17 września 2014

Trzy książki, które zachwycą fanów "Poradnika pozytywnego myślenia"

W ostatnim czasie miałam ogromną przyjemność przeczytać i przygotować rekomendacje do trzech książek autorstwa Matthew Quick'a - twórcy wszystkim dobrze znanego "Poradnika pozytywnego myślenia". Tej akurat książki nie czytałam, ale tylko dlatego że zazwyczaj trzymam się zasady: albo film, albo książka. Film przypadł mi do gustu, ale nie zdecydowałam się na poznanie tej samej historii z punktu widzenia literackiego pierwowzoru.

Tym bardziej ucieszyłam się, że mogę przeczytać trzy inne książki tego autora i tym samym poznać jego styl. Moje rekomendacje będziecie mogli zobaczyć przede wszystkim w samych książkach Wydawnictwa Otwartego, które już wkrótce (początkiem października) ukażą się na sklepowych półkach. Już dzisiaj możecie jednak przeczytać o moich wrażeniach z lektury w tym oto wpisie, w którym zdradzam swoje opinie na temat każdej z tych książek. 


 
Historia Amber może być przepisywana jako lekarstwo na wszelkie smutki i zły nastrój. Prawie jak gwiazda rocka to książka, przy której na zmianę płakałam i szeroko się uśmiechałam – na myśl o tym, ile ciepła i nadziei (pomimo naprawdę poważnych osobistych problemów) główna bohaterka wnosi do życia innych ludzi. To jedna z tych opowieści, które inspirują do zmian.







Książka, która od pierwszych stron intryguje i wzbudza tak wiele emocji, że nie sposób się od niej oderwać. Tłumione uczucia, skrywane tajemnice, wewnętrzny kryzys i rozterki, pośród których tli się nadzieja na lepszą przyszłość. Siłą tej opowieści jest z całą pewnością genialna narracja otwierająca przed czytelnikami drzwi do świata myśli głównego bohatera, który w błyskotliwy, a często również bezlitosny sposób opisuje i ocenia otaczającą go rzeczywistość.







Piękna opowieść o tym, jak dużym wsparciem w trudnych chwilach mogą być prawdziwi przyjaciele i rodzina. Książka o sile młodzieńczej miłości i o przyjaźni między pozornie zupełnie różnymi, a jednak w gruncie rzeczy podobnymi nastolatkami. Zaskakuje, wzrusza i zmusza do myślenia.

09 września 2014

Perełki Tygodnia: 09.09.2014

Dziś po prostu inspirujące miejsca w sieci...

Linki Tygodnia

08 września 2014

Przebłysk #8 Fenomen miłości

To będzie krótki wpis, ale muszę podzielić się z wami moją ostatnim przemyśleniem.

Wszędzie mówi się, że miłość jest najważniejsza. Ale w sumie dlaczego i skąd ta pewność?



Odpowiedź przyszła mi do głowy kilka dni temu i całkowicie upewniła mnie w myśleniu, że podejmując życiowe decyzje naprawdę warto kierować się na pierwszym miejscu miłością - nawet jeśli wiąże się to z ryzykiem (a bardzo często tak jest). Nieustannie powtarzana 'mantra' stała się dla mnie personalnie prawdziwa.

Ale do rzeczy. Dlaczego zatem moim zdaniem miłość jest najważniejsza? Bo to jedna z naprawdę niewielu rzeczy, której po prostu nie możemy sobie zapewnić samodzielnie.

Tylko tyle i aż tyle. Pieniądze, kariera, podróże, pasje - to wszystko kwestie, o które możemy zadbać sami. Oczywiście nie zawsze jest to proste. Powodzenie zależy tutaj od wielu, wielu uwarunkowań i zasobów, ale przy odpowiedniej determinacji w czystej teorii praktycznie większość rzeczy prócz miłości możemy zdobyć sami.

Z miłością jest inaczej. Możemy rzecz jasna bardzo pomagać sobie w tym, by zaprosić ją do swojego życia, ale nie ma ŻADNEGO sposobu, który może nam zagwarantować zdobycie uczuć drugiej osoby.

Gdy to zrozumiałam, dotarło do mnie w pełni jak wielkim skarbem i szczęściem jest to, że udaje nam się spotkać na naszej drodze tą jedną jedyną osobę, z którą łączą nas niepowtarzalne uczucia.

To mogą być najbardziej pompatyczne słowa jakie kiedykolwiek przeczytacie na tym blogu, ale... miłość naprawdę jest cudem. I nie chce być inaczej.