16 lutego 2012

Domowe SPA, czyli przyjemność dla zmysłów!

Dzisiejsza notka może wydawać się niektórym przyziemna lub zupełnie nie związana z tematem szczęścia. Sama sceptycznie podchodziłam do ponad godzinnego siedzenia w łazience i marnowania takiej ilości czasu na dbanie o własne ciało. Ale jak zwykle postanowiłam za dużo nie myśleć i spróbować na własnej osobie, czy taki czas poświęcony własnej osobie, skupienie się na pięknie swojego ciała może przynieść nam szczęście. I uwierzcie mi, po tej godzinie czułam się tak uspokojona, zrelaksowana i piękna jak chyba nigdy dotąd. 

 Modne stają się teraz wszelkiego rodzaju wyjazdy do SPA, jednak jak wiadomo nie każdego stać na taką przyjemność, a już na pewno nie „biednego studenta” :) Dlatego postanowiłam przenieść klimat SPA do własnej łazienki i postarać się jak najlepiej zadbać o własne ciało i zmysły. 

Zachęcam Was do znalezienia takiej chwili dla siebie i wypróbowanie moich lub własnych pomysłów na Wasz domowy poranek lub wieczór SPA!


http://definetly-maybe.tumblr.com/post/4656090129
PRZYGOTOWANIA:


I. ZADBAJ O ZMYSŁY:
Zapach i wzrok: zapal w łazience kominek lub świece zapachowe o ulubionym aromacie. Zadbaj o taką ilość świec, aby po zgaszeniu światła łazienka była dobrze oświetlona.
Słuch: zadbaj o oprawę muzyczną Twojego domowego SPA, która pozwoli Ci się maksymalnie zrelaksować (przykładowa playlista
Dotyk: przygotuj kilka miękkich, przyjemnych w dotyku ręczników (najlepiej w podobnych, stonowanych kolorach). Zadbaj również o to, aby w łazience było odpowiednio ciepło: w innym przypadku bardziej niż na przyjemnych doznaniach będziesz skupiała się na tym, że drżysz zimna!
Smak: zaparz w dużym kubku ulubioną herbatę lub przygotuj sobie inny napój, który lubisz

II. INNE PRZYGOTOWANIA
• Zapewnij sobie spokój i odosobnienie: zadbaj o to, aby przez ten czas nikt Ci nie przeszkadzał i nie przerywał. To ma być czas tylko i wyłącznie dla Ciebie.
• Przygotuj odpowiednie kosmetyki, akcesoria, które będą Ci potrzebne. Oto moja lista rzeczy, które mogą Ci się przydać (możesz ją dowolnie redukować lub rozszerzać o własne pomysły, to w końcu Twoje SPA!) :
Szczotka do włosów (najlepiej z kuleczkami), grzebień z szeroko rozstawionymi zębami, szampon do włosów, maseczka do włosów, odżywka do włosów, foliowy czepek, suszarka (nie brzmi zmysłowo, wiem, ale przyda się), peeling do ciała, preparat do demakijażu, peeling do twarzy, maseczka do twarzy, balsam (mus, masło) do ciała, sól itp. do kąpieli, olejek lub balsam do masażu, kosmetyki do pielęgnacji twarzy, jakich używasz (tonik, krem itp.), krem do rąk, przytulny szlafrok.

PRZYKŁADOWE DOMOWE SPA:

• Po pierwsze i najważniejsze stań przed lustrem i zobacz, doceń jak piękne jest Twoje ciało. Nie śpiesz się i nie wybiegaj myślą do nakładania maseczek itp.
Ten moment jest bardzo istotny: chwila zaakceptowania i powiedzenia sobie „Jestem piękna”, zanim przejdziesz do jakichkolwiek zabiegów.

• Dotknij swoich włosów, poczuj ich fakturę, miękkość. Dokładnie wyszczotkuj swoje włosy. Zrób to nawet kilkadziesiąt razy, zmieniając kierunki szczotkowania.

• Umyj włosy szamponem, dokładnie masując przy tym skórę głowy.

• Nałóż na włosy maseczkę, przykryj włosy foliowym czepkiem i ogrzej go ciepłem suszaki. Następnie zdejmij czepek i owiń włosy w ręcznik na określony czas działania maseczki.

• W tym czasie możesz zająć się czymś innym – zrób dokładny peeling całego ciała.

• Z użyciem olejku do masażu wymasuj swoje ciało rozpoczynając od stóp (pamiętaj o dokładnym zmyciu olejku ze stóp, żeby się nie poślizgnąć!) następnie nóg, ze szczególnym zwróceniem uwagi na uda i pośladki, dochodząc ostatecznie do ramion, szyi.

• Dokładnie zmyj olejek z ciała.

• Zapewne po tym czasie będziesz już mogła zmyć maseczkę z włosów.

• Nałóż na nie odżywkę, po kilku chwilach zmyj ją i po lekkim osuszeniu włosów rozczesz je grzebieniem.

• Teraz zajmiemy się pielęgnacją twarzy. Jeżeli do tej pory tego nie zrobiłaś, zmyj dokładnie makijaż i oczyść twarz.

• Wykonaj peeling twarzy oraz nałóż specjalną maseczkę.

• Przygotuj sobie ciepłą kąpiel z dodatkiem soli lub innego preparatu do kąpieli.

• Relaksuj się w kąpieli.

• Zmyj maseczkę z twarzy, dokończ pielęgnację twarzy nakładając krem itp.

• Nałóż balsam lub inny kosmetyk tego typu na całe ciało, powoli rozprowadzaj go, doceniając swoje piękno. Rozkoszuj się miękkością swojej skóry, jej pięknym zapachem.

• Po zakończeniu wszystkich zabiegów pielęgnacyjnych nasmaruj swoje dłonie kremem.

Lista ta może wydawać się niektórym nieskończenie długa, ale kolejny raz powtarzam: to ma być wasz własny poranek/wieczór SPA i tylko od Was zależy, jak będzie on wyglądał i ile będzie trwał. 
Powinniście jednak zapewnić sobie tyle czasu, aby rzeczywiście odczuć, że nie jest to Wasza zwyczajna, codzienna pielęgnacja, ale naprawdę specjalny moment poświęcony tylko i wyłącznie dla Waszego ciała i zmysłów!

Piszcie proszę w komentarzach, jakie są Wasze sposoby na pielęgnacja ciała, które sprawiają, że czujecie się zrelaksowane i radosne!
24 komentarze
  1. Ja najbardziej lubię ten czas po wyjściu z łazienki. Kiedy mogę w spokoju nasmarować paznokcie maścią z witaminą A, potem siedząc w rękawiczkach sprawdzić co na blogach i przy ulubionym serialu wymoczyć łapki, zrobić manicure, pomalować rzęsy olejem rycynowym,zastanowić w co się ubrać, zrobić listę potrzebnych przedmiotów i zakupów i iść spać na 8 godzin *.*

    Aż się boję spytać jak sobie mnie wyobrażałaś. No pooowiedz. A przystojniak to wiem,że jest przystojniak. Niestety nie mam szans.:( W zerówce ma już dwie dziewczyny. Miał trzy ale jedna się przeprowadziła. :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Wanna, goraca woda i moje wnetrzarskie pismo-uwielbiam
    ps-czeka na Ciebie zadanie u mnie- a co ty tez możesz być wywołana do tabliucy, choc wiem ze TV nie ogladasz ale jakies pozytywnie nakrecajace filmy to zanc musisz.

    OdpowiedzUsuń
  3. hohoho! Jak tu dziś miłooo! Takie SPA urządzę sobie w weekend - wanna, świece, gorąca woda i bąbelki to cos czego mi trzeba :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny wpis! SPA dla ciała to jednocześnie SPA dla duszy. Kiedy miałam wannę często kupowałam w drogeriach różne pianki, płyny, zapachy i inne bajery mające na celu uprzyjemnić ten czas kąpieli i to naprawdę działało! Chwila ciszy i odprężenia, leżenie w wannie pełnej piany, czytanie książki i popijanie pysznego wina, to był dla mnie czas chwilowego szczęścia.
    Tak samo reaguję na różne zabiegi kosmetyczne. Wydepilowanie brwi czy pielęgnacja dłoni wywołuje u mnie tą sama dziką euforię ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie chwilowe szczęścia mogą sumarycznie dawać nam naprawdę dużo radości, ale tylko wtedy gdy świadomie je zauważamy :)
      Wiesz Mi, chyba musi być coś magicznego w tej regulacji brwi, bo ja również czuję się po niej jak nowonarodzona :D

      Usuń
  5. Co niedzielę robię sobie godzinę w wannie z ksiązką, zapalam zapachowe świece i wszystcy wiedzą że nie ma wtedy mnie dla nikogo i jest to cudowny czas tylko dla mnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba też wprowadzę do "domowego grafiku" taką godzinę dla siebie :))

      Usuń
  6. Przydatne rady :D Szkoda że mam prysznic xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooops .. :D ale, też na pewno da się coś wymyślić :))

      Usuń
  7. Moczenie w wannie to mój nałóg:) Do tego jeszcze mam opanowaną do perfekcji umiejętność czytania w wannie- relaks totalny:)
    Buziaki
    M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nigdy tego nie potrafiłam (czytania w wannie), muszę poćwiczyć ;))

      Usuń
    2. Czytanie w wannie - jak by to powiedzieć... ABSOLUTNY MUST DO ! ;-)))

      Usuń
    3. Nie boicie się, że zatopicie książkę :D?

      Usuń
    4. ja jako nastolatka odrabiałam lekcje w wannie (na czysto) i się uczyłam.. nigdy nic mi nie wpadło do wanny :)
      do teraz biorę notatnik lub książkę do wanny i spisuję co mam zrobić, listy zakupów lub po prostu myśli..

      Usuń
    5. Muszę się Wam przyznać, że w końcu spróbowałam i czytanie książki w wannie okazało się dla mnie naprawdę sporą przyjemnością :) Dzięki za pomysł ! :)

      Usuń
  8. Tylko na początku trochę wpada do wody-kiedy się wprawy nie ma =)
    Zaczynałam czytać za nastolatka w wannie więc zatopiłam jedną część pottera,małą księżniczkę i parę gazet. Potem doszłam do wprawy :D

    Bo ja mam 5 kilogramów czy 6 do zrzucenia. A,że mam problemy z tarczycą to kg zrzucone ciągle wracają =) Stąd walka. Hihi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze wiedzieć, w takim razie poćwiczę na gazecie :D

      Mhm, rozumiem :) Patrząc na zdjęcie jak najbardziej wygrywasz tą walkę :D

      Usuń
  9. moje domowe spa to lampka wina, ulubiona książka a na koniec peeling z kawy i oliwy z oliwek, oprawę świetlna mam sztuczną, ale ze świeczkami to nie lichy pomysł, spróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja za to chyba przemycę od Ciebie winko ;))

      Usuń
    2. Peeling z kawy jest genialny, dzisiaj wypróbowałam. Zmieszałam miód, mieloną kawę i odrobinę mleka. Mam tak gładką skórę, że jestem w szoku:)

      Usuń
  10. Kąpiel jest moim codziennym rytuałem.. zawsze piana i ładny zapach jako element aromaterapii.. czasem olejki, melisowy, z drzewa herbacianego ..z zielonej herbaty..
    Ciepła woda, wręcz gorąca (staram się ochłodzić, bo wiem , że to niezdrowo) czekolada na gorąco lub winko.. albo mleko z miodem na lepszy sen..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brzmi po prostu cudownie ! :) muszę stanowczo coś z tego zabrać dla siebie :)

      Usuń
  11. Bardzo szczegółowy opis :)Żałuję, że już nie mam wanny:/ A u mnie mini spa dla twarzy http://tiwielepiej.blogspot.com/2012/05/spa-dla-twarzy.html

    OdpowiedzUsuń
  12. Dziękuję za cudną relaksującą muzykę! Nie mam możliwości zrobienia takiego pełnego SPA z powodu braku wanny, a spokojne wieczory z ulubioną herbatą i właśnie tą muzyką, którą poleciłaś będą cudowne!

    OdpowiedzUsuń