupiałam się na tym 4.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ubóstwiam Twoje posty ♥
    I kolejny temat pojawił się w moim zeszycie szczęścia :)
    Dziękuję :*

    OdpowiedzUsuń
  3. jest nowy kolor ścian, nowe perfumy i przyprawy :))

    OdpowiedzUsuń
  4. super wpis - jak zwykle ... musze sobie to jakos zapamietac:)

    OdpowiedzUsuń
  5. wspominałam Ci, że posty te inspirują mnie i napędzają do działania ? nakręcają do fajnych rozmyśleń ;d Pozdrawiam, www.monika-paula.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. zbyt często nie smakujemy chwil, zbyt często pozwalamy im niezauważalnie przeminąć, bo właśnie się spieszymy. obyśmy częściej zwolnili...

    OdpowiedzUsuń
  7. Punkt 3 - realizuję dzięki blogowi ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. jakie optymistyczne zdjęcie z balonikami ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Punkt 2 jest bardzo ciekawy...:)

    Happy, zajrzyj koniecznie na http://designyourlife.pl/misz-masz/ulubione-blogi-polskie/ :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja staram się każdą piękną chwilę zatrzymywać :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczne balonikowe zdjęcie!
    Ja się nie zatrzymuje,bo szkoda mi czasu na nazywanie chwil. Te chwile są i są moje i zostają w pamięci nawet te najprostsze i najbanalniejsze. Potem je spiszę i punkt 3 jest moim ulubionym gdy mogę się zatopić w słowach. I odtworzyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. całkiem sensowne. Fakt, dobre chwile po prostu nam przemijają... ja zapamiętuję je obrazkowo. Potem każde miejsce, choćby najbanalniejsze, ma w sobie wspomnienia :) nie nazywam chwil. Nie wszystko da się opisać. Wolę dać temu płynąć.

    OdpowiedzUsuń
  13. Czy to jest jakieś nowe wydanie specjalne "Charakterów"?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nowe nie - z lutego 2012 - ale dopiero teraz wpadło w moje ręce :)

      Usuń
    2. Ooj, szkoda. A, może uda mi się zamówić przez internet :)

      Usuń
  14. Hmmmm, dlaczego napisałaś "o dziwo"??? :)


    P.S. "Hotel Marigold" czeka na mnie :) będę miała możliwość porównania klimatów ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo moim zdaniem rzadko wskazówki w tym temacie dają konkretne rady :)

      Usuń
  15. Podzielam psychologiczny oglad smakowania szczęścia. Ta wiedza może byc pomocna w pracy nad sobą. Pozdrawiam i polecam www.mamszczescie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń