10 października 2017

1000 pomysłów na poprawę samopoczucia: część 14







  1. Zarezerwuj sobie trochę czasu tylko dla siebie i pooglądaj albumy ze sztuką lub poczytaj książki na jej temat - np. autorstwa Bożeny Fabiani czy pokazywną przeze mnie ostatnio na Instagramie pozycję "100 najpiękniejszych obrazów". To taka wizyta w galerii bez wychodzenia z domu.
  2. Znajdź dla siebie kryjówkę - takie miejsce, w którym lubisz się skryć, czujesz się bezpiecznie, gdy nachodzi cię gorszy nastrój. Często w filmach pojawia się motyw takiego ulubionego miejsca-schronienia. Zastanów się, czy też masz gdzieś dla siebie taką bezpieczną przystań, w której możesz na spokojnie pobyć sam ze sobą i uspokoić emocje.
  3. Pomyśl o osobie, na którą zawsze możesz liczyć, wygadać się ze swoich problemów. Zapamiętaj ją jako ewentualny telefon bezpieczeństwa. Dobrze mieć gdzieś z tyłu głowy zakodowaną informację, że w razie czego jest osoba, do której bez wahania możesz się zwrócić. Takie koło bezpieczeństwa.
  4. Przeanalizuj swoje pozytywne interakcje z innymi osobami (przywołaj w pamięci np. trzy konkretne przykłady z tego dnia, chodzi zarówno o bliskich jak i nieznajomych) i zastanów się na ile czułeś bliskość i wspólny język z tymi osobami. Zadawaj sobie często takie pytanie wieczorem i po pierwsze postaraj się cieszyć satysfakcją z każdej udanej interakcji, a po drugie możesz chwilę zastanowić się nad ewentualnymi małymi zmianami, które mogłyby jeszcze bardziej zwiększyć twoją radość z kontaktów z innymi ludźmi. Zawsze najprościej myśleć w oparciu o rzeczywiste sytuacje, które miały już miejsce. 
  5. Zastanów się jakie myśli czy nawyki najczęściej sabotują twoje działania i chęci pozytywnych zmian - nazwij je w jakiś humorystyczny sposób i przy kolejnej okazji powiedz sobie wyraźnie w myślach np. "aha, Pan Lepkie Łóżko próbuje mnie złamać i skusić do tego, żeby zamiast wstać i popracować, poleżeć jeszcze kolejny kwadrans. Nie ze mną te numery". Możesz nazwać w ten sposób wszystkie najpopularniejsze wymówki i hamujące twój rozwój myśli. Łatwiej będzie się im wtedy opierać, gdy świadomie je zauważysz i nazwiesz. W książce "Superbetter" są one określone jako "czarne charaktery", co jak myślę, dobrze oddaje ich naturę.
  6. Gdy zmagasz się z jakimś problemem czy negatywnym nawykiem, zadawaj bliskim pytanie "Gdybyś sam miał taki problem, jak podszedłbyś do jego rozwiązania, co konkretnie byś zrobił?" Może to być źródło naprawdę mądrych, świeżych pomysłów. Możesz też poprosić przyjaciół i rodzinę, by wymyślili dla ciebie zadania, które przybliżą cię do spełnienia twoich celów. 
  7. Zastanów się czy masz jakiś swój talizman szczęścia - nawet jeśli tak jak ja nie bardzo wierzysz w takie rzeczy, to po prostu noś go przy sobie.
  8. Zaplanuj wizytę w restauracji serwującą dania kuchni z innego kraju i wcześniej zapoznaj się z kontekstem kulturowym najpopularniejszych dań. Możesz również ugotować coś w domu i wcześniej poczytać trochę na temat wybranej przez ciebie kuchni.
  9. Realizuj codziennie choćby jedno zadanie, które przybliży cię do twoich celów, wartości, do tego co dla ciebie ważne. Codziennie. To bardzo ważne, by każdego dnia zrobić chociaż jedną rzecz, żeby nie wypaść z formy i trenować swój mięsień silnej woli oraz wzmacniać poczucie własnej skuteczności.
  10. Regularnie pomagaj ludziom poprzez serwis Siepomaga.pl  czy inne wspierające pomoc charytatywną platformy.
  11. Postaraj się myśleć o każdym swoim zadaniu jak o dobrej zabawie - zmień jakieś jego elementy i zaadaptuj go tak, żeby miało w sobie chociaż jej namiastkę. Wiem, że czasem o może być trudne, ale o to właśnie chodzi w tym wyzwaniu. Wyzwól swoją kreatywność! Dzięki temu niesamowicie wzrośnie twoja motywacja do jego wykonania. Zadawaj sobie pytania: "co może być w tym przyjemnego, ekscytującego, pobudzającego?".
  12. Zidentyfikuj swoje mocne strony i staraj się korzystać z nich codziennie, dostosowując do nich różne zadania i wyzwania. Gdy mierzysz się z jakimś zadaniem, zawsze zastanów się jak możesz wykorzystać w nim swoje mocne strony. To bardzo ważna kwestia, którą często pomijamy, skupiając się na własnych niedociągnięciach.
  13. Gdy zmagasz się z jakimiś negatywnymi emocjami, spróbuj pomyśleć o sobie w trzeciej osobie - "dlaczego Justyna stresuje się tym spotkaniem?" itp. To brzmi głupio, ale psychologowie Ethan Kross i Ozlem Ayduk odkryli, że taka technika dystansowania się  i zajęcie punktu widzenia zewnętrznego obserwatora naprawdę pozwala spojrzeć na daną sytuacje z szerszej perspektywy i tym samym łatwiej jest nam sobie ją przepracować. Można korzystać z tej techniki zarówno w odniesieniu do przeszłości, teraźniejszości jak i przyszłości. 
  14. Nad czym od zawsze zastanawiałeś się, czy byłbyś w stanie to zrobić? Zdecyduj się i zrób to. Serio.
  15. Jak najczęściej spotykaj się z ludźmi, którzy lubią się śmiać i mają podobne poczucie humoru do twojego.
  16. Znajdź kogoś, kto podziela twoje zainteresowania i wypytaj go dokładnie: o to, jak doskonali się w tej dziedzinie, gdzie szuka wiedzy na dany temat, co praktycznego może ci polecić, jakie są jego ulubione książki czy strony dotyczące tej kwestii itd. Podziel się także swoimi rekomendacjami.
  17. Zastanów się z jakiej rzeczy, którą mógłbyś zrobić w ciągu 30 najbliższych dni miałbyś najwięcej frajdy i radości i zabierz się do działania!
  18. Weź udział w wykładzie, slajdowisku itp. na temat kultury zupełnie odmiennej od twojej.
  19. Po spotkaniach z innymi ludźmi nie analizuj co poszło nie tak, jak głupio się zachowałeś w danej sytuacji itd. - wiele osób ma takie skłonności do przesadnego analizowania i krytycznego oceniania własnej osoby, ale to tylko szkodliwy nawyk myślowy. Próbuj kwestionować takie myśli i neutralizować ich działanie. Skupiaj się na pozytywnych aspektach kontaktów towarzyskich. Chyba, że faktycznie zrobiłeś coś nie tak - wtedy oczywiście warto się zastanowić jak to naprawić i jak uniknąć podobnej wpadki w przyszłości.
  20. Pytaj innych ludzi, co ich obecnie ekscytuje, na co czekają i czego nie mogą się doczekać w najbliższej przyszłości, a także co fajnego ostatnio robili, na czym teraz skupiają swoje zainteresowania. Staraj się przełamywać płytkie rozmowy, próbując lepiej poznać swojego rozmówcę.
  21. Pobijaj swoje własne rekordy - wcale nie mam na myśli osiągnięć sportowych (chociaż oczywiście też można je tutaj zawrzeć), ale całkiem przyziemne cele np. ilość dni pod rząd, w którym nie wyjdziesz z domu bez pościelenia łóżka. 
  22. Spróbuj podjąć jakieś wyzwanie z drugą osobą (albo grupą osób) i wykorzystaj efekt rywalizacji lub współpracy - jeśli wybierzecie model oparty o rywalizację, możecie ustalić przykładowo, że każdego dnia wygrywa osoba, która pierwsza wykona zakładane w wyzwaniu trzy zadania. Albo ustalić całą długą listę zadań do zrobienia na 30 dni i wygra ten kto pierwszy ją ukończy lub wykona z niej większą liczbę zadań. W modelu opartym o współpracę możecie wyznaczyć sobie wspólny cel - np. wykonanie określonych 20 zadań w ciągu tygodnia i po prostu razem wykreślać je z listy, gdy którejś z osób uda się je ukończyć. Możliwości jest tysiące - po prostu wymyślcie dla siebie jakąś fajną zabawę, odpowiednio dopasowaną do celu, który chcecie osiągnąć. 
  23. Czy jest jakiś kraj, który szczególnie cię pasjonuje, pod kątem podróżniczym, kulturalnym czy jakimkolwiek innym? Znajdź w swojej okolicy jakieś wydarzenie związane z tym państwem lub regionem np. koncert tamtejszego artysty, warsztaty kulinarne z kuchnią danego kraju itp.
  24. Okazuj szczery entuzjazm, gdy ktoś opowiada ci o swoim sukcesie lub dzieli się z tobą dobrymi wiadomościami - zadawaj pytania, które pomogą odtworzyć tę sytuację od początku, towarzysząc rozmówcy ponownie w tym miłym wydarzeniu.
  25. Kiedy komuś dziękujesz, zrób to porządnie - konkretnie powiedz za co dziękujesz, doceń wysiłek, jaki ta osoba włożyła w to, co dla ciebie zrobiła, próbując dostrzec i wyrazić tym samym jej mocne strony. Zamiast zwykłego "dzięki", możesz powiedzieć "dziękuję, że pojechałeś załatwić dla mnie tę sprawę, wiem, że musiałeś poświęcić na to czas, w którym mogłeś pracować nad swoim projektem, podziwiam twoje zorganizowanie i zaradność". Oczywiście to wszystko na raz to może być za dużo, ale myślę, że wiecie co mam na myśli. Każde podziękowania można po prostu rozszerzyć o ich bardziej skonkretyzowaną i spersonalizowaną wersję. Taką, która naprawdę wyrazi naszą wdzięczność i doceni starania drugiej osoby.
  26. Mów ludziom o ich mocnych stronach - sami, nie zawsze pewnie są ich świadomi.
  27. Kiedy spotyka cię coś złego, uświadom sobie, że nie jesteś sam w swoim cierpieniu. To część ludzkiej egzystencji, którą łączysz z wieloma innymi ludźmi. To w jakiś sposób zbliża cię do innych. Jest wiele osób, które przeżywają teraz to samo cierpienie co ty. Wiem, że zazwyczaj to naprawdę marne pocieszenie, ale zawsze warto popatrzyć w ten sposób na swój ból i w ten sposób chociaż odrobinę się od niego zdystansować. 
  28. Załóż dla siebie Dziennik Obserwacji Organizmu - możesz wykonać go samodzielnie w zwykłym notatniku i dopasować do tego, co dla ciebie jest istotne. Notuj posiłki, które dobrze lub źle wpłynęły na twoje samopoczucie, stan twojej skóry po stosowaniu danych kosmetyków itp. Bonus: zacznij prowadzić dla siebie listę wzmacniających pokarmów i dodawaj jeden taki produkt, do każdego swojego posiłku (np. orzechy, pestki dyni, konkretne warzywa czy owoce, superfoods).
  29. Spróbuj zadbać o swoją duchowość i połączyć się z czymś większym od ciebie - np. poprzez modlitwę, medytacją, patrzenie w niebo, ale też zachwycanie się sztuką, śpiewem chóru, poezją, czy pięknem natury. 
  30. Przytul się do drzewa. Poważnie!
  31. Szukaj możliwości do kontaktu z ludźmi innych narodowości - wymiany, spotkania językowe
  32. Obejrzyj film o czymś imponującym - wzbudź w sobie podziw.
  33. Ćwicz uważność, prowadząc samochód - wyłącz radio, bierz głębokie oddechy np. na każdych czerwonych światłach, próbuj nie przekraczać nawet o kilometr dozwolonej prędkości itp. Możesz wymyślić swoje własne ćwiczenia - te, które opisałam pochodzą z książki "Superbetter".
  34. Gdy znajdziesz jakiś cytat, który do ciebie przemawia, spróbuj od razu przełożyć go na konkretne akcje, jakie możesz podjać w codziennym życiu. Najlepiej zapisz swoje pomysły.
  35. Jeśli miałeś kiedyś jakieś zainteresowanie, które porzuciłeś, zastanów się nad czynnikami, które przyczyniły się do jego osłabnięcia i być może spróbuj wskrzesić je na nowo, w inny sposób.
  36. Zastanów się w jakiej pracy najlepiej mógłbyś wykorzystać zestaw swoich najmocniejszych stron 
  37. Regularnie rozbijaj swoje duże cele na małe, wykonalne i przystępne zadania oraz monitoruj ich wykonanie.
  38. Weź na tapetę jakiś temat, który cię interesuje i postanów kompleksowo go złębić - wybierz książkę, magazyn, artykuł internetowy, program TV czy film np. na youtube, audycję radiową lub podcast oraz stronę internetową lub bloga dotyczącą tej kwestii. Spróbuj znaleźć ciekawe źródła rozszerzające twoją wiedzę we wszystkich wymienionych obszarach. Zaplanuj w swoim kalendarzu trzy dni w tygodniu, w których będziesz przeznaczał 30 - 60 minut (w zależności od twoich możliwości) nad tym zadaniem. 
  39. Dołącz do Klubu Książki np. "Przeczytaj & Podaj Dalej"
  40. Przez najbliższy tydzień popracuj ciężej niż zwykle nad swoim głównym celem
  41. Weź torbę czy karton i w trakcie porządków wkładaj do niego wszystkie przedmioty, które wymagają jakichś dalszych czynności, bardziej złożonych niż odłożenie ich na swoje miejsce (np. sweter, w którym trzeba doszyć guzik, zabawkę, w której trzeba wymienić baterie). Łatwiej będzie ci później ogarnąć wszystkie tego typu zadania.
  42. Spróbuj włożyć więcej energii w jedną z twoich codziennych, standardowych czynności - możesz się wygłupiać w trakcie jej wykonywania, robić bardziej energiczne ruchy, rozmawiać z kimś innym, żywo gestykulując itp. Udawaj w tym czasie najbardziej energiczną osobą jaką znasz!
  43. Zostań dawcą krwi.
  44. Przepuszczaj innych kierowców na drodze.
  45. Dołącz do grupy FB "Kreatywne dziewczyny od Ani". Znajdziesz tam nie tylko masę inspiracji w przeróżnych kwestiach (naprawdę przeróżnych!), ale też możesz zadać dowolne pytanie i otrzymać odpowiedź w przyjaznej atmosferze. Niewiele jest takich miejsc w sieci. 
  46. Przeprowadź wielkie katalogowanie zawartości twojej szafy np. z aplikacją YourCloset (wkrótce wpis na ten temat!)
  47. Znajdź dla siebie jakąś niszę - i to niekoniecznie pod względem pomysłów biznesowych, ale też w kontekście zupełnie osobistym. Zastanów się nad swoimi wyjątkowymi cechami, zdolnościami, talentami, charakterystycznymi cechami, z którymi kojarzą cię twoi znajomi i pomyśl jak łącząc te różne rzeczy, mógłbyś stworzyć swój wyróżnik.
  48. Gdy coś nie wychodzi ci tak, jakbyś tego oczekiwał, nie zrzucaj odpowiedzialności na zewnętrzne czynniki i innych ludzi, tylko zadaj sobie odpowiednie pytania. W jaki sposób do tego doprowadziłem? Z jakimi moimi przekonaniami można to połączyć? Czy te przekonania są dla mnie korzystne? Co zrobiłem, albo czego nie zrobiłem? Co następnym razem powinienem zmienić, by uzyskać taki rezultat, jakiego oczekuję?
  49. Zapytaj bliską osobę na jakie danie miałaby największą ochotę i przygotuj ja tego samego, lub następnego dnia.
  50. Posłuchaj podcastów Tima Ferrissa, w których przeprowadza świetne wywiady z wybitnie inspirującymi osobami.

06 października 2017

Grzebanie głębiej w swoich zainteresowaniach (Maria Popova, E.E. Cummings, Grzegorz Turnau)

Mało rzeczy sprawia mi taką przyjemność i wprowadza mnie w stan przepływu (patrz książka "Przepływ", autor: M. Csikszentmihaly) jak wystartowanie od jakiegoś z moich zainteresowań i "grzebanie" głębiej i głębiej, poznając nowe fakty. Dla osób, których mocnych stroną jest ciekawość świata, jest to naprawdę czysta rozkosz (jeśli jeszcze nie znasz swoich mocnych stron, możesz je odkryć między innymi w taki sposób, jaki opisałam w tym wpisie). 

Jeszcze większą ekscytację przeżywam wtedy, gdy różne dziedziny, którymi się interesuję nagle łączą się w jakiejś kwestii w całość. To takie fajne uczucie, gdy pojedyncze elementy zaczynają się między sobą przenikać i tworzą coś zupełnie nowego lub rzucają nowe światło na to, co dotychczas myślałam czy wiedziałam.

I taki właśnie proces przeszłam wczoraj w nocy i dzisiaj, czytając fragment książki "Narzędzia tytanów" T. Ferrissa o mojej absolutnie ulubionej i podziwianej przeze mnie autorce strony Brain Pickings, którą jest oczywiście Maria Popova. Od kilku lat zaglądam do jej artykułów i z ogromną przyjemnością poznaję nowych dla mnie autorów, sztukę, rozmaite spojrzenia twórców na różne idee. Uwielbiam interdyscyplinarność poruszanych tam tematów i podziwiam wiedzę i pracę, jaką wykonuję Maria. Świetnym uzupełnieniem każdego artykułu są odniesienia do innych tekstów ze strony, które dopełniają wiedzy na dany temat i pozwalają właśnie na moje ulubione, niekończące się "grzebanie" głębiej.



Po kolei. Przeczytałam w książce fragment o Marii i oczywiście musiałam wejść na Brain Pickings, żeby przeczytać kilka artykułów. Tam natrafiłam o wpis z obrazami i szkicami amerykańskiego poety E. E. Cummingsa oraz świetny artykuł o jego podejściu do bycia sobą i poetyckim odczuwaniu.

Poruszyły mnie jego słowa, więc postanowiłam dowiedzieć się czegoś więcej na jego temat. I wtedy wpadłam na informację, że słowa kilku piosenek Grzegorza Turnaua (o którym pisałam tutaj z zachwytem już dziesiątki razy) są przetłumaczonymi wierszami właśnie E. E. Cummingsa. To był właśnie ten moment, w którym poczułam to przyjemne kliknięcie. 

Później oczywiście przesłuchaliśmy z małym M. wszystkie te piosenki na Spotify. Krótki utwór "Jeśli szukasz prawd" idealnie podsumowuje przeczytany przeze mnie wcześniej artykuł. Za to szczególnie spodobała mi się piosenka - "Wiwat, słodka miłość". Ma dokładnie to coś, co uwielbiam w twórczości Turnaua. I właśnie piękny tekst.





Mojemu małemu synkowi najbardziej przypadła do gustu piosenka "Gdy wszystko się zdarzy". Tak, on też ma już swoje ulubione piosenki, przy których zaczyna się śmiać, śpiewać i szczególnie energicznie ruszać nóżkami. Zresztą wspominałam tutaj już kiedyś o jego miłości do soundtracku z "La, la, land", który musieliśmy śpiewać od pierwszych dni jego życia na dwa głosy jako kołysankę ;) Działało po prostu magicznie.



 

I tak sobie razem "grzebiemy".

-----

Czy polecam książkę "Narzędzia tytanów"? Tak. Tak jak wspominałam na Instagramie - część o zdrowiu jest mocno naładowana męsko-siłowo-odżywkowymi tematami, także zupełnie mnie nie porwała, a nawet nieco przeraziła, we fragmencie o środkach psychodelicznych... Ale już profile osób dotyczące mądrości i bogactwa jak najbardziej są warte poznania i zainspirowania się.

21 września 2017

1000 pomysłów na poprawę samopoczucia: część 13





  1. Znajdź swoje osobiste mantry codzienności.
  2. Jedz więcej orzechów.
  3. Zamień chemiczne środki czystości w swoim domu na te bardziej naturalne - gotowe lub samodzielnie przyrządzane.
  4. Znajdź swoje sztandarowe pozytywne wspomnienia, czyli co najmniej trzy momenty, które szczególnie miło jest ci przywoływać w swojej pamięci. Zapamiętaj je i zakoduj. Korzystaj z nich wymiennie, gdy przytrafi ci się coś nieprzyjemnego czy przykrego, żeby przestawić swoje myślenie na bardziej pozytywne tory.
  5. Pij więcej wody.
  6. Pooglądaj filmiki z małymi zwierzakami - tak, to banalne, ale naprawdę działa w gorszych momentach. (*)
  7. Usiądź z osobą, z którą dzielisz mieszkanie i zróbcie burzę mózgów na temat waszych absolutnie ulubionych, często bardzo prostych i klasycznych dań (zupa pomidorowa!). Wpiszcie je wszystkie na listę, która będzie stanowiła gotową inspirację do przygotowania sobie przyjemnego jedzenia na poprawienie gorszego nastroju. Idąc za ciosem możecie przygotować też drugą listę - ulubionych dań, które przygotowuje się w maksymalnie 30 minut
  8. Potrzymaj bliską osobę za rękę. Przynajmniej sześć sekund, ale oczywiście nie warto tego robić stricte na czas. (*)
  9. Naucz się świadomie spacerować.
  10. Rozwijaj swoją ciekawość - gdy tylko przeczytasz czy usłyszysz o czymś, co nie jest dla ciebie do końca jasne (jakieś nieznane słowo, zjawisko, miejsce na świecie itp.), dowiedz się czegoś wiecej na ten temat.
  11. Podziękuj komuś kogo znasz SMS-em, wiadomością na FB czy oczywiście realnie. Na pewno znajdziesz chociaż jedną osobę, która ostatnio w czymś ci pomogła. Zobaczysz jak ciepło zrobi ci się na sercu. (*)
  12. Jak najczęściej tańcz!
  13. Gdy tylko to możliwe, rób różne rzeczy z innymi ludźmi - wspólna aktywność to jeden z najlepszych sposobów, żeby się do siebie zbliżyć. Oglądanie filmu, gotowanie, granie w gry, wspólne słuchanie muzyki i większość podobnych aktywności sprawia, że synchronizujemy z innymi swoje odczucia i emocje a nawet ruchy, tym samym budując bliskość. No właśnie, jeśli chodzi o ruchy - jeśli uda wam się razem robić coś, co również synchronizuje to jak się ruszacie czy naśladujecie swoje ruchy (np. spacer równym tempem, gra w badmintona, rzucanie piłki czy wspólny taniec), jeszcze mocniej zbliżycie się do siebie. To udowodnione naukowo. (*)
  14. Pomyśl nad suplementacją - sprawdź poziom witaminy D, bardzo wiele osób w Polsce ma jej niedobór, co może wpływać na samopoczucie. Ja przyjmuję również magnez.
  15. Spróbuj coś przewidzieć, cokolwiek, np. wynik meczu, o ile minut spóźni się twój autobus, co będzie na obiad u twoich rodziców. Może wydawać się to niezwiązane z dobrym samopoczuciem, ale okazuje się, że niezależnie od tego czy będziesz mieć rację czy nie, poziom dopaminy w twoim mózgu wzrośnie! Ten sposób zadziała jeszcze mocniej, jeżeli znajdziesz kogoś z odmiennym zdaniem i zadziała efekt rywalizacji. PS. W książce "Superbetter"(s.94) jest również świetny fragment o grze "bingo najgorszego scenariusza", ułatwiającej poradzenie sobie ze stresującym wydarzeniem. Jeśli tylko macie okazję, koniecznie przeczytajcie. (*)
  16. Zacznij ćwiczyć jogę.
  17. Wyciągnij różne ubrania ze swojej szafy i spróbuj stworzyć przynajmniej 7 świetnych stylizacji, takich, w których będziesz naprawdę rewelacyjnie się czuć. Możesz mieszać ze sobą te same elementy garderoby w różnych konfiguracjach. Możesz poszukać inspiracji na kontach modowych na Instagramie czy na blogach. Jest to nie tylko świetna, kreatywna zabawa, ale też oczywiście bardzo pożyteczna czynność, dzięki której będziecie mieć 7 gotowych "outfitów", bez zastanawiania się kolejny raz, co by tu na siebie włożyć. 
  18. Zaparz sobie wieczorem melisę.
  19. Zacznij pić "złote mleko" i zrób z tego swój codzienny rytuał.
  20. Gdy wyznaczasz sobie jakiś cel, pomyśl o grupie ludzi, którą podziwiasz w odniesieniu do tego celu i wypisz wszystkie dobre cechy, z jakimi kojarzą ci się ci ludzie np. przygotowując się do biegu pomyśl o podziwianych przez siebie sportowcach. W ten sposób sam łatwiej i chętniej będziesz dążył do rozwijania w sobie tych samych cech. Uwaga, nie powinna to być pojedyncza osoba, ale właśnie grupa, żeby nie popaść w negatywne porównywanie (*).
  21. Wybierz się do parku trampolin.
  22. W obliczu stresujących prolemów i zadań zastępuj nastawienie na zagrożenie nastawieniem na wyzwanie - okazuje się, że lęk i ekscytacja to pod względem fizjologicznym praktycznie ta sama emocja. Dużo łatwiej zmienić lęk na podniecenie, związane z myślą o tym, że uda nam się rozwiązać dany problem niż się uspokoić. Jak to zrobić? Pomyśleć o tym co nas niepokoi i powiedzieć sobie na głos "będzie super", "jaram się tym" itp. Oczywiście musimy wierzyć w to co mówimy, czyli musimy być chociaż trochę podekscytowani na myśl o stresującej nas sytuacji, widzieć korzyści, jakie mogą z niej wyniknąć. Zgodnie z badaniami dr Alison Wood Brooks to wystarczy, żeby zmniejszyć lęk i nastawić się na rozwiązanie problemu. Proste, prawda? (*)
  23. Wybierz się na masaż - np. gorącymi kamieniami.
  24. Zjedz jogurt albo inny produkt z probiotykami - nie tylko działają one dobrze na nasze jelita, ale też wysyłają do mózgu sygnał do wydzielania neuroprzekaźników poprawiających nastrój i zmniejszających lęk! (*)
  25. Wyznaczając sobie cele, pamiętaj o pozytywnym sformułowaniu. Nie mów, że chcesz wyleczyć się otyłości, ale że stajesz się coraz lepsza w zdrowym stylu życia. Zamiast stwierdzać, że nie chcesz narzekać, załóż, że stajesz się coraz lepsza w używaniu pozytywnego słownictwa. Niby drobny szczegół, ale to naprawdę istotne. (*)
  26. Wypróbuj ASMR.
  27. Spróbuj wyznaczać sobie strategiczne cele - czyli  takie, w których jesteś zdecydowana poznać i opanować nowe techniki i strategie działania, dzięki którym osiągniesz sukces. Nie są więc to cele nastawione na konkretny rezultat (np. wysprzątać calutkie mieszkanie z każdym jego zakamarkiem na błysk) czy też na wysiłek (np. codziennie sprzątać przez pół godziny) ale na rozwój, pozyskanie nowych narzędzi i umiejętności oraz ich poprawianie (np. przez miesiąc poznać i przetestować 5 różnych technik i strategii sprzątania). W takim przypadku dopóki uczysz się i rozwijasz - wygrywasz. Przykład ze sprzątaniem może wydawać się wam dziwny, ale naprawdę istnieje cała masa różnych jego technik :) Prawie każdy cel da się w taki sposób sformułować. Dzięki takiemu nastawieniu uczymy się nowych rzeczy i stajemy się coraz lepsi, jednocześnie osiągając to, do czego dążymy. (*)
  28. Zacznij praktykować "Powitanie Słońca"
  29. Naucz się codziennej wdzięczności z różnych rzeczy, wyrażanej np. słowami "Dziękuję, proszę o więcej"
  30. Przestań się zamartwiać - również w odniesieniu do podlinkowanego punkt wyżej wpisu.
  31. Pomyśl o najbardziej jak dotąd inspirujących doświadczeniach i chwilach w twoim życiu - zastanów się, czy możesz znaleźć jakiś cel, do którego mogłabyś świadomie dążyć i który byłby podobny do tych wydarzeń. (*)
  32. Nie pozostawaj w bezruchu - i nie mam tutaj na myśli jakichś poważnych sportowych aktywności, po prostu maksymalnie często ruszaj się w ciągu dnia. Nawet jeśli pracujesz przy biurku, wykorzystuj każdą możliwość by od niego wstać i chociaż chwilę się poruszać, zrobić kilka kroków. Zawsze gdy siedzimy bezruchu dłużej niż kilka minut nasze ciało i jego funkcje takie jak system odpornościowy zaczynają się wyłączać, co nie wpływa dobrze na nasz organizm. Wyjątkiem jest tutaj oczywiście medytacja. (*)
  33. Zastanów się co tak naprawdę chciałbyś zrobić, gdybyś tylko się tego nie bał. (*)
  34. Popatrz przez okno przez 30 sekund. (*)
  35. Dokumentuj pozytywne strony swojej codzienności np. na Instagramie (moje konto: @happyholic.pl).
  36. Ustaw stoper i w trzy minuty postaraj się zostawić tak dużo pozytywnych (oczywiście szczerych) komentarzy pod postami twoich znajomych w mediach społecznościowych, ile tylko zdołasz! (*)
  37. Pomyśl o dwóch rzeczach, których nie możesz się już doczekać, a jeśli nic nie przychodzi ci do głowy, to zaplanuj takie dwa doświadczenia. Może to być coś naprawdę drobnego, bo jak mówią badania naukowe, ważniejsze w przypadku pozytywnych emocji jest to by były częste niż silne. (*)
  38. Staraj się korzystać ze słońca, gdy tylko pozwala na to pogoda. Nawet w zimowy, ale słoneczny dzień. 
  39. Zatrzymaj się i zrób jedną rzecz lepiej - mając w głowie cel do którego dążysz (np. wspomniane już wyżej stawanie się coraz lepszym w utrzymywaniu porządku) zatrzymuj się co jakiś czas i zastanów jaką jedną rzecz mógłbyś w danej chwili zmienić, żeby przybliżyć się do swojego planu (np. zminimalizuj puste przebiegi i idąc do kuchni weź ze sobą puste kubki po herbacie). (*)
  40. Przytul sam siebie albo jeszcze lepiej - wykonaj automasaż Abhyanga.
  41. Masz swój ulubiony wiersz? Przeczytaj go na głos. (*)
  42. Wyrób sobie nawyk szukania podobieństw między tobą i ludźmi, którzy pojawiają się w twoim życiu. Nawet jeśli to coś naprawdę drobnego, jak taki sam kolor koszulki. To niesamowicie wzmacnia empatię. (*)
  43. Stwórz dla bliskiej osoby playlistę piosenek, które były tłem do różnych fajnych wydarzeń w waszym życiu, które kojarzą ci się z tą osobę lub chciałabyś jej je dedykować. Kilka lat temu stworzyłam dla M. taką składankę i dla nas obojga była to niesamowicie przyjemna sprawa. Możesz też poprosić znajomych o to, aby wybrali dla ciebie takie piosenki.
  44. Traktuj deszczową czy szarą pogodę tak, jak artyści malujący pejzaże. Nie wartościuj jej jako złej czy dobrej, tylko po prostu zauważ w niej artyzm. Mnie ta idea już jakiś czas temu bardzo zainspirowała i teraz każda pogoda jest dla mnie piękna. PS. Na zimę koniecznie zaopatrz się w bieliznę termiczną, która niezwykle zwiększa komfort, gdy musimy się gdzieś przemieszczać.
  45. Czytaj więcej książek popularnonaukowych, które niesamowicie poszerzają horyzonty w różnych dziedzinach. Inspiracje możesz znaleźć w moim wpisie ze 175 książkami marzeń.
  46. Nigdy więcej nie idź na zakupowe kompromisy i nie kupuj rzeczy, które podobają ci się, ale to czy tamto byś w nich zmieniła itd. Kupuj te przedmioty, które totalnie cię oczarowały, ubrania, w których wyglądasz po prostu rewelacyjnie i nie pozwalaj sobie na półśrodki. Chyba, że chodzi o coś tak prozaicznego jak np. baterie ;) Rób zakupy w sklepach, w których nie ma problemów ze zwrotami (np. Zalando, które oferuje 100 dni na darmowy zwrot: bardzo lubię korzystać z tej opcji).
  47. Weź udział w biegu takim jak Runmageddon czy Spartan Race - sama nie brałam JESZCZE udziału w takiej imprezie, ale wiem na pewno, że po ukończeniu takiego biegu jest się innym człowiekiem - silniejszym i pewniejszym swoich możliwości. Znam tego żywe przykłady.
  48. Załatw potrzebne narzędzia i zacznij majsterkować. Jestem tak oczarowana wyrobami różnych manufaktur, że po prostu nie da się tego opisać. Czuję, że i u nas w domu wkrótce pojawi sie podobny temat. Dzień w dzień słyszę coś o obróbce drewna...
  49. Wracaj co jakiś czas do książek, które były dla ciebie najbardziej inspirujące.
  50. Zastanów się co tak naprawdę najbardziej lubisz robić dla innych i wprowadź tego więcej do swojego życia. Ktoś może piec pyszny chleb i częstować nim bliskich, ktoś inny lubi sprawiać znajomym małe drobiazgi, pokazujące, że pamięta o ich potrzebach, czy uważnie ich słucha. Jeszcze ktoś inny potrafi świetnie malować paznokcie i z przyjemnością robi to dla swojej mamy czy przyjaciółki.

(*) PS. W dzisiejszym zestawieniu kilkanaście pomysłów inspirowanych jest książką "Superbetter", którą bardzo ale to bardzo polecam przeczytać w całości. Jedna z bardziej motywujących do rozwoju pozycji, jaką kiedykolwiek czytałam. Nie jest to wpis sponsorowany.