27 stycznia 2015

Perełki Tygodnia: 27.01.2015

Wydarzenie Tygodnia

Obcięcie najbardziej imponującej brody świata. Nie mojej rzecz jasna. Nie było to wcale tak proste jak się początkowo wydawało, ale wszystko poszło dobrze. I tym oto sposobem mam zupełnie nowego chłopaka ;-) A tak ciężko moje biedactwo przeżywa ostatnie rozterki przed wielkim cięciem!

 

Zakupy Tygodnia

Nasze nowe westwingowe niebiesko-białe kubki do niebiesko-białej kuchni. Kiedyś może się nią pochwalę. A na razie chwalę się samymi kubkami. Niby nic wielkiego a cieszy.
























Oprócz tego miałam dużo szczęścia i zaszalałam na wyprzedaży w Zarze. O ile tej pory chyba nigdy nie udało mi się niczego kupić w tym sklepie, bo nawet rozmiary L okazywały się zbyt małe, to w weekend musiałam mocno się zastanawiać co wybrać z całej masy fajnych ubrań. Ostatecznie postawiłam na śliczny płaszcz i sweter. Jestem zadziwiająco zadowolona.





























Muzyka Tygodnia

 W tym tygodniu słuchałam z największą przyjemnością tej piosenki. Magiczna.

 

Linki Tygodnia

  • W zeszłym tygodniu ostrzegałam, że mam bardzo zakupowy nastrój. Więc dzisiaj będzie dość konsumpcyjnie. Po pierwsze wirtualna galeria handlowa (bo w tradycyjnej ciężko mi wytrzymać dłużej niż pół godziny, chociaż widzę postęp!) ShopAlike. Nowość wśród moich zakupowych zakładek. Lubię strony grupujące rozmaite sklepy internetowe, co naprawdę ułatwia zakupy. ShopAlike jest pod tym względem bardzo przyjemne, przejrzyste i użyteczne.
  • Kolejne miejsce, które często w tym tygodniu odwiedzałam to Vinted.  Przyznaję, że jeszcze nie odważyłam się niczego kupić ale jestem totalnie oczarowana pomysłem i ilością fajnych ubrań, jakie można tam znaleźć. Oczywiście używanych. Na pewno wypróbuję w najbliższym czasie, tylko muszę jeszcze trochę się do tego poprzymierzać.
  • Następnie miejsce może nie tyle do robienia zakupów, co do wyszukiwania stylistycznych inspiracji - Lookastic. Znalazłam dużo naprawdę fajnych zestawień i zaczynam kombinować z tym co już mam w swojej szafie!
  • W komentarzach pod ostatnią notką odnośnie wyzwania 52 książek w 52 tygodnie ktoś umieścił link do ciekawej alternatywy - karciane wyzwanie książkowe. Na pewno nie myślałabym o nim w rocznej perspektywie, ale po prostu - żeby poszerzyć literackie horyzonty. Fajne i pomysłowe.
  • Poszukiwałam dzisiaj pewnych informacji prawnych i trafiłam na blog Wojtka - wreszcie ktoś w ludzki sposób opisuje te wszystkie zawiłości! Prawo dla blogera.
  • Lubię wpisy o przydatnych aplikacjach, zawsze znajdę coś nowego dla siebie. W zestawieniu Edyty szczególnie zainteresowało mnie Unroll.me, czyli aplikacja służąca do zarządzania newsletterami. Przyda się bardzo!
  • Szczerze podziwiam Agnieszkę za to, że potrafi poruszyć każdy, nawet najbardziej wstydliwy kosmetyczno-urodowy temat i zrobić to naprawdę profesjonalnie. Wiem, że każdy doskonale ją zna, ale i tak chyba warto docenić i polecić. To z pewnością mój ulubiony kanał tego typu.
  • Mówiłam już, że uwielbiam Malvinę? Na pewno tak, ale chętnie się powtórzę.

20 stycznia 2015

Perełki Tygodnia: 19.01.2015

Zachcianki Tygodnia


1. Mam ostatnio totalnego bzika na punkcie wyszukiwania ozdób i dekoracji związanych z Włochami! (Westwing)
2. Moim motywem na styczeń - jak już zresztą wspominałam - jest zdrowie. Chodzę na przeglądy do lekarzy, robię wszystkie konieczne badania a dodatkowo zainwestowałam w porządną poduszkę, bo mój kręgosłup ostatnio dość mocno cierpi. Już za kilka dni będę spała na czymś - mam nadzieję - naprawdę wygodnym. (Westwing)
3. Strasznie od kilku dni ciągnie mnie do modowych zakupów. Czuję, że gdy tylko skończę ten wpis, wyruszę na wirtualne poszukiwania kilku wymarzonych ubrań... (Domodi)
4. Zaczynam czytać Jeżycjadę od samego początku. A taki zestaw wszystkich książek z tej serii to moje małe marzenie (Allegro)
5. To tak w ramach modowych zakupów - po nocach śnią mi się spodnie z wysokim stanem. Muszę znaleźć coś takiego dla siebie. (New Look)
6. I pościel - coś co lubię naj, naj, najbardziej! (Westwing)


 

Muzyka Tygodnia


Tak cudna piosenka, że zakochałam się w niej już po jednym przesłuchaniu w radiu. Idealna.

 

  Linki Tygodnia

18 stycznia 2015

Dzięki blogu #3 - Kuchnia filmowa

To nie jest moje pierwsze spotkanie z jednym z najbardziej moim zdaniem pomysłowych polskich blogów, czyli "From movie to the kitchen" Pauliny Wnuk. Dawno, dawno temu polecałam go już w Perełkach. Ale niedawno ruszył dodatkowo kanał na youtubie, który po prostu nie pozostawił mi wyboru i wymówek, że może innym razem, że kiedyś na pewno itd.

I tak oto ostatni weekend minął nam pod znakiem Pulp Fiction (uwielbiam ten film, soundtrack, dialogi - po prostu całość!) i hamburgerów "Kahuna Burgers" (i to na śniadanie, zupełnie tak jak w filmie). 




Takie gotowanie połączone z oglądaniem filmu, którego dotyczy dane danie - zarówno w trakcie samego przygotowywania, czy też spożywania go już w trakcie seansu - jest świetnym pomysłem na małą weekendową odmianę. Uwierzcie mi, że hamburger jedzony przy dźwiękach piosenki "Girl, you'll be a woman soon" przestaje być zwykłym hamburgerem. Magia ;-)!



Z pewnością na bieżąco będę śledzić kolejne filmowo-kulinarne kreacje i zgrabnie będę je wplatać do własnych weekendowych wyczynów w kuchni. Naprawdę super sprawa.