06 kwietnia 2019

1000 pomysłów na poprawę samopoczucia: część 18



  1. Wybierz się na wędrówkę do Santiago di Compostela czy trasą Via Francigena.
  2. Odkop jakiś rodzinny przepis od swojej mamy, a najlepiej nawet babci czy prababci. Przygotuj potrawę będącą sentymentalną podróżą w czasie.
  3. Wypróbuj aplikację "Question Diary"
  4. Poszukaj ciekawych artykułów na interesujący cię temat na Google Scholar.
  5. Przeczytaj "Encheiridion" Epikteta (spisany przez jego ucznia) - to tylko 15 stron, ale za to jakich - napakowanych mądrością stoickiej filozofii.
  6. Wybierz się na boot camp, np. coś podobnego do "Daj sobie wycisk".
  7. Posłuchaj niezwykłego podcastu z Piotrem Pogonem, facetem, który "umarł cztery razy" - ten człowiek to po prostu rakieta pozytywnej energii.
  8. Pamiętaj o domykaniu. Przed wyjściem z pracy, wykreśl na przykład wszystkie zakończone zadania i zapisz wszystko co musisz zrobić kolejnego dnia. Przenieś wszystkie załatwione maile do odpowiednich folderów. Sam wiesz najlepiej, co pozwoli ci zamknąć daną czynność czy projekt. Jeśli tylko to możliwe, zawsze domykaj. Daj odpocząć umysłowi.
  9. Zamów sobie bieliznę szytą na miarę - jeszcze nie próbowałam, także nie mogę polecić wam jednoznacznie jednej firmy, ale zajmuje się tym m.in. Grubą nicią szyte.
  10. Zanurz się w świat zapachów na stronie i forum Fragrantica - poczytaj niemal poetyckie recenzje, zainspiruj się do wyjścia ze swojej perfumowej strefy komfortu.
  11. Znajdź w swoim mieście stare murale z czasów PRL - reklamy fabryk, zakładów itp. i sfotografuj je.
  12. Przeczytaj książkę "Sztuka filmowa" i wejdź na wyższy poziom odbioru filmów.
  13. Po obejrzeniu filmu, najpierw podyskutuj na jego  temat ze swoim  seansowym towarzyszem (lub zapisz kilka swoich głównych spostrzeżeń jeśli oglądałeś film sam) a później poczytaj teksty  na stronie Mediakrytyk, zbierającej recenzje wiarygodnych polskich krytyków filmowych oraz osób faktycznie interesujących się tematem. To niesamowicie wygodne fajnie poszerza temat i kieruje na nowe tory myślenia.
  14. Zrób sobie cytologię oraz USG piersi. Tak, w tym miesiącu.
  15. Znajdź idealny kosmetyk kolorowy - taki, który stanie się twoim wyróżnikiem, np. szminkę, w której będziesz się czuła jak w drugiej skórze. To naprawdę robi ogromną różnicę. Ja po wielu testach odnalazłam swoje kolory i są to odcienie zbliżone do mojego naturalnego koloru ust, tylko trochę ciemniejsze. Zdecydowanie nie nude, ale ciemne, zgaszone róże. Teraz już nie wyobrażam sobie bez nich poranka. To dla mnie taka kropka nad "i".
  16. Wypróbuj matę Pranamat. Sama jej nie posiadam, ale polecają ją gorąco osoby, których rekomendacjom ufam.
  17. Przeczytaj o moim podejściu do planów i marzeń w 2019 roku - po ponad trzech miesiącach już mogę stwierdzić, że nic tak rewelacyjnie się u mnie nie sprawdzało, jak właśnie ta metoda (zapisywanie tego co udało mi się zrobić, zamiast tego co chcę zrobić w przyszłości - delektowanie się zrealizowanymi punktami,  zamiast planowania). Brzmi mało intuicyjnie, ale to moje tegoroczne objawienie. Wreszcie ruszyłam konkretnie z miejsca.
  18. Zacznij prowadzić samochód zgodnie z ograniczeniami prędkości (do czego zachęca np. Lifemanagerka)
  19. Zrób kiszonki! Może być zwykła polska kapusta kiszona, czy ogórki, albo coś bardziej egzotycznego jak kimchi.
  20.  Codziennie zaglądaj na stronę Thingstobehappyabout.com i sprawdzaj pięć inspiracji na dany dzień.
  21. Rozpocznij sezon grillowy!
  22. Zacznij oglądać program Queer Eye - mój ulubiony poprawiacz nastroju na wieczór.
  23. Wyjdź na poszukiwania wiosny.
  24. Spróbuj lodów tajskich.
  25. Znajdź książkę, która będzie dla ciebie ciągłym źródłem inspiracji, czy odpowiedzi na różne siedzące ci w głowie pytania. Dla niektórych może to być ulubiony tomik poezji, dla wielu kobiet np. "Biegnąca z wilkami", dla wierzących Biblia itp. Najważniejsze, by jak najczęściej była w pobliżu, by można po nią sięgnąć nawet z przyzwyczajenia.
  26. Wystaw buzię do delikatnego, wiosennego słońca.
  27. Spróbuj swoich sił w origami.
  28. Przypomnij sobie wszystkie konkursy i nagrody, jakie kiedykolwiek wygrałeś.
  29. Włóż totalnie wygodne ciuchy - takie, które w żadnym miejscu nie uciskają, nie są zbyt ciasne, ale jednocześnie miło przylegają do ciała i dają przyjemne uczucie okrycia. Czasem wygląd można postawić na drugim miejscu i postawić po prostu na przytulność.
  30. Jeśli nie mieszkasz już w swojej rodzinnej miejscowości, po prostu pojedź w odwiedziny do domu.
  31. Umyj okna.
  32. Wybierz się w podróż szlakiem najstarszych polskich zamków.
  33. Wyjdź na spacer jeszcze przed śniadaniem.
  34. Przyglądaj się najmniejszym szczegółom na obrazach, takim, które większość osób pomija.
  35. Zorganizuj imprezę urodzinową z prawdziwego zdarzenia. Swoją albo dla kogoś bliskiego.
  36. Naucz się grać chociaż jedną piosenkę na gitarze. A później oczywiście zorganizuj ognisko!
  37. Przejrzyj wszystkie zalegające w lodówce czy szafce produkty spożywcze i zrób prawdziwą ucztę z "resztek".
  38. Poczuj zapach powietrza po burzy.
  39. Wybierz się w objazdową podróż autobusem
  40. Zacznij odważniej wyrażać swój styl.
  41. Wybierz się na gorące źródła.
  42. Zacznij kolekcjonować minerały.
  43. Napij się matchy.
  44. Wybierz się na zajęcia z ceramiki.
  45. Poszukaj swoich notatników, pamiętników z dzieciństwa
  46. Ucz się nowych tematów na Khan Academy - to darmowa platforma, na której znajdują się tysiące filmików i artykułów z różnych dziedzin (sztuki, matematyki, muzyki, informatyki i wiele innych). Ze swojej strony gorąco polecam historię sztuki. Pochłaniam wiedzę na temat różnych kierunków malarskich, twórców oraz ich obrazów jak gąbka. 
  47. Możesz też wybrać się do wirtualnej galerii z Google Arts & Culture.
  48. Naucz się wyplatać makramy.
  49. Zacznij korzystać ze strony What Should I Read Next?
  50. Spisz wszystkie swoje zadania w Any.do i ciesz się czystą od myśli głową.
Na koniec chciałam Was serdecznie zaprosić na mojego Instagrama. Tam pojawiam się częściej niż na blogu.




Post udostępniony przez Happyholic (@happyholic.pl)

25 sierpnia 2018

100 miejsc w sieci, które najmocniej mnie inspirują - cz. 3 (najlepsze blogi o książkach dla dzieci i zabawkach edukacyjnych)

Deszczowa pogoda, wreszcie trochę czasu, który mogę poświęcić na napisanie tutaj kilku słów. Normalnie żal było tracić tak piękną pogodę na siedzenie weekendami przed komputerem, korzystaliśmy ile się tylko da. Prawdziwe życie górą. Wirtualne musiało poczekać. A dzisiaj po cichu liczyłam na deszcz, właśnie po to, by wnieść trochę życia w tę stronę.

Przedstawiam listę kolejnych blogów, które szalenie mnie inspirują. Dzisiaj lista tematyczna, bo wszystkie te miejsca są związane z dziećmi i są dla mnie prawdziwą kopalnią pomysłów, jeśli chodzi o naprawdę genialne zabawki o walorach estetycznych i edukacyjnych, najlepsze książki dla dzieci, pomysły na fajne wyjazdy czy na różne zabawy. I jeszcze jedna zmiana - dzisiaj zamiast pięciu propozycji, znajdzie się ich w zestawieniu aż dziesięć! To takie drobne zadośćuczynienie za bardzo długi okres ciszy na blogu. 

 

1. Maki w Giverny


Absolutnie cudowny i jeden z najbardziej wartościowych blogów o książkach, jaki przeczytałam i nadal z wielką radością śledzę. Znalazłam tutaj tyle pięknych i mądrych książek, że moje konto bankowe naprawdę płacze. Podoba mi się poważne traktowanie dzieci jako pełnoprawnych czytelników, oferujące im literaturę na wysokim poziomie, a nie brzydkie obrazki z hipermarketowych książeczek (chociaż i tam można znaleźć czasem perełki). Śledzę również na Instagramie

2. W Nieparyżu


Blog poświęcony książkom dla dzieci, który od jakiegoś roku jest praktycznie nieaktualizowany (pojawił się w tym czasie tylko jeden wpis), ale warto po prostu przeczytać go od początku do końca, bo recenzje książek dla dzieci są tutaj na najwyższym poziomie. Nie ma tutaj lukru, gdy coś jest nie tak, zawsze zostanie wypunktowane. Autorka ma niesamowitą wiedzę i dzięki temu tworzy szalenie wartościowe recenzje. Dzięki niej kilka książek wyleciało z mojej listy, a zamiast nich dodałam do niej inne, znacznie bardziej dopracowane, czy to pod kątem językowym czy artystycznym.

3. Zabawkator


Zmiana tematu - teraz pora na jeden z najlepszych moim zdaniem blogów o zabawkach. Ania zwraca ogromną uwagę na walor edukacyjny wszelkich produktów dla dzieci i znajduje takie cuda, że aż świecą mi się oczy. Podoba mi się praktycznie wszystko co proponuje. Dzięki niej poznałam masę mniej znanych mi firm, produkujących zabawki wspierające rozwój dziecka na przeróżnych polach. Zdecydowanie warto śledzić. Śledzę również na Instagramie

4. Polska ilustracja dla dzieci


Tego bloga śledzę już od dawna. Znajduję na nim informacje o wszelkich nowościach związanych z książkami ilustrowanymi przez polskich artystów. Oczywiście warto przeczytać (jak wszystkie polecane tu przeze mnie blogi) od początku, żeby poznać też archiwalne wpisy. Śledzę również na Instagramie.

5. Co czytam Konstantemu i Matyldzie


Dla odmiany blog o książkach pisany przez mężczyznę. Bartosz jest doktorem nauk humanistycznych i piszę takie teksty, że nie mogę się od nich oderwać. Weszłam jakiś czas temu na jego bloga praktycznie z przypadku, ale już po przeczytaniu jednej recenzji totalnie przepadłam. Wspaniałe rekomendacje, w starszych wpisach również sporo o książkach "retro", czyli takich, które pamiętam z własnego dzieciństwa, a nawet sporo starszych. Śledzę również na Instagramie

6. Matka Wariatka


Lubię dosłownie za wszystko. Same konkrety, tysiące inspiracji. Znalazłam u Wioli mnóstwo ciekawych książek (może niekoniecznie rozbudowanych recenzji, ale po prostu krótko opisanych wzmianek), zabawek edukacyjnych, a także pomysłów na najfajniejsze miejsca do wyjazdów z dziećmi. Nie miałam pojęcia o wielu z tych atrakcji. Lista podróżnicza mocno się powiększyła. Śledzę również na Instagramie

7. Nebule

I drugi z blogów ogólnie dotyczących dzieci, który lubię na równi z Matką Wariatką. Tutaj również wiele świetnych pomysłów na książki, zabawy, tematy związane z rozwojem dziecka, do tego rodzicielstwo bez nagród i kar. Ania zaraziła mnie też już prawie pasją do węgierskich podróży i wiem na pewno, że koniecznie musimy się tam wybrać! Ostatnie wpisy są może trochę bardziej parentingowe (przynajmniej w moim rozumieniu parentingu, czyli takich bardzo ogólnych tematów rodzicielskich, które raczej mnie nie interesują). Ale nieco starsze wpisy są bardzo konkretne i to właśnie te moim zdaniem wymiatają. Śledzę również na Instagramie

8. Dżin z tomikiem 


Chyba najmłodszy z przedstawianych przeze mnie blogów, ale naprawdę piękny. Karolina i Marta prezentują książki (oraz gry) dla dzieci w naprawdę ładny sposób, przykuwając moją uwagę nawet do takich pozycji, które pominęłam wcześniej, widząc je w innych miejscach. Zdecydowanie warto śledzić. Śledzę również na Instagramie

9. Bajdocja

Encyklopedia wiedzy o edukacji domowej. Mówię całkowicie poważnie. Na tym blogu znajdziecie tysiące pomysłów na zabawy edukacyjne, różnego rodzaju aktywności wspierające uczenie się dzieci, najciekawsze produkty i książki. Samo mięso. Czytam archiwalne wpisy od samego początku i cały czas znajduję mnóstwo fantastycznych odkryć, które zapisuję sobie skrzętnie na później. Uwielbiam i podziwiam. 

10. Zorroblog + 1 x 365

I na koniec dwa nieaktualizowane już niestety blogi, prowadzone przez tę samą osobę. Jeden ogólnie o kulturze dla dzieci (przede wszystkim o książkach, ale też m.in. różnych wystawach i wydarzeniach związanych z tematyką ilustracji i książek obrazkowych). Drugi już stricte ze zdjęciami książek obrazkowych (polskich i zagranicznych), czasem wraz z krótkimi opisami. Kolekcja na obu z nich jest naprawdę imponująca. Lubię przyglądać się z bliska książkom polecanym przez Panią Zorro i ufam wszystkim jej rekomendacjom. Wiedza i obeznanie Moniki w temacie jest naprawdę godne podziwu, co zresztą związane jest rownież z jej doświadczeniem zawodowym. Najwyższy poziom, dlatego warto przeczytać archiwalne wpisy. 


Na dzisiaj to tyle. Nie są to wszystkie blogi o książkach i zabawkach edukacyjnych jakie śledzę (a śledzę tylko najlepsze!), ale zostawiam sobie jeszcze kilka rekomendacji na kolejne porcje wpisów Dajcie koniecznie znać jakie blogi tego typu sami wiernie śledzicie i lubicie.

-------
Zapraszam wszystkich na moje konto na Instagramie. Tam bywam dużo częściej niż na blogu i dzielę się bieżącymi tematami i inspiracjami (od razu uspokajam - nie tylko dziecięcymi).

20 czerwca 2018

100 miejsc w sieci, które najmocniej mnie inspirują - cz. 2





3.
1. Pierwsza myśl to na chwilę obecną podcast "Lepiej teraz" prowadzony przez Radka Budnickiego. Z nim zaczynam każdy poranek. Włączam sobie kolejne odcinki i słucham w czasie gdy jem śniadanie, ubieram się itd. Kończę często w drodze do pracy, a gdy mam do czynienia z dłuższym nagraniem, to jeszcze w drodze powrotnej.

Dzięki tym podcastom poznałam już tyle fajnych osób, że głowa mała. Radek ma talent do wyszukiwania świetnych rozmówców. Sam również jest bardzo inspirującą osobą. Moje ulubione odcinki (z do tej pory przesłuchanych) to ten z  niesamowicie energetyczną Dorotą Filipiuk oraz z totalnie niesamowitym Piotrem Pogonem. Bardzo się cieszę, że mogłam dowiedzieć się o tak fajnych ludziach. Czekam na więcej. W ostatnim odcinku Radek podzielił się ze słuchaczami trudną wiadomością. Wszyscy bardzo mocno trzymamy teraz kciuki za szybki powrót do zdrowia! 

2. No i właśnie. Nawiązując do powyższego punktu - Dorota Filipiuk prowadzi bardzo fajny kanał na Youtube, w którym umieszcza pozytywne, w dużej mierze rysunkowe filmiki, ukazujące w obrazowy sposób różne tematy związane z psychologią, rozwojem czy skutecznym uczeniem się. To równie świetne turbodoładowanie o poranku! 

3. Trzecia osoba w dzisiejszym zestawieniu do doskonale wszystkim znana Joasia Glogaza. Uwielbiam jej blog po prostu za wszystko - tematykę, sposób przedstawiania tematów, niesamowicie kreatywne i ciekawe pomysły na artykuły, tysiące inspiracji do fajnego, pełnego jakości życia i pozytywnych aktywności wzbogacających czas wolny. Moim zdaniem jest to po prostu blog idealny, a każdy wpis to prawdziwa perełka. 

4. Pozostając w temacie blogów, które wszyscy znają, ale których po prostu nie można pominąć w tym zestawieniu - Szafa Sztywniary. Śledzę obecnie głównie na Instagramie. Ryfka potrafi napisać fascynująco, lekko i z humorem dosłownie o WSZYSTKIM. Jest w tym wszystkim tak autentyczna i naturalna, że śledzenie jej to prawdziwa przyjemność. Do tego porusza naprawdę sporo ważnych społecznie tematów, także jest i mądrze, i inspirująco i... swojsko. PS. Szczególnie warto zwrócić uwagę na polecane przez Ryfkę filmy - 100% dobrych rekomendacji.

5. Dzisiaj skończymy na blogu o zupełnie innej tematyce - "Sroka o...". Kto z nas nie lubi, gdy ktoś inny wykona za nas rzetelnie całą pracę i podzieli się gotowymi, zawsze sprawdzonymi i wiarygodnymi wynikami? Tak właśnie jest u Anity.  Wierzę w ciemno w każde jej słowo. Gdy poleca jakieś kosmetyki czy inne produkty, to wiem, że ich skład będzie naprawdę dobry. Już tyle razy ułatwiła mi wybór i oszczędziła czasu w samodzielnych poszukiwaniach (np. przy wyborze filtrów dla dzieci), że naprawdę jestem jej wielkim dłużnikiem! 


Nie mogę doczekać się kolejnego wpisu z tej serii, bo mam tyle fajnych miejsc do polecenia, że ho ho!