09 stycznia 2012

12 prostych przepisów na szczęście

                                                                                                                                     www.kwejk.pl



Które z tych czynności dają Wam najwięcej radości? 

A może macie własne proste recepty na szczęście? 

Czekam na Wasze opinie w tej kwestii :)
23 komentarze
  1. No ja większość stosuję, tylko te ćwiczenia... :p
    Najwięcej radości? Książka, robienie tego, co mi dobrze wychodzi... No i ciągle się czymś zachwycam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Do "ogranicz telewizję" dodałabym jeszcze "ogranicz internet"... Człowiek nawet nie zdaje sobie sprawy, ja bardzo jest uzależniony ;/

    OdpowiedzUsuń
  3. Książkozaur: no tak, do tego chyba najtrudniej się zmobilizować. Chociaż ja dzisiaj ćwiczyłam o 4 rano (nie, nie zwariowałam :P) Dla mnie również największa przyjemność to dobra inspirująca ksiażka i zachwycanie się codziennością, nie czekajac na nadzwyczajne "cuda", ale proste sprwy, które dzieją się wokół nas :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Paulina: o tak, Internet to w dzisiejszych czasach chyba jeszcze większy problem niż telewizja, od której powoli się chyba odzwyczajamy. Każdemu raz na jakiś czas przyda się internetowy detoks :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny jest ten Twój blog. Będę zaglądać częściej. Dodaję do obserwowanych. :D

    OdpowiedzUsuń
  6. O kilku zaleceniach z tej listy dawno już zapomniałam... Dziękuję, chyba już wiem, nad czym popracować, heh. ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. noresay: o tak, najczęściej zapominamy właśnie o takich prostych sprawach :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Znowu bardzo pozytywne zdjęcie - super! :) Gdzie znalazłaś?

    Oczywiście inspirowanie się, ograniczenie telewizji, znajomi i rodzina, czytanie książek jak najbardziej!

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Magda: chłopak przesłał mi w mailu na dobry początek dnia, także dokładnego źródła nie znam, ale generalnie ze strony www.kwejk.pl :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Myślę, że każda z tych rzeczy jest na swój sposób inspirująca i może dawać wiele radości. Może tylko w swoim prywatnym, osobistym przypadku wykluczyłabym z tej listy ograniczenie telewizji - oglądam mnóstwo sportu i gdybym została pozbawiona tej możliwości, z pewnością nie mogłabym być szczęśliwa. No, chyba że zamiast tego wszystkie mecze mogłabym śledzić w laptopie, ale to byłoby raczej małe oszustwo. :D

    OdpowiedzUsuń
  11. rainbowside: no tak, jeśli oglądamy telewizję dla jakiegoś konkretnego celu związanego z naszymi zainteresowaniami, a nie bezmyślnie przełączamy kanały, to może nawet przyczynić się do naszego szzęścia, a nie je ograniczać. Cenna uwaga :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Każda z tych rzeczy jest droga do szczęścia :) Czasami trudno mi ograniczyć tv albo internet, ale gdy widzę moich kolegów, którzy coraz bardziej się uzależniają, robię sobie odpoczynek :D

    OdpowiedzUsuń
  13. splątane słuchawki: z uzależnieniem od telewizji jest o tyle łatwo, że bardzo szybko można się od niego odzwyczaić, gdy zobaczy się jak wiele fajnych rzeczy można zrobić, gdy się z niego zrezygnuje, przynajmniej tak było w moim przypadku :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dla mnie szczęście to szczęście moich najbliższych.
    Potem jestem ja.Chyba najbardziej uszczęśliwia mnie przyroda, spokój , mnóstwo powietrza,taka naturalna wolność- można to podłączyć pod Twoja wskazówkę "zachwyt".

    Również posiadanie wdzięczności powoduje, ze jestem szczęśliwa. Wdzięczność niemal za wszystko co mam.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Hey, chciałem Was o czymś poinformować :)

    Długo mnie nie było, ale już jest :) nowy tekst, tym razem trochę z innej beczki. Zapraszam do lektury i Pozdrawiam

    http://everydaymckiewicz.blogspot.com/2012/01/3-roze.html

    AndyMcKiewicz

    OdpowiedzUsuń
  16. Kitajka: bliscy, przyroda, wolność i wdzięczność... Czego chcieć więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  17. zdecydowanie inspirować się!:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwierzyć w siebie ;) Zapraszam do mnie w wolnej chwili ;*

    OdpowiedzUsuń
  19. Chyba nie potrafię powiedzieć, które dają mi najwięcej radości. Wszystkie (oraz te których tutaj nie ma) dają mi radość w różnych momentach.

    Już się bałem, że dasz innego rodzaju przepisy na szczęście. Bałem się bo musiałbym chyba siedzieć przy komputerze 24h na dobę, przez parę tygodni aby przeczytać to wszystko.

    W końcu tyle przepisów ile ludzi na świecie.

    OdpowiedzUsuń
  20. Mikołaj: można wymyślić tysiące przepisów na szczęście, ale od czegoś warto zacząć :) Lepiej wdrożyć w życie jeden prosty pomysł, niż mieć w głowie wiele różnych i wyszukanych idei, ale jakoś nie stosować ich w życiu :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Kocham wręcz ten post! chyba sobie ten obrazek ustawię jako tapetę na pulpicie, żeby nigdy nie zapominać o tych przykazaniach :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Justine - abroad: nie byłoby wcale głupim pomysłem mieć ten obrazek wszędzie przy sobie, albo właśnie na pulpicie :D
    Proste recepty zazwyczaj okazują się najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Oczywiście Happy :) Warto ludziom pokazywać pomysły. Zawsze pojawi się parę osób, którym wskaże się drogę lub dzięki temu lekko zmodyfikują to pod siebie i zaczną nowe życie.

    OdpowiedzUsuń