23 lutego 2012

50 rzeczy, które poprawiają mi nastrój

Wielu z nas zastanawia się co zrobić, żeby mieć lepszy humor, czuć się szczęśliwszym. Szukamy rad w różnych poradnikach, artykułach. A tak naprawdę najlepsze rozwiązania znajdziemy we własnej głowie.
Jednym ze sposobów na utrzymanie poczucia szczęścia jest delektowanie się przeróżnymi przyjemnościami. Dla każdego z nas słowo "przyjemność" oznacza coś innego. Dla jednej osoby będzie to sport, dla innej kawałeczek czekoladowego tortu, dla jeszcze innej tworzenie jakiegoś interesującego projektu. Warto wiedzieć, co tak naprawdę sprawia nam przyjemność i stworzyć swoją własną listę przyjemności, z której zawsze możemy zasięgnąć pomysłu na poprawę swojego nastroju.

W kolejnym wpisie napiszę jak najlepiej zabrać się do robienia takiej listy. A póki co przedstawiam Wam wycinek mojej własnej listy, czyli 50 rzeczy, które poprawiają mi nastrój!
http://happythings.tumblr.com
  1. Ciepła herbatka
  2. Dobra książka
  3. Czytanie książek na temat szczęścia i rozwoju osobistego 
  4. Gotowanie
  5. Sesja jogi
  6. Bieganie
  7. Ścianka wspinaczkowa
  8. Rowerowe pikniki
  9. Przeglądanie ulubionych blogów i stron
  10. Krótka drzemka
  11. Dobry film
  12. Zabawa z kotem
  13. Śpiewanie
  14. Czytanie czasopism o moich zainteresowaniach
  15. Robienie małych prezentów
  16. Przebywanie z małymi dziećmi
  17. Domowe zabiegi kosmetyczne
  18. Pyszne jedzenie
  19. Aktywność w różnego rodzaju stowarzyszeniach, wolontariat
  20. „Odgruzowywanie” swojego pokoju
  21. „Odgruzowywanie” spraw do zrobienia
  22. Uczenie się języków obcych (angielski, rosyjski, niemiecki, hiszpański)
  23. Uczenie się czegoś nowego
  24. Uśmiechanie się do siebie w lustrze
  25. Uśmiechanie się do kogoś innego
  26. Dobrze wydane pieniądze (czyli w moim przypadku np. wizyta w Empiku)
  27. Zapalenie wieczorem świec
  28. Tworzenie czegoś (np. zdjęcia lub jakieś przedmioty)
  29. Planowanie, rozmyślanie
  30. Podróże małe i duże
  31. Zachwycanie się małymi rzeczami
  32. Przygotowywanie artykułów na bloga
  33. Spotkanie z przyjaciółmi
  34. Obejrzenie śmiesznego kabaretu
  35. Kwiaty w wazonie
  36. Wieczorny spacer
  37.  Zobaczenie ulubionego programu w telewizji internetowej
  38.  Poznawanie nowych przyjemności (np. sushi, minigolf )
  39. Rozwiązanie długo męczącego mnie problemu
  40. Pokonywanie swoich słabości i lęków
  41. Robienie przeróżnych list
  42. Ulubiony deser (np. koktajl bananowy)
  43. Krótka medytacja i ćwiczenia oddechowe
  44. Odpowiedzenie „tak” na ciekawą propozycję, wyzwanie
  45.  Posłuchanie ulubionej muzyki (np. Zaz)
  46. Uczenie kogoś moich umiejętności (np. gra na gitarze)
  47. Miła rozmowa ze znajomym lub nieznajomym
  48. Udzielenie komuś dobrej rady, wsparcia
  49. Poprawienie innej osobie humoru
  50. Wypad na siłownię
Dzisiaj chciałabym poprosić każdego z Was o dodanie jednej rzeczy do tej listy, Waszego niezawodnego sposobu na poprawę humoru!


PS.1. Dziękuję za podanie tak dużej ilości Waszych inspiracji filmowych pod ostatnim artykułem! :)

PS.2. Zapraszam Was do książkowego konkursu na blogu "Książkozaur na tropie"!
51 komentarzy
  1. Długa kąpiel w wannie z bąbelkami albo długi, gorący prysznic, np. połączony z peelingiem... hm rozmarzyłam się...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poprawa humoru - nie czytanie twoich artykułów. Brzydzą mnie.....

      Usuń
  2. Mi poprawia humor kręcenie śmiesznych filmików wraz z przyjaciółką i oglądanie ich później właśnie na poprawę nastroju :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Trudno coś jeszcze dodać ;-))
    Może: obejrzenie programu podróżniczego :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Robienie zdjęć :)
    Zumba! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. radosnafasola23.02.2012, 10:49

    Tańczenie do upadłego kiedy jestem sama w pokoju :)

    OdpowiedzUsuń
  6. znowu się wstrzeliłaś w mój nastrój - mieszkasz w mojej szafie, czy jak? ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czy ja dobrze widzę, że nie ma z a k u p ó w ??
    No i wyjście z domu bez dziecka, teraz ja się rozmarzyłam... :p Chociaż jak synek ma dobry humor to zabawa z nim jest lepszą opcją :)

    OdpowiedzUsuń
  8. uwielbiam tgeo bloga ;)) mimo iz jestem optymistka to twoje rady sprawia ze juz nigdy nie ebde sie smucic powaznie ;)) musze go tlyko przeczytac od samego poczatku i bede chodzacym usmiechem ;)) LOVE YOU :))

    a co do mojej happy list to strasznie poprawia mi humor wyslanie w srodku dnia (w najmniej oczekiwanym momencie) slodkiego smsa do mojego ukochanego lub jakies zaskoczenie go ;) np jak zawsze gadamy na gg to w tej chwili wyslac mu sms'a ze go Kocham ;) to jest takie usmioechniete xDDDDD ;))

    OdpowiedzUsuń
  9. poprawia mi humor? hmm.. myslę, że wspólne wyjście z przyjaciółmi i robienie śmiesznych zdjęć. ; )
    Zawsze też mogę włączyć sobie na całą parę muzykę i zamknąć się w pokoju, podśpiewując sobie. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja dodam to, co pojawiło się na liście, a mianowicie, spotkanie i jedzenie deseru z fajnymi ludźmi. Kabarety śmieszą mnie przeważnie kiedy mam dobry dzień!:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Poznawanie innych kultur i tradycji :)

    OdpowiedzUsuń
  12. - spotkanie rodzinne
    - małe zmiany w mieszkaniu, pokoju
    - napisanie piosenki
    - pójście na koncert
    - przytulenie się do ukochanej soby

    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Tyle wymieniłaś że nic nie zostało
    - zasypianie w objęciach męża
    - rano uśmiech mego dziecka na mój widok
    - rozwiązywanie krzyżówek
    - słuchanie mruczenia mego kota

    OdpowiedzUsuń
  14. Happyholic! To ja się cieszę, że dzięki mojemu komentarzowi tutaj trafiłaś do mnie i tak Ci się spodobało. Ja do Ciebie też trafiłam niedawno, ale jak widać zostanę na dłużej ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Oglądanie zdjęć !

    OdpowiedzUsuń
  16. Ojojoj... cudownie! To ja też dodam od siebie coś:
    * długaśne przytulanie się
    * porządkowanie garderoby
    * psiknięcie się ulubionymi perfumami
    * stworzenie ciekawego outfitu :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Obejrzenie filmu z Johnnym Deppem :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Malowanie - i to zarówno na kartce jak i na ścianie:)))

    OdpowiedzUsuń
  19. Wieczór w ramionach ukochanego!

    I zumba :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Dziękuję wszystkim, którzy do tej pory się wypowiedzieli. Niektóre rzeczy jak np. zumba się powtarzają.. ciekawe :D
    Czekam na jeszcze więcej Waszych inspiracji! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ogladanie czasopism o wystroju wnetrz I bezzebny usmiech Pana Dzidziola.

    OdpowiedzUsuń
  22. o jak ja nie mam teraz głowy do takiej listy ;/ ! ...no ale powiedzmy, że dorzucę: "rozmowy z małymi dziećmi", planowanie urlopu "palcem po mapie", spreparowanie czegokolwiek czekoladowego :-) Dobrego weekendu !

    OdpowiedzUsuń
  23. Kubek gorącej czekolady i rozmowy na skype ze swoją przyjaciółką lub po prostu spacer z moim ukochanym :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo pozytywnie tu, na Twoim blogu. :) dodam od siebie - powiedzenie bliskiej osobie coś miłego. Dostrzec uśmiech na twarzy kochanej osoby to wspaniała rzecz.

    OdpowiedzUsuń
  25. cale szczescie wiosna tuz tuz ! :)) a na blogu jej u mnie coraz wiecej :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Śpiewanie w samochodzie:)

    Pamiętacie jak komisarz Ryba spiewał "Orła cień" w samochodzie ( oczywiście "Kiler")

    http://www.youtube.com/watch?v=fmRBj5sDJAw&noredirect=1

    Ja śpiewam równie dobrze jak komisarz Ryba:)))))

    Milego weekendu
    M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha tak dawno oglądałam Kilera, że już nie pamiętałam tego fragmentu. Boskie :D

      Usuń
  27. Dziękuję Wam! Razem mamy już tyle świetnych pomysłów na poprawę nastroju ! :)

    OdpowiedzUsuń
  28. To ja dodaję od siebie śpiewanie :)

    PS. Twoje ostatnie wpisy są super. :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  29. Piękna lista! Ja jestem na etapie robienia swojej własnej :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetnie! :) U mnie za niedługo pojawi się wpis o tym jak zrobić taką listę, jeśli ktoś nie ma pomysłu jak zacząć. Także może się przyda również do rozszerzenia Twoich pomysłów :)

      Usuń
  30. Snickersy Ice Cream. :))))))))))))))))))))))))

    OdpowiedzUsuń
  31. Ale są i inne niezawodne, znacznie zresztą zdrowsze metody: przytulanie kota (mam 2), czerpanie boskiej energii słońca (ja wręcz z dachu), czy medytacja. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, koty mają wspaniałe właściwości poprawiające humor! :)
      Gdy ostatnio wyszło Słońce nie sposób było się nie uśmiechać na myśl o wośnie, a medytacja to sztuka, której dopiero się uczę :)

      Usuń
  32. Odpowiedzi
    1. Oj tak, na razie moje rozbiegane myśli mają nade mna kontrolę, ale to się zmieni ;))

      Usuń
  33. Odpowiedzi
    1. Co dziwne, nigdy nie próbowałam! ;)

      Usuń
  34. wieczorna przejażdżka rowerowa wraz z chłopakiem ...
    siedzenie nad rzeką i słuchanie jak chłopak gra na gitarze ...
    rozmowa z przyjacielem ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze mi się marzył chłopak z gitarą ... ;)
      Niestety mój średnio przyswaja muzyczną wiedzę, ale może kiedyś doczekam się takiego występu!

      Usuń
    2. Ja niestety nie posiadam zdolności muzycznych a szkoda bo byłby to świetny sposób na gorsze dni ...
      więc mam chłopaka grającego bo do śpiewania nie chce się przekonać ..

      Na pewno się doczekasz ... będę trzymać kciuki :)

      Usuń
  35. oO i jeszcze radość mojego psa gdy wracam w nocy do domu :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Największą przyjemność sprawia mi śpiewanie na cały głos ulubionej piosenki (ale oczywiście w zamkniętym pokoju). :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej podzielam ten sposób ;)) Ma to niesamowite właściwości uszczęśliwiające ;))

      Usuń
  37. Głębokie spojrzenia w oczy mojego P., czerwony lakier na paznokciach, poranna kawa z mlekiem, przeglądanie zapomnianych zdjęć...

    OdpowiedzUsuń
  38. *Przygotowywanie i picie ulubionej cafe latte
    *Robienie baniek mydlanych
    *Obrabianie zdjęć

    OdpowiedzUsuń
  39. Ten blog to kawał dobrej roboty i serca włożonego w uszczęśliwianie ludzi. Życzę Tobie i Twoim Czytelnikom samych sukcesów w dążeniu do szczęścia ;)
    Mnie uszczęśliwia trening późnym wieczorem, kiedy w stajni już nikogo nie ma, tylko ja, koń i muzyka w słuchawkach :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Uwielbiam takie listy :) Zawsze można znaleźć coś dla siebie i zrozumieć jak niewiele nam trzeba do szczęścia..

    OdpowiedzUsuń