18 stycznia 2012

Zmień swoje życie w 7 krokach!

W życiu przydarzają się nam różne sytuacje, w których reagujemy w rozmaity sposób. Zapominamy jednak, że między bodźcem, czyli tym co nami powoduje, a reakcją znajduje się jeszcze jeden ważny czynnik: wolność wyboru.

Tak! Mamy wybór prawie każdej naszej reakcji. Tylko od nas zależy czy wybierzemy emocje pozytywne, czy negatywne, destrukcyjne. Sukces tkwi w proaktywności, czyli  przejmowaniu inicjatywy, odpowiedzialności za nasze życie i decyzje. Wbrew powszechnej mylnej opinii, że nasze reakcje wynikają z warunków (czyli tego, na co nie mamy wpływu), tak naprawdę zależą one od naszych świadomych decyzji.

Jak ćwiczyć proaktywne podejście w codziennym życiu? Oto 7 wskazówek:

1. Nie zrzucaj winy za swoje zachowania na okoliczności:Twoje zachowanie jest efektem świadomego wyboru, a nie efektem warunków, w których się znalazłeś. Jeśli coś zrobiłeś źle, przyznaj, że to Twoja wina i zastanów się co zrobić, aby następnym razem postąpić lepiej. Zobacz też: klik
2. Miej swoją własną pogodę:  dla ludzi proaktywnych nie ma znaczenia czy świeci słońce czy pada deszcz (również w metaforycznym znaczeniu). To my kreujemy nasze samopoczucie, nasze zachowania, a nie warunki zewnętrzne. Zobacz też: klik

3. Nie uzależniaj swoich uczuć od zachowań innych ludzi:      nikt nie może cię zranić bez Twojej zgody. Świetnie ujął to Gandhi, mówiąc: „Inni nie mogą nam zabrać naszego szacunku dla siebie, jeśli im go nie oddamy". Nasze przyzwolenie na to, co się nam przytrafia, rani nas znacznie bardziej niż to, co naprawdę się z nami dzieje. Zobacz też: klik

4. Rozwiązuj problemy: te, które zależą od Ciebie pokonuj za pomocą zmiany własnego zachowania. Pamiętaj o tym, że ciężko zmienić cokolwiek oprócz własnej osoby. Są także problemy, które wynikają z zachowania innych osób: wtedy możesz próbować zmienić swoje własne  oddziaływanie na tych ludzi, aby być może zmienili swoje podejście. Trudności, na które nie masz żadnego wpływu wymagają autentycznego pogodzenia się z nimi, nawet jeśli się nam to nie podoba. Nie marnuj energii na walkę z tym, na co nie masz żadnego wpływu. Bądź częścią rozwiązania a nie problemu! Zobacz też: klik

5. Skupiaj się na tym, jaki możesz „być” a nie na tym co mogłoby się „stać”: jeśli chcesz coś zmienić, koncentruj się na swoim charakterze: nie zmienisz długich kolejek do lekarza, ani nie pozbędziesz się korków ulicznych ale  możesz być bardziej cierpliwy, możesz narzekać, że Twój związek się wypala i chciałbyś mieć naprawdę kochającą partnerkę ale zmienić sytuację możesz tak naprawdę poprzez zmianę własnego zachowania np. bycie bardziej czułym. Staraj się szukać rozwiązania problemów najpierw w swojej własnej osobie. Pracuj nad tym, nad czym masz kontrolę. Pracuj nad sobą. Nad "być". Zobacz też:klik

Jak ujął to w swojej książce 7 nawyków skutecznego działania S. Covey:

„Chcesz mieć szczęśliwe małżeństwo – bądź osobą promieniującą dobrą energią; nie wzmacniaj złej energii, raczej jej unikaj.
Chcesz mieć w domu sympatycznego, otwartego na współpracę nastolatka, bądź bardziej wyrozumiałym, współczującym i spójnym wewnętrznie rodzicem.
Chcesz mieć więcej swobody w pracy, bądź odpowiedzialnym, chętniejszym do pomocy, więcej z siebie dającym pracownikiem.
Pragniesz, by ci ufano, bądź godny zaufania.”
6. Nie rozpamiętuj popełnionych błędów:  nie możemy ich cofnąć ani odrobić, nie możemy kontrolować ich konsekwencji. Nie popadaj w obwiniający, oskarżający nastrój. Proaktywny stosunek do błędów polega na ich szybkim zrozumieniu, poprawieniu i wyniesieniu z nich nauki. Takie zachowania dosłownie zmieniają porażkę w sukces. Jeśli natychmiast zauważymy i naprawimy błąd, to nie będzie miał on negatywnego wpływu na przyszłość, a my wzmocnimy siebie. Zobacz też: klik

7. Nie dyskutuj nad słabościami innych: Bądź wzorem, nie krytykiem. Spójrz na wady innych ze współczuciem, nie z oskarżeniem. Nie ma znaczenia to, czego inni nie robią ani co powinni robić. Ważna jest twoja samodzielnie wybrana reakcja na daną sytuację i to, co ty powinieneś robić.
„Fontanna zadowolenia wytryska z umysłu, a ten, co posiadł tak małą wiedzę o ludzkiej naturze, że szuka szczęścia przez zmianę czegoś innego niż własnych skłonności, zmarnuje życie na bezowocnych wysiłkach i pomnoży żal, którego chciał się pozbyć"
Samuel Johnson

18 komentarzy
  1. Eh, czasami tak trudno wziąć sprawy w swoje ręce i nie obwiniać innych za wszystko.. I wierzyć w siebie. Ale warto próbować i się starać. Pozdrawiam;*

    OdpowiedzUsuń
  2. Czyli w jednym zdaniu.

    Rozwijaj się, weź pełną odpowiedzialność za swoje życie, żyj w teraźniejszości aby tworzyć lepszą przyszłość, i zajmij się sobą. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mikołaj: Dokładnie :) Tojest punkt wyjścia do wszystkich tych wskazówek :)

    OdpowiedzUsuń
  4. M&A

    Jest to trudne, gdy pozostajemy przy starych przekonaniach. Ja wiem, że mogę się zawsze zachować tak jak chce, że mogę mieć taką emocję jak chcę.

    Kiedyś często sobie powtarzałem zadanie... "nie pozwolę, żeby ktokolwiek miał wpływ na to jak ja się czuję" - DZIAŁAŁO! :) Zresztą dalej działa.

    OdpowiedzUsuń
  5. Łatwo powiedzieć ale trudno się zastosować do tych lat po parunastu, parudziesięciu latach życia odwrotnie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny blożek-nareszcie radość!!!!Jesteś niesamowita!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. świetne porady, trudno będzie się do tego dostosować, ale warto spróbowac ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. To naprawdę nie jest takie trudne, jakie się wydaje :) Wystarczy zastanowić się nad jedną z podanych wskazówek na raz, pomyśleć w jakich sytuacjach najczęściej zdarza nam się postępować inaczej i zacząć świadomie zwracać uwagę na nasze reakcje oraz próbować małymi krokami je modyfikować. Nikt nie zmienia się w jeden dzień, ale jeśli tylko się chce,jest to możliwe po pewnym czasie "treningu" i naprawdę warto nad tym pracować :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wszystko jest trudne, dopóki nie staje się proste.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie masz pojęcia, jak lubię wchodzić na Twojego bloga :) Zawsze zastanę coś pozytywnego, co daje energię do dalszych działań :D Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  11. Mikołaj: no właśnie, zawsze przychodzi ten przełomowy moment, w którym nowe zachowanie zaczyna być dla nas naturalne :)

    no argue: bardzo, bardzo się cieszę :) :*

    OdpowiedzUsuń
  12. Już sam dawno temu doszedłem do wniosku, że z popełnionych błędów należy jedynie wyciągać nauczkę, nie ma co rozpamiętywać. Trzeba co najwyżej zdać sobie sprawę z przyczyn i iść dalej. Wszystko byłoby pięknie gdyby to było takie proste :) Ale z czasem nabiera się wprawy.

    OdpowiedzUsuń
  13. Sebastian: najważniejsze to własnie zdać sobie z tego sprawę i przystąpić do treningu ;) dużo mówi się o ćwiczeniach, dla zachowania formy fizyznej. Wszyscy zapominają jednak o ćwiczeniach naszej osobowości. Trening nie jest lekki w obu przypadkach, ale efekty wcale nie są tak trudne do osiągnięcia jak początkowo się wydaje :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ważny tekst. Z przyswojeniem nawyków i realizacją w życiu może być nieco trudno, ale warto. Ja na przykład mam tę swoją biometeopatię... Z którą staram się uporać. A nawet muszę, żyjąc w Irlandii.
    Punkt 6 jest tu mocno decydujący. Kto będzie umiał się z tym uporać, wygra i pewnego dnia spojrzy na świat z wysokiego wzgórza zwycięzcy. Kto pokpi - uwsteczni się.
    Trzeba się mierzyć z tym wszystkim.

    OdpowiedzUsuń
  15. Lew: Ty zawsze umiesz wszystko ująć w takie piękne słowa :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Często proste rzeczy są najłatwiejsze. :) A ludzie jak na siłę umieją zawierzyć tylko tym skomplikowanym, a w prostych metodach doszukują się oszustwa. ;)
    Aby dostawać więcej miłości, miej w sobie więcej miłości. Proste, a ludzie szukają czegoś więcej.

    Super wpis!
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  17. Cosiek: Witaj :) Ten punkt, o którym wspomniałeś, wydaje mi się najważnijeszy i w zasadzie najbardziej odkrywczy z całego wpisu.

    Czyli jeżeli czegoś oczekujesz, bądź taki.

    Jest to naprawdę prosta wskazówka, a całkowicie może zmienić patrzenie na życie, w którym wciąż oczekujemy, że zmiany przyjdą same, lub ktoś się dla nas zmieni. Nic bardziej mylnego. Sami musimy wziąć sprawy w swoje ręcę i być "tym", co sami chcemy otrzymać.

    Dzięki za komentarz :)

    OdpowiedzUsuń