20 czerwca 2018

100 miejsc w sieci, które najmocniej mnie inspirują - cz. 2





3.
1. Pierwsza myśl to na chwilę obecną podcast "Lepiej teraz" prowadzony przez Radka Budnickiego. Z nim zaczynam każdy poranek. Włączam sobie kolejne odcinki i słucham w czasie gdy jem śniadanie, ubieram się itd. Kończę często w drodze do pracy, a gdy mam do czynienia z dłuższym nagraniem, to jeszcze w drodze powrotnej.

Dzięki tym podcastom poznałam już tyle fajnych osób, że głowa mała. Radek ma talent do wyszukiwania świetnych rozmówców. Sam również jest bardzo inspirującą osobą. Moje ulubione odcinki (z do tej pory przesłuchanych) to ten z  niesamowicie energetyczną Dorotą Filipiuk oraz z totalnie niesamowitym Piotrem Pogonem. Bardzo się cieszę, że mogłam dowiedzieć się o tak fajnych ludziach. Czekam na więcej. W ostatnim odcinku Radek podzielił się ze słuchaczami trudną wiadomością. Wszyscy bardzo mocno trzymamy teraz kciuki za szybki powrót do zdrowia! 

2. No i właśnie. Nawiązując do powyższego punktu - Dorota Filipiuk prowadzi bardzo fajny kanał na Youtube, w którym umieszcza pozytywne, w dużej mierze rysunkowe filmiki, ukazujące w obrazowy sposób różne tematy związane z psychologią, rozwojem czy skutecznym uczeniem się. To równie świetne turbodoładowanie o poranku! 

3. Trzecia osoba w dzisiejszym zestawieniu do doskonale wszystkim znana Joasia Glogaza. Uwielbiam jej blog po prostu za wszystko - tematykę, sposób przedstawiania tematów, niesamowicie kreatywne i ciekawe pomysły na artykuły, tysiące inspiracji do fajnego, pełnego jakości życia i pozytywnych aktywności wzbogacających czas wolny. Moim zdaniem jest to po prostu blog idealny, a każdy wpis to prawdziwa perełka. 

4. Pozostając w temacie blogów, które wszyscy znają, ale których po prostu nie można pominąć w tym zestawieniu - Szafa Sztywniary. Śledzę obecnie głównie na Instagramie. Ryfka potrafi napisać fascynująco, lekko i z humorem dosłownie o WSZYSTKIM. Jest w tym wszystkim tak autentyczna i naturalna, że śledzenie jej to prawdziwa przyjemność. Do tego porusza naprawdę sporo ważnych społecznie tematów, także jest i mądrze, i inspirująco i... swojsko. PS. Szczególnie warto zwrócić uwagę na polecane przez Ryfkę filmy - 100% dobrych rekomendacji.

5. Dzisiaj skończymy na blogu o zupełnie innej tematyce - "Sroka o...". Kto z nas nie lubi, gdy ktoś inny wykona za nas rzetelnie całą pracę i podzieli się gotowymi, zawsze sprawdzonymi i wiarygodnymi wynikami? Tak właśnie jest u Anity.  Wierzę w ciemno w każde jej słowo. Gdy poleca jakieś kosmetyki czy inne produkty, to wiem, że ich skład będzie naprawdę dobry. Już tyle razy ułatwiła mi wybór i oszczędziła czasu w samodzielnych poszukiwaniach (np. przy wyborze filtrów dla dzieci), że naprawdę jestem jej wielkim dłużnikiem! 


Nie mogę doczekać się kolejnego wpisu z tej serii, bo mam tyle fajnych miejsc do polecenia, że ho ho!


04 czerwca 2018

1000 pomysłów na poprawę samopoczucia: część 17

Dzisiejszy odcinek listy sposobów na poprawę samopoczucia w sporej części inspirowany jest książką "Narzędzia Tytanów" T. Ferrissa (oznaczone jako NT). Jest też kilka fajnych kont z Instagrama. Zapraszam do lektury i częstowania się!

  1. Latem jak najczęściej spędzaj wieczory na świeżym powietrzu. Z lampionami, kocami... Jest w tym coś naprawdę niezwykłego i magicznie przyjemnego!
  2. Poszukaj ciekawego szlaku rowerowego w twojej okolicy. Nieco dłuższego, z planem na odpoczynek w jakimś przyjemnym miejscu. Mamy w Polsce to szczęście, że takich tras po malowniczych zakątkach są dosłownie setki.
  3. Każdego ranka zrób 5-10 powtórzeń jakiegokolwiek ćwiczenia. Tylko tyle. Zajmie Ci to jedynie minutę, a będzie to wspaniałe pobudzenie organizmu do działania.
  4. Zamiast bezmyślnie kupować wciąż nowe przedmioty, kosmetyki, ciuchy (cokolwiek, co często kończy się w twoim przypadku kompulsywnymi zakupami), zainteresuj się bardziej tą kategorią przedmiotów - przerzuć swoje zachcianki zakupowe na chęć stania się znawcą w danej dziedzinie. Zainteresuj się np. polskim designem, małymi polskimi manufakturami, materiałoznawstwem, polskimi projektantami, naturalnymi kosmetykami, ich składami itp.  Samowolnie zaczniesz się wtedy skupiać bardziej na jakości niż na ilości, a do tego mocno poszerzysz swoje horyzonty.
  5. Poznaj i wprowadź do swojego życia od zaraz zasadę "dobrze", którą kieruje się Jocko Willink - emerytowany dowódca oddziału Navy SEAL. Natrafiając na komplikację czy przeszkodę, Jocko zawsze odpowiada po prostu "dobrze". I nie jest to sztuczne, przesadnie pozytywne myślenie, ale nastawienie na naprawianie problemów i odnajdywanie w nich szans na coś dobrego. To taka wojskowa wersja Polyanny. (NT)
  6. A propos powyższej persony, zacznij obserwować na Instagramie konto @jockowillink - jego zdjęcia zegarka o 4:30 pozwalają wierzyć, że o tej porze naprawdę da się wstawać i do tego trenować!
  7. Zamontuj sobie gdzieś hamak.
  8. Obserwuj na Instagramie konto @zborowskazofia - ta dziewczyna ma w sobie tyle powera i pozytywnej energii, że nie ma opcji, by cię nią nie zaraziła! 
  9. Wybierz się na relaks w basenach termalnych.
  10. Bardzo podobne do punktu 4 działanie zostało opisane także w profilu Roberta Rodrigueza (w tej samej książce), pod hasłem "Nie musisz się niczym martwić". Wszystko ma jakiś cel. Chociażby taki, żeby zmusić nas do jeszcze cięższej pracy, przezwyciężania własnych słabości, zdobycia głębszego doświadczenia. (NT)
  11. Pamiętaj, że dosłownie wszystko da się zrobić kreatywnie. Człowiek rodzi się z potrzebą kreatywnego wyrażania siebie i swoich odczuć w przeróżnych dziedzinach. Jeśli myślisz, że nie jesteś kreatywny, bo nie potrafisz rysować czy śpiewać, to jesteś w ogromnym błędzie. Spróbuj przez jakiś czas maksymalnie skupić się na swojej twórczej stronie i wplatać kreatywność we wszystko co tylko możliwe. Dosłownie we wszystko. Wszędzie szukaj nowych rozwiązań, nowych sposobów na zrobienie jakiejś rzeczy, na dodanie twórczego elementu, czegoś od siebie itp. Później wyciągnij dla siebie wnioski z tego eksperymentu. Koniecznie przeczytaj też książkę "Wielka Magia" E. Gilbert, o której wspominałam już wcześniej w tej serii.
  12. Spróbuj podać jakieś danie czy deser w tak pięknej i kreatywnej odsłonie, jak @foodbites 
  13. Nigdy nie oceniaj nikogo, jeśli nie możesz sam przed sobą, z pełną szczerością przyznać, że na 100% nie zachowałbyś się tak samo w danej sytuacji. Ćwicz w sobie empatię.
  14. Kup spontanicznie najtańsze zagraniczne bilety lotnicze jakie znajdziesz i wybierz się na 3-4 dniowy urlop bez żadnych wielkich planów.
  15. Weź udział w bookcrossingu.
  16. Spróbuj odtworzyć swoje ulubione smaki dzieciństwa. Dla mnie takim nieuchwytnym smakiem, który od lat próbuje (dotąd nieskutecznie) odtworzyć jest lipowa herbata. Zawsze piłam ją u mojej babci (zagryzaną piernikami). Chyba będę musiala kiedyś wreszcie się rozeznać w terenie i sama nazbierać gdzieś kwiaty lipy, bo te sklepowe niestety nie mają dla mnie żadnego smaku. A może chodzi właśnie o to, żeby tego smaku nigdy nie odtworzyć i wciąż i wciąż przywoływać go w pamięci?
  17. Wybierz się na łowy do second-handów. Fajną serię przewodników po najlepszych sh zaczęła ostatnio Kasia.
  18. Jeśli szukasz inspiracji do podjęcia jakiegoś działania, zacznij zachowywać się nieco wbrew logice i po prostu zacznij to coś robić. Nie czekaj aż spłynie na ciebie jakieś objawienie, genialny pomysł, zanim dowiesz się wszystkiego na ten temat itd. Czasem ważniejsze od idealnego pomysłu czy perfekcyjnego zapoznania się z każdym tajnikiem danej dziedziny jest po prostu praktyka i zrobienie pierwszego kroku. I nagle wtedy w głowie zaczynają pojawiać się dobre pomysły. (NT)
  19. Rozpoczynaj dzień, czytając chociaż zdanie czy dwa stoickiej filozofii - świetnie może pomóc w tym książka "Stoicyzm na każdy dzień roku" Ryana Holidaya.
  20. Gdy kompletnie nie potrafisz uszczęśliwić samego siebie, uszczęśliwiaj innych ludzi drobiazgami. To niezwykle skuteczny sposób na poprawienie...swojego własnego samopoczucia. Tak to już działa. Skupiaj się wtedy po prostu na innych, nie na sobie. Nie chodzi o to, żeby zamieść własne problemy pod dywan, ale żeby trochę się od nich zdystansować, przy okazji uprzyjemniając życie innym.
  21. Pamiętaj, że prawie zawsze możesz poprawiać swoje działania. Czyny liczą się dużo bardziej niż myśli. Każdego następnego dnia jesteś w stanie poprawić to, z czego nie jesteś do końca zadowolony. To właśnie jest samorozwój.
  22. Podejmując decyzje odnośnie działań, którymi chcesz się zająć się swoim życiu,  kieruj się dwoma kryteriami - wybieraj te rzeczy, które cię pociągają lub te, które budzą twój opór. Obojętne zostaw na później. (NT)
  23. Zacznij łapać chwilę przez zdjęcia robione aparatem typu Instax 
  24. Gdy odczuwasz lęk przed jakimś  działaniem, zadaj sobie proste pytanie: "co jest po drugiej stronie strachu?" Odpowiedź zazwyczaj brzmi "nic". Większość rzeczy, które nas hamują to tylko nasze wyobrażenia. Kryją się tylko w głowie. (NT)
  25. Zastanów się jakimi słowami Twój najlepszy przyjaciel opisuje Cię innym ludziom.
  26. Jeśli chciałbyś poprawić się w jakiejś dziedzinie, spróbuj przez 2 dni działać zupełnie inaczej, niż wszyscy ludzie. Odejdź od standardów i poszukaj naprawdę niecodziennych rozwiązań. To może być klucz do sukcesu. A w najgorszym wypadku po prostu wrócisz do wcześniejszych, zwykłych "procedur". Zbyt często jesteśmy zafiksowani na przyjęte i dobrze utarte już rozwiązania. Coś innego może zadziałać dużo, dużo lepiej. (NT)
  27. Przygotuj sobie smaczny, pożywny prowiant i wybierz się na całodniowy marsz. Możesz wybrać jakaś fajną trasę krajobrazową albo po prostu wyjść z domu i pójść przed siebie. Zobaczysz miejsca, które nawet już znasz z innej perspektywy.
  28. Zadawaj ludziom, którym udało się osiągnąć to, o czym również myślisz, odpowiednie pytania: np. parafrazując T. Ferrissa: Na co zmarnowałeś najwięcej czasu i pieniędzy? Czego nigdy więcej byś nie zrobił, a co zrobiłbyś ponownie? Gdybyś miał zacząć teraz od początku i wydać np.1000 zł na jakieś działania, co byś wybrał? (NT)
  29. Popracuj z książką "Droga Artysty" - codzienne pisanie niesamowicie wyzwala kreatywność.
  30. Wpisuj swoje cele i plany do kalendarza. Zadawaj sobie pytanie: "czy to marzenie, czy cel?" (NT)
  31. Podejmij wyzwanie odwiedzenia wszystkich parków narodowych w Polsce.
  32. Gdy czujesz się czymś onieśmielony, wyobrażaj sobie najbardziej pewną siebie, odważną i asertywną osobę jaką znasz w tej samej sytuacji. Nawet nie musisz jej lubieć (chociaż zawsze jest to plus). To ma być ta osoba, która zawsze bez wahania walczy o swoje. To może dodać ci powera do przełamania się.
  33. Zorganizuj ognisko!
  34. Przeznaczaj pieniądze na rozwiązywanie problemów oraz niedogodności - jeśli tylko możesz sobie na dane rozwiązanie pozwolić, to nie wahaj się i jak najszybciej przeznacz pieniądze na to coś, co pomoże ci  się z nimi uporać. Czasem zbyt długo tkwimy w jakimś martwym punkcie, narzekając na swoją sytuację, zamiast po prostu wydać część zarabianych pieniędzy, by poprawić swój komfort życia. Pieniądze są w dużej mierze po to, żeby je rozsądnie wydawać. (NT)
  35. Pojedź na wycieczkę do lasu z nastawieniem ciekawego świata dziecka - poszukaj różnych drzew, liści i spróbuj je nazwać, spróbuj znaleźć ślady jakichś zwierząt, różne żyjątka. Bądź dociekliwy. A jeśli masz dzieci, to koniecznie zorganizujcie sobie razem taki wypad.
  36. Śledź najfajniejsze miejscówki z Airbnb na ich instagramowym koncie. Niektóre powalają. Można się rozmarzyc! 
  37. Pojedź na kilka dni w dokładnie to samo miejsce, w którym spędzałeś wakacje jako dziecko. Odkopanie pięknych wspomnień gwarantowane.
  38. Zastanawiając się nad rozwiązaniem swoich problemów, zadawaj sobie pytanie "co mogę w tej sytuacji uprościć" zamiast standardowego "co jeszcze dodatkowo mogę zrobić". Zamiast dopisywać nowe zadania do zrobienia, spróbuj tym razem je odejmować, wpisując kolejne rzeczy na listę rzeczy "do niezrobienia". To może bardzo ułatwić ci sprawę. (NT)
  39. Wybierz się gdzieś pod namioty. Może na jakiś festiwal? Albo po prostu na łono natury.
  40. I jeszcze jedna rada odnośnie rozwiązywania problemów - zastanawiaj się, jak wyglądałaby dana sytuacje, gdyby była prosta. Czasem odcięcie się od komplikowania różnych spraw to najlepsza metoda. 
  41. Zapisuj przez 21 dni wszystkie dobre rzeczy, które zrobił dla ciebie Twój partner. Dobre słowo też się liczy. Jeśli jesteś singlem, zapisuj wszystkie życzliwe gesty jakie spotkały cię że strony innych ludzi.
  42. Przyjrzyj się swoim zadaniom i zastanów się, czy trochę nie udajesz produktywnej osoby, tak naprawdę wykonując masę nieistotnych rzeczy. Staraj się by twoje zadania były jak najbardziej sensowne i by ich wykonanie przynosiło największy możliwy efekt. Wyrzucaj w miarę możliwości zwykłe "zapełniacze" oraz rzeczy, które nic nie wnoszą w twoje życie. Wybierając zadania skupiaj się przede wszystkich na tych, których wykonanie uprości wykonanie innych rzeczy z listy, albo sprawi, że któreś z nich staną się już nieistotne. (NT)
  43. Wybierz się w góry i delektuj się przez dłuższą chwilę widokiem ze szczytu. 
  44. Jedz dużo szparagów i truskawek w sezonie!
  45. Zbuduj sobie w ogrodzie swoje prywatne kino plenerowe. (Ja też nie mam ogrodu, ale pomarzyć można!) 
  46. Wybierz się na kajaki.
  47. Rzuć wszystko i pojedź w Bieszczady - tamtejszego klimatu i atmosfery nie da się podrobić.
  48. Zacznij śledzić na Instagramie konto @nothingdownaboutit - otwiera horyzonty i robi moim zdaniem dużo lepszą robotę, niż niejedna kampania na temat osób z zespołem Downa. 
  49. Znajdź dla siebie jakąś "wspólnotę" i nie mam na myśli kwestii religijnych. Większość z nas potrzebuje być członkiem jakiejś zbiorowości - czy to w drużynie siatkówki, czy amatorskim zespole muzycznym, w organizacji studenckiej, stowarzyszeniu cyklistów, ekipie motocyklowej, w uniwersytecie trzeciego wieku, w grupie zajmującej się garncarstwem czy haftowaniem. Mogłabym mnożyć przykłady godzinami. Dołącz do grupy ludzi, z którymi będzie cię coś łączyć, a jeżeli jeszcze będziecie uczestniczyć w czymś co wymaga zespołowej pracy, to już w ogóle bajeczna sytuacja. 
  50. Zainteresuj się samodzielnym zbieraniem ziół i innych  roślin.

22 kwietnia 2018

100 miejsc w sieci, które najmocniej mnie inspirują - cz. 1

Internetowe inspiracje to moje prawdziwa pasja. Gdy tylko znajdę jakieś nowe miejsce w sieci, które odkrywa przede mną bogactwo nowych pomysłów, przemyśleń czy rzetelnych poleceń, od razu włącza się we mnie stan przepływu i wpadam w ekscytację niczym jakiś łowca.

Oczywiście jest w tym taka pułapka, że ciągle muszę sobie przypominać o tym, żeby jak najwięcej tych inspiracji wykorzystywać we własnym życiu, a nie tylko wirtualnie je pochłaniać. W tej kwestii (+ w obszarach książkowych) nie potrafię być minimalistką, bo ogrom różnych możliwości, perspektyw i rzeczy do poznania jest dla mnie jak mentalne pożywienie. 



Jakie są moje ulubione miejsca w sieci, do których najczęściej zaglądam? Przede wszystkim wiarygodne, rzetelne i spójne. Lubię takich twórców, którym z całą pewnością mogę zaufać. To o czym piszą to ich prawdziwa pasja i naprawdę widać to w tworzonych treściach. Czytam takie osoby, które mają mocne zainteresowania i są naprawdę dobre w przekazywaniu treści, którymi się zajmują. 

Nie przedłużając, zapraszam na pierwszą część z pięcioma miejscami w sieci, które z całego serca uwielbiam i które każdemu mogę gorąco polecić. Kolejność przypadkowa.



Jeden z najlepszych i najbardziej profesjonalnie prowadzonych kanałów na Youtube. O architekturze, mieszkaniach, sztuce, różnych ciekawostkach z tymi dziedzinami związanymi. Niezależnie od tematu - zawsze interesująco, odkrywczo ale też co ważne przyjemnie. Życzę sobie jak najwięcej kanałów prowadzonych przez tak kompetentne osoby i w tak profesjonalny sposób. Dzięki tym filmom totalnie zafascynował mnie świat archiktektury i urbanistyki. 


Maria jest królową stylu. Jest jedną z kilku blogerek, które najmocniej przyczyniły się do zmiany mojego sposobu ubierania. Tutaj każdy wpis to prawdziwa perełka. To niesamowicie spójne miejsce w sieci, nie ma zbędnych wypełniaczy - każdy wpis to 100% wartościowej treści - oryginalnej i zupełnie innej niż na większości blogów modowych. Chciałabym pisać tak jak Maria.

3. Piękno i minimalizm

To stosunkowo nowe odkrycie wśród czytanych przeze mnie blogów, jednak nowe tylko dla mnie, bo Bogusia pisze już od ładnych paru lat. Jest tak jak najbardziej lubię - totalnie szczerze, bez ogródek, bez żadnych tematów tabu. Czytając jej wpisy, czuję się trochę tak, jakbym rozmawiała z dobrą, zaufaną znajomą. Jeśli na blogu pojawia się jakakolwiek recenzja, to jestem pewna, że mogę jej zaufać. Podoba mi się podejście autorki do swojego ciała, do pielęgnacji i makijażu, do różnych innych codziennych spraw. Właśnie taki sposób pisania i prowadzenia bloga najbardziej cenię i najwięcej mogę z niego wynieść.

4. Harel

Encyklopedia polskiej mody i wszelkich polskich marek odzieżowych. Zawsze gdy wejdę na tego bloga, mogę poczytać coś ciekawego na ten interesujący mnie temat i (chociaż) pooglądać różne fajne kolekcje, o których nie miałam wcześniej pojęcia. Ogromny plus za profesjonalizm, mocną specjalizację i wąską, ale dzięki temu maksymalnie rozwiniętą i pogłębioną tematykę bloga. To kolejne miejsce w sieci, które bez wahania mogę określić jako eksperckie. Artykuły Harel można poczytać również na Vogue.pl.

Fenomenalny blog i podcasty, które pomagają poznać swoją piątkę największych talentów oraz szczególnie je rozwijać i pogłębiać. Ja już zrobiłam test, może za jakiś czas napiszę tu trochę o jego wynikach. Oprócz tego autor założył świetną grupę na FB, w której również można wzajemnie dzielić się różnymi spostrzeżeniami i pomysłami na wzmacnianie swoich mocnych stron wraz z innymi ludźmi, którzy z nami je dzielą. Bardzo, bardzo inspirujące. 

To oczywiście dopiero początek całej masy inspiracji, które będą pojawiać się w tym cyklu. Podzielcie się proszę waszymi ulubionymi miejscami w sieci. Bardzo chętnie poznam te blogi, podcasty czy kanały na Youtube, które was w jakiś szczególny sposób zachwycają. Zainspirujmy się!